Warning: mime_content_type(/var/www/lfc.pl/www/app/config/../../public/images/posts/98/900x460/20210920_231931.jpg): Failed to open stream: No such file or directory in /var/www/lfc.pl/www/app/controllers/IndexController.php on line 175
Konaté: Nie zamierzamy się poddać
GAL
Galatasaray
Champions League
10.03.2026
18:45
LIV
Liverpool
 
Osób online 1459

Konaté: Nie zamierzamy się poddać


The Reds dwukrotnie doprowadzali do remisu na Emirates Stadium po golach Darwina Núñeza i Roberto Firmino, jednak to gospodarze sięgnęli po komplet punktów dzięki bramce Bukayo Saki z rzutu karnego w 76. minucie .

Konaté zaliczył swój pierwszy występ w tym sezonie po wyleczeniu kontuzji kolana, wchodząc z ławki w drugiej połowie. Oto, co miał do powiedzenia środkowy obrońca w pomeczowej rozmowie z liverpoolfc.com.

O swoich wrażeniach po spotkaniu...

Jest mi oczywiście smutno, niezbyt dobrze zaczęliśmy ten mecz. Próbowaliśmy wrócić do gry, było 2:2, ale później Arsenal wykorzystał rzut karny. To przykre, ale nie możemy spuszczać głów, musimy wciąż pracować każdego kolejnego dnia. W futbolu czasami tak jest, ale nie poddajemy się, musimy dalej pracować, pracować i jeszcze raz pracować.

O regularnym utrudnianiu sobie zadania przez Liverpool poprzez tracenie pierwszej bramki w meczu...

Naprawdę nie umiem tego wyjaśnić... Musimy rozmawiać ze sobą na boisku, musimy walczyć na początku meczu i pod koniec. Jesteśmy smutni, ale teraz musimy zobaczyć, jakie błędy popełniliśmy w tym meczu i spróbować ich nie powtarzać w następnym.

O tym, jak bardzo sfrustrowany jest zespół...

Oczywiście bardzo. Myślę, że początek tego sezonu w naszym wykonaniu nie wygląda dobrze, nie spodziewaliśmy się tego. Nie byłem tak naprawdę z zespołem przez ostatnie miesiące, więc ciężko mi to wytłumaczyć, ale teraz wróciłem i spróbuję zrobić wszystko, żeby pomóc drużynie.

O swoim pierwszym występie w tym sezonie...

Oczywiście bardzo się cieszę, że wróciłem. To były dwa długie miesiące, chciałbym jednak podziękować całemu działowi medycznemu klubu, który pomógł mi wrócić w dobrej formie, a być może nawet uczynił mnie silniejszym. Ostateczny wynik nie był dla mnie, zespołu i kibiców zbyt dobry. Wybaczcie nam to, postaramy się pokazać więcej.

O najbliższym, środowym meczu Ligi Mistrzów z Rangersami...

Owszem, teraz musimy skupić się na meczu Ligi Mistrzów. Zagramy na stadionie Rangersów, słyszałem, że panuje tam dobra atmosfera, po to jednak gramy w futbol. Musimy osiągnąć tam dobry wynik, żeby wykonać kolejny krok na drodze do wyjścia z grupy.
Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Wywiad z Ozanem Kabakiem (0)
09.03.2026 16:58, Redbeatle, The Athletic
The Reds wylatują do Turcji – zdjęcia (0)
09.03.2026 16:16, Gall1892, liverpoolfc.com
Alisson nie poleciał do Turcji (10)
09.03.2026 14:25, Gall1892, liverpoolfc.com
Trening przed Galatasaray - zdjęcia (0)
09.03.2026 12:50, AirCanada, liverpoolfc.com
Skrót meczu U-18 (0)
09.03.2026 11:25, Piotrek, liverpoolfc.com