Sytuacja kadrowa przed meczem z Newcastle United
Po pokonaniu mistrzów Europy i Anglii w dwóch kolejnych meczach, Liverpool przystępuje do spotkania z Newcastle United z dziewięciopunktową przewagą na szczycie tabeli Premier League. Podopieczni Arne Slota będą chcieli podtrzymać dobrą passę i umocnić swoją pozycję lidera.
Mimo świetnych wyników, drużyna zmaga się z licznymi problemami kadrowymi. Ibrahima Konate, Conor Bradley i Kostas Tsimikas pozostają wykluczeni z gry na kilka tygodni, a status zdrowotny kluczowych zawodników, takich jak Alisson Becker, Diogo Jota i Federico Chiesa, wciąż jest niepewny. Trudności te zmuszają Slota do elastycznego podejścia przy ustalaniu składu na nadchodzące mecze.
Holender dokonał czterech zmian w meczu z Manchesterem City, choć dwie były wymuszone. Z uwagi na napięty terminarz i sobotnie derby z Evertonem, możliwe są kolejne rotacje w składzie na środowy mecz.
Obrona bez zmian
Ze względu na ograniczone opcje w defensywie – Slot ma do dyspozycji tylko pięciu zdrowych obrońców, więc ta formacja przeciwko Newcastle prawdopodobnie pozostanie taka sama jak w poprzednim spotkaniu.
Jarell Quansah może być alternatywą, jeśli Slot zdecyduje się na zmiany, a Joe Gomez może zastąpić Trenta Alexandra-Arnolda lub Andy'ego Robertsona, jeśli ci będą potrzebować odpoczynku. Liverpool liczy, że uniknie dalszych urazów w obronie.
Menedżer The Reds potwierdził już, że Alisson Becker wróci do składu, gdy tylko będzie w pełni sił. Jeśli jednak Brazylijczyk nie będzie gotowy, Caoimhin Kelleher, prezentujący wysoką formę, ponownie stanie w bramce.
Możliwa zmiana w środku pola
Dominik Szoboszlai, który zachwycił po powrocie do podstawowego składu w meczu z Manchesterem City, może ponownie znaleźć się w pierwszej jedenastce. Alternatywą dla Węgra jest Curtis Jones, który w ostatnich tygodniach regularnie z nim rotował.
Slot może postawić na obu graczy, przesuwając Jonesa na bardziej defensywną pozycję obok Ryana Gravenbercha, co poskutkowałoby zejściem Alexisa Mac Allistera na ławkę.
Harvey Elliott, po swoim pierwszym występie od sierpnia, kiedy to doznał złamania stopy, prawdopodobnie znów pojawi się w roli rezerwowego. Opcje w środku pola uzupełniają Wataru Endo i Tyler Morton.
Darwin Núñez od początku
Po zeszłorocznym świetnym występie na St. James’ Park, Darwin Núñez może otrzymać szansę w podstawowym składzie w środę.
Jeśli tak się stanie, Luis Diaz i Cody Gakpo będą rywalizować o miejsce na lewej stronie ataku. Gakpo, który zdobył sześć goli w ostatnich siedmiu spotkaniach, wydaje się być faworytem, co mogłoby oznaczać odpoczynek dla Diaza.
Na prawej flance niemal na pewno zobaczymy Mohameda Salaha, natomiast status zdrowotny Diogo Joty i Federico Chiesy wciąż nie został w pełni wyjaśniony.
Komentarze (0)