FUL
Fulham
Premier League
06.04.2025
15:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1374

Wataru Endo: To była trudna końcówka


Wataru Endo wszedł w newralgicznym momencie wczorajszego meczu z Wolverhampton. Gdyby bramka Mohameda Salaha została uznana lub karny na Diogo Jocie nie został anulowany to prawdopodobnie czekałaby nas spokojna końcówka spotkania.

Jednak the Reds nie podwyższyli dwubramkowego prowadzenia, a goście strzelili gola i w tym momencie Arne Slot dał Wataru Endo specjalne zadanie do wykonania.

Ostatecznie Liverpool dowiózł prowadzenie do końca i ponownie ma 7 punktów przewagi nad drugim Arsenalem.

- Po tym jak wszedłem na boisko moim zadaniem było pomóc drużynie nie stracić gola. Myślę, że zrobiłem co do mnie należało - powiedział Endo.

- Ich gracz z numerem 10 [Cunha] to dobry piłkarz, więc musiałem kryć go 1 na 1. Biegałem cały czas krok za nim i kryłem na całym boisku.

- Cieszymy się z 3 punktów, to był bardzo trudny mecz w końcówce, ale pokazaliśmy, że potrafimy walczyć do ostatniego gwizdka sędziego. Strzeliliśmy trzeciego gola, który został anulowany. Potem dostaliśmy rzut karny, który również został cofnięty. I wtedy straciliśmy gola.

- Potrzebowaliśmy zwycięstwa ze względu na 2 trudne mecze wyjazdowe w nadchodzącym tygodniu. Potrzebowaliśmy każdego zawodnika, nie tylko tych którzy zaczęli w wyjściowym składzie - dodał Japończyk.

W doliczonym czasie gry rezerwowy Wolves Pedro Lima został zatrzymany przez Wataru Endo w groźnej sytuacji i Japończyk wywalczył nawet rzut wolny, za co otrzymał wielki aplauz ze strony trybun, a także gratulacje od Alissona i Andy'ego Robertsona.

- Fani bardzo nam pomogli! Stworzyli jak zawsze świetną atmosferę - odpowiedział Endo na stwierdzenie, że jego interwencja była świętowana na trybunach równie głośno jak strzelona bramka.

- Tego typu sytuacje są często potrzebne, żeby zdobyć 3 punkty. Wiem co muszę robić na boisku, nawet jeśli mam tylko 5 czy 10 minut gry.

Wataru Endo zagrał dopiero w 11 meczu Premier League w tym sezonie - w każdym wchodził z ławki rezerwowych. Do tego doliczyć trzeba startów w pucharach, z których większość grał na środku obrony.

Japończyk przyznał w wywiadzie dla LFC TV:

- Nie narzekam na to gdzie gram. Kiedyś grałem regularnie jako środkowy obrońca. Zawsze chcę się zaprezentować z dobrej strony kiedy jestem na boisku.

- Muszę nadal ciężko pracować. Jestem szczęśliwy, że gram dla Liverpoolu i mam poczucie, że jeszcze coś mogę dla tego klubu zrobić - zakończył Endo.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (2)

Piotrek 17.02.2025 13:00 #
gość jest idealny na końcówki, wiadomo, że nie odstawi nogi, i używa mózgu na boisku. co prawda umiejętności nie te, ale w 90minucie to zazwyczaj schodzi na dalszy plan
Piotr72 17.02.2025 19:05 #
I takich żołnierzy trzeba mieć w składzie.

Pozostałe aktualności

Slot po meczu z the Toffees  (0)
03.04.2025 02:23, Kubahos, liverpoolfc.com
Van Dijk i Jota po zwycięskich derbach  (0)
03.04.2025 00:58, Maja, Sky Sports
Padł rekord frekwencji w derbach na Anfield  (0)
02.04.2025 23:26, AirCanada, liverpoolfc.com
Slot wyjaśnia nieobecność Alissona  (2)
02.04.2025 23:22, AirCanada, liverpoolfc.com
Statystyki  (0)
02.04.2025 23:17, AirCanada, Sky Sports
Liverpool wygrywa 1:0 w derbach!  (90)
02.04.2025 22:56, AirCanada, własne
Skład Liverpoolu na derby!  (25)
02.04.2025 19:46, Gall1892, liverpoolfc.com

Notice: file_put_contents(): Write of 6 bytes failed with errno=28 No space left on device in Unknown on line 0

Warning: session_write_close(): Failed to write session data using user defined save handler. (session.save_path: /var/opt/remi/php82/lib/php/session, handler: Phalcon\Session\Adapter\Stream::write) in Unknown on line 0