LIV
Liverpool
FA Cup
12.01.2026
20:45
BAR
Barnsley
 
Osób online 627

Carragher odpowiada na zarzuty kibiców


Jeśli zapytasz kibiców Liverpoolu, często powiedzą, że Jamie Carragher jest wobec nich stronniczy, podczas gdy fani drużyn przeciwnych twierdzą, że zawsze faworyzuje „The Reds” – co sam teraz skomentował.

Były zawodnik Liverpoolu z numerem 23 na koszulce nie tracił czasu po zakończeniu kariery piłkarskiej – szybko został ekspertem telewizyjnym, dołączając do Sky Sports w sezonie 2013/14 i stopniowo budując swoją pozycję w mediach.

47-latek nigdy nie ukrywał swojej lojalności wobec Liverpoolu – w końcu rozegrał dla klubu aż 737 meczów na przestrzeni 17 sezonów. Nic więc dziwnego, że kibice drużyn przeciwnych często przypinają mu łatkę „stronniczego”.

Z kolei fani „The Reds” równie chętnie twierdzą, że Carragher próbuje to zrównoważyć, będąc przesadnie krytyczny wobec Liverpoolu – nawet wtedy, gdy nie jest to konieczne.

Ostatecznie, to nieodłączna część tej roli, zwłaszcza jeśli chodzi o komentowanie na żywo, do którego – jak mówi sam Carragher – namówił go Gary Neville. Teraz odniósł się do zarzutów o stronniczość – zarówno ze strony kibiców Liverpoolu, jak i ich rywali.

- Ludzie mówią, że jestem stronniczy wobec Liverpoolu – powiedział Carragher, komentując swoją rolę współkomentatora w programie The Overlap.

- Mogę was zapewnić, że jeśli spojrzycie na moje media społecznościowe, wielu fanów Liverpoolu pisze: Nie, on przesadza w drugą stronę, żeby udowodnić, że nie jest stronniczy. I wtedy myślisz sobie: Tego się nie da wygrać – powiedział Carragher.

- Jeśli spojrzycie na media społecznościowe, niezależnie od tego, kto komentuje, i macie dwie grupy kibiców – powiedzmy, że to mecz Aston Villi z Newcastle – obie będą przekonane, że jesteś przeciwko ich drużynie.

- Tego się po prostu nie da wygrać.

- Jako współkomentator, najlepszym momentem jest gol w ostatniej minucie. Musisz oddać atmosferę stadionu. Musisz oszaleć razem z nim.

- Komentuję sporo meczów Liverpoolu, a oni często strzelają bramki w końcówkach. Tak było za Kloppa – i zwykle wygrywają – powiedział Carragher.

- Liverpool nie przegrywa zbyt często, a jeśli już mają słabszy okres, to kibice zarzucają mi, że jestem wobec nich zbyt krytyczny.

- Doszedłem więc do momentu, w którym sam zacząłem się nad tym zastanawiać: Czy czasami nie przesadzam w drugą stronę? Czy nie jestem zbyt surowy dla Liverpoolu, gdy im nie idzie?

- Ostatecznie doszedłem do wniosku: Po prostu będę mówił to, co naprawdę myślę, a jeśli podświadomie jestem w czymś stronniczy wobec Liverpoolu albo bardziej się ekscytuję po ich golu – to po prostu ja – stwierdził Carragher.

- Taki już jestem. Teraz media społecznościowe już mnie nie ruszają.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (1)

MKrzysiek 11.04.2025 09:53 #
Jamie Carragher to prawdziwy symbol wierności i przywiązania do Liverpoolu zwłaszcza iż mnnie marzy się rola Carry w klubie kogoś takiego jak Franco Baresi który w Milanie szkoli obrońców Akademii :) :)

Pozostałe aktualności

Opinie prasy po meczu (0)
09.01.2026 15:19, Tomasi, Liverpool Echo
Arteta po meczu z Liverpoolem (3)
09.01.2026 11:17, Maja, Liverpool Echo
David Coote otrzymał wyrok w zawieszeniu (6)
09.01.2026 10:30, GingerElf, The Athletic
Slot po meczu z Arsenalem (17)
09.01.2026 09:38, Klika1892, liverpoolfc.com
Szoboszlai: Kolejny krok naprzód (1)
09.01.2026 00:31, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
08.01.2026 23:30, AirCanada, własne