PSG
Paris Saint-Germain
Champions League
08.04.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1131

Jones: Ciężko pracowaliśmy na to zwycięstwo


Curtis Jones był niezwykle szczęśliwy z faktu, iż Liverpoolowi udało się wczoraj zainkasować komplet punktów w rywalizacji z Bournemouth.

Pomocnik wszedł na boisko z ławki rezerwowych w 61. minucie spotkania na Vitality Stadium. Jones zaliczył asystę przy drugim golu Mohameda Salaha, the Reds wygrali na południu Anglii 2:0.

Curtis wrócił do gry po kontuzji kolana i był bardzo zadowolony, że mógł mieć wpływ na wygraną drużyny Arne Slota, umacniającą Liverpool na czele Premier League.

- To był dla nas bardzo ważny mecz. Oczywiście każdy jest niezwykle istotny. Bournemouth w tym sezonie jest strasznie niewygodnym rywalem, zwłaszcza na swoim stadionie. Są w świetnej formie i swoim stylem gry maksymalnie utrudniają zadanie swoim przeciwnikom. Sądzę, że dobrze poradziliśmy sobie z wyzwaniem, zainkasowaliśmy 3 punkty, co było najistotniejsze - powiedział Jones.

- Sądzę, że bramka na 2:0 była dla nas kluczowa. Wcześniej gospodarze zaczęli nas mocniej naciskać, a fani poczuli zapach krwi na trybunach. To nie tak, że w pewnym momencie zdjęliśmy nogę z gazu. Gracze Bournemouth mieli po prostu swój lepszy moment w tym meczu, a my umiejętnie to przeczekaliśmy. Cieszę się, że po wejściu na boisko, zaliczyłem ważną asystę, która pomogła nam zrealizować swój cel.

- Uwielbiam mieć wpływ na boiskowe wydarzenia, niezależnie od tego, czy wychodzę w pierwszym składzie, czy pojawiam się na boisku z ławki rezerwowych. Chcę strzelać więcej bramek, zaliczać więcej asyst i robić wszystko, by pomagać zespołowi. Nie odpowiada mi rola statysty, gościa, który po prostu pojawia się na boisku. 

- Nabawiłem się niedawno urazu więzadła pobocznego kolana, jednak po niecałych dwóch tygodniach przerwy wróciłem na boisko i przyczyniłem się do naszego sukcesu. Właśnie na tym mi zależy, reprezentując barwy Liverpoolu.

- Boss nieustannie powtarza nam, że przed drużyną mnóstwo spotkań i każdy będzie miał szansę, by się wykazać. Potrzebujemy całego zespołu, pełnej kadry ludzi, żeby osiągnąć sukces. Niekiedy dany zawodnik musi mieć trochę oddechu, gdyż grał wcześniej od deski do deski, a zmiennicy wcale nie osłabiają możliwości drużyny. 

- Niezależnie od tego, czy zagrasz w wyjściowej jedenastce, bądź pojawisz się później na placu gry, jesteś ważną częścią Liverpoolu. 

- Stanowimy jedną, wielką rodzinę, która pracuje wspólnie na jeden cel. Mam nadzieję, że utrzymamy taką mentalność do końca sezonu - podsumował wychowanek the Reds.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

AquardationLFC 02.02.2025 13:36 #
Komentarz ukryty z powodu złamania regulaminu.

Pozostałe aktualności

Fowler: Piłkarzom brak pewności siebie (2)
05.04.2026 22:02, Gall1892, thisisanfield.com
Virgil: To był okropny dzień (3)
04.04.2026 22:37, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
04.04.2026 22:33, Gall1892, własne
Konferencja Arne Slota po blamażu z City (47)
04.04.2026 18:48, ManiacomLFC, liverpoolfc.com
Szoboszlai: Zabrakło nam ducha walki (6)
04.04.2026 17:21, AirCanada, Sky Sports
Haaland: Perfekcyjne popołudnie (1)
04.04.2026 16:51, AirCanada, Sky Sports
Statystyki (1)
04.04.2026 16:17, AirCanada, Sky Sports