Warning: mime_content_type(/var/www/lfc.pl/www/app/config/../../public/images/posts/131/900x460/dominiksobo.jpg): Failed to open stream: No such file or directory in /var/www/lfc.pl/www/app/controllers/IndexController.php on line 175
Szoboszlai o oczekiwaniu na transfer
LIV
Liverpool
Champions League
28.01.2026
21:00
QAR
Qarabağ
 
Osób online 1366

Szoboszlai o oczekiwaniu na transfer


Dominik Szoboszlai starał się z dystansem podchodzić do pierwszych spekulacji dotyczących jego transferu do Liverpoolu, które pojawiały się na początku tego lata. Jego agent kontaktował się z nim tylko w sprawie konkretów.

Przyjaciele jednak atakowali go newsami z portali sportowych i sam zainteresowany też w pewnym czasie ze zniecierpliwieniem odświeżał strony z plotkami transferowymi.

- Decyzje zawsze podejmujemy w 3 osoby: ja, mój agent i mój tata. Nieważne co się dzieje, nikt z nas nie podejmuje decyzji sam – mówi Szoboszlai oficjalnej stronie klubu w hotelu zespołu podczas ich tournée po Singapurze.

- Mój agent napisał o zainteresowaniu Liverpoolu na naszym grupowym czacie. Ja byłem na wakacjach, a mój ojciec i agent, każdy zupełnie gdzieś indziej.

- Mój agent nie lubi zajmować mnie plotkami czy zapytaniami z innych klubów. Informuje mnie dopiero kiedy jest naprawdę blisko transferu.

- Widziałem plotki, więc codziennie pisałem do niego czy jest jakiś przełom. Odpisywał mi tylko, żebym zachował spokój i czekał.

Formalności przyspieszyły w pierwszy weekend lipca, kiedy umowa została zawarta, a Szoboszlai poleciał do Merseyside, przeszedł badania medyczne i podpisał kontrakt.

W niedzielne popołudnie ogłoszono, że Liverpool oficjalnie ma nowy numer 8.

- Wszystko co istotne wydarzyło się tak naprawdę w ciągu 3 dni. Wcześniej były plotki o tym czy innym zespole - stwierdził Szoboszlai.

- Słyszałem wiele plotek. Ludzie zastanawiali się jaki kierunek byłby dla mnie odpowiedni, czy to w ogóle dobry moment na transfer, czy nie lepiej zostać w Lipsku. Wtedy jeszcze nie sprawdzałem tych wszystkich newsów, ale w pewnym momencie przyjaciel wysłał mi post z informacją, że interesuje się mną Liverpool.

- To były tylko dwie krótkie informacje, ale od tamtej pory co kilka godzin sprawdzałem i pojawiało się coraz więcej wiadomości na ten temat. W końcu zacząłem dzwonić do agenta i codziennie pytać go czy jest coś na rzeczy.

Dominik Szoboszlai grał już na Anfield przeciwko Liverpoolowi w 2019 roku w meczu Ligi Mistrzów. Reprezentował wtedy barwy RB Salzburg.

Z Anglii wracał jako przegrany, mecz zakończył się 4:3, ale ogromne wrażenie zrobiły na nim stadion, kibice, atmosfera i pasja z jaką manager przeżywał mecz.

- To jeden z najlepszych stadionów na którym grałem, a nie było ich tak mało. Fani byli niewiarygodni, piłkarze na najwyższym poziomie, a manager szalony! - wspomina Szobo.

- Oczywiście jest miłym i dobrym facetem, ale jego energia przy linii bocznej... to tak jakby grał z nami.

- Czasem zastanawiałem się czy za chwilę nie wbiegnie na boisko, żeby wykonać wślizg - zakończył Węgier.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Oficjalnie: Ifeanyi Ndukwe graczem Liverpoolu (4)
26.01.2026 20:11, AirCanada, liverpoolfc.com
Mecz z Karabachem ustanawia nowy rekord (0)
26.01.2026 19:31, Bartolino, liverpoolfc.com
Kontuzje w drużynie U-21 (1)
26.01.2026 18:51, Wiktoria18, thisisanfield.com
Rob Page o Ndiaye oraz Adekoyi (0)
26.01.2026 17:50, BarryAllen, thisisanfield.com
Guehi: Transfer do Liverpoolu był o krok (7)
26.01.2026 17:12, Ad9am_, thisisanfield.com