Gary: Pozycja prawego obrońcy nie jest dla każdego
Curtis Jones dobrze zaprezentował się w wygranym przez Liverpool meczu z Evertonem, co otworzyło dyskusję na temat tego, czy poradziłby sobie w starciach z lepszymi drużynami niż Everton.
Zagorzali fani Liverpoolu będą wiedzieć, że wystawienie Jonesa na prawej stronie obrony w derbach nie było przypadkowe ponieważ Anglik grywał już na tej pozycji.
Kiedy Jones przebijał się pod wodzą Jurgena Kloppa w 2020 roku, zaliczył kilka występów wchodząc z ławki rezerwowych właśnie na prawej stronie defensywy, a trzy lata później powtórzył tę rolę, gdy był kapitanem drużyny w zwycięskim meczu Pucharu Ligi z Leicesterem.
Występ zawodnika zebrał pochwały od Slota, który mówił o wszechstronności zawodnika, ale Gary Neville ma odmienne zdanie.
- Będę tutaj dość bezwzględny. Nie ma wątpliwości, że są mecze, w których Curtis Jones mógłby zagrać na prawej obronie, ale myślę, że Slot da zagrać Quansahowi w niedzielę z Fulham tylko dlatego, że nie będzie to mecz rozgrywany na Anfield, Quansah robi dużo więcej w obronie, presja w tym meczu będzie dużo większa – powiedział Neville w Sky Sports.
- Myślę, że pomysł, że Jones może grać na pozycji full-back dopiero zostałby tak poważnie przetestowany w meczu przeciwko PSG lub innym czołowym drużynom, ponieważ w takich meczach przeciwnik zrobi wszystko żeby obnażyć twoje słabości. Wiem, że w piłce nożnej panuje przekonanie, że każdy może grać na pozycji prawego obrońcy, ale zamierzam trochę to odepchnąć i powiedzieć, że jest to trudniejsze, jeśli chodzi o wielkie mecze i grę przeciwko fantastycznym graczom.
- Czy będzie w stanie grać na Bernabeu i grać przeciwko Realowi Madryt, City na wyjeździe lub United na wyjeździe? Nie jestem tego taki pewien, może mieć pewne problemy, ale ma dobre warunki fizyczne i posiada niezaprzeczalnie umiejętności gry w piłkę, chodzi tylko o to czy ma wystarczająco dużą koncentrację i czy ma wyczucie pozycji. Można nad tym pracować, ale zobaczymy.
Ani Trent Alexander-Arnold, ani Conor Bradley nie wrócą po kontuzji w najbliższym czasie, więc Jones może mieć jeszcze kilka okazji do wystąpienia na prawej obronie, ale Real Madryt nie znajduje się na liście spotkań Liverpoolu, podobnie jak Manchester City czy Manchester United, więc nie ma sensu spekulować, jak Jones poradzi sobie w meczach, które się nie odbędą.
Kiedy którykolwiek z prawych obrońców Liverpoolu będzie ponownie dostępny, czy to w tym sezonie, czy w następnym, Jones nie zostanie wybrany do gry na tej pozycji i nie będzie potrzeby rozmawiać o tym, jak dobrze mógłby tam zagrać w hipotetycznym meczu na Bernabeu.
Komentarze (4)