Saudyjczycy wciąż liczą na transfer Salaha
Włodarze Saudi Pro League są przekonani, że Mo Salah może zostać gwiazdą ligi od przyszłego sezonu. Egipcjaninowi za kilka tygodni wygasa kontrakt w Liverpoolu i wciąż nieznana jest przyszłość piłkarza the Reds.
Szanse Salaha na transfer do Al-Hilal na początku czerwca i udział w Klubowych Mistrzostwach Świata są niewielkie. Wiadomo, że Liverpool złożył ofertę przedłużenia kontraktu swojemu najlepszemu strzelcowi, lecz strony wciąż nie doszły do ostatecznego porozumienia.
Według źródeł wysokiego szczebla z ligi saudyjskiej, priorytetem dla Salaha byłoby pozostanie w Liverpoolu, ale jeżeli nie uda się dogadać nowego kontraktu, Mo jest otwarty na rozmowy z krezusami Saudi Pro League, gdzie zostałby absolutną gwiazdą rozgrywek z lukratywnym kontraktem.
Obecna umowa Salaha z Liverpoolem wygasa 30 czerwca. The Reds latem 2023 roku odrzucili ofertę Al-Ittihad, która wynosiła z 150 milionów funtów za usługi reprezentanta Egiptu.
32-letni zawodnik nie ukrywa, że chciałby kontynuować swoją karierę na Anfield, mając przed sobą możliwość gry na najwyższym poziomie w europejskim futbolu.
W przypadku przeprowadzki do Arabii Saudyjskiej, zgodzi się na sporą podwyżkę, lecz wiązałoby się to z występami na peryferiach wielkiej piłki.
Istnieje również trzecia opcja. Salah opuści Liverpool i będzie kontynuował karierę w którymś z topowym europejskich gigantów, jednakże na ten moment taki scenariusz uważa się za mało prawdopodobny.
Salah uwielbia bicie rekordów, a mając aktualne liczby w Liverpoolu ma jeszcze przed sobą sporo ciekawych wyzwań do osiągnięcia, jeśli osiągnąłby kompromis z władzami the Reds, odnośnie parafowania umowy.
Przed dzisiejszymi derbami Merseyside, Salahowi brakuje jednego gola, by wyprzedzić byłego snajpera City - Sergio Agüero, który jest najlepszym obcokrajowcem w historii Premier League, pod kątem zdobyczy bramkowych. Egipcjanin ma obecnie na koncie 184 gole, tyle samo co Argentyńczyk.
Kością niezgody, jest niewątpliwie długość nowego kontraktu. Król Egiptu i jego agent domagali się ponoć trzyletniej umowy, z kolei Liverpool optuje wciąż przy dwuletnim kontrakcie.
Jason Burt
Komentarze (9)
Tylko hejterzy będą się czepiać, że nie podpisał!