LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 803

Carragher zaskoczony wygwizdaniem Alexandra-Arnold


Jamie Carragher przyznał, że był zaskoczony, jak wiele gwizdów rozległo się na Anfield, gdy Trent Alexander-Arnold wszedł na boisko podczas meczu Liverpoolu z Arsenalem zakończonego remisem 2:2.

Alexander-Arnold pojawił się z ławki w 67. minucie, notując pierwszy występ od czasu, gdy ogłosił, że opuści klub po wygaśnięciu obecnego kontraktu. Z trybun powitały go jednak wrogie reakcje.

– To jest historia tego meczu. To będzie temat rozmów po spotkaniu i temat okładek wszystkich gazet – powiedział Carragher w programie Super Sunday.

– Jestem zaskoczony, jak wielu kibiców gwizdało. Dla mnie żaden piłkarz zakładający tę czerwoną koszulkę, który zdobywa z klubem trofea, nie powinien być wygwizdywany.

– Wygwizdywanie własnego zawodnika w trakcie gry to nie dla mnie.

Liverpool rozegra jeszcze dwa mecze w ramach mistrzowskiego sezonu Premier League – z Brighton i Crystal Palace – i Carragher zasugerował, że Arne Slot nie powinien wystawiać Alexandra-Arnolda w tych spotkaniach, aby uniknąć niepotrzebnego zamieszania na zakończenie rozgrywek.

– To było już o krok za daleko. To mogło być jego ostatnie spotkanie i może to byłaby dobra decyzja, bo Liverpoolowi nie jest potrzebny żaden cyrk.

– Jeśli ktoś jest sfrustrowany Trentem, niech śpiewa imię Conora Bradleya albo Stevena Gerrarda. Nie wygwizdujcie zawodnika, bo to wystawia was na krytykę ze strony kibiców w całym kraju.

Trent postawił siebie ponad klub

Carragher odniósł się też do wcześniejszych wypowiedzi Alexandra-Arnolda dla Sky Sports, w których zawodnik zdradził, że jego marzeniem jest zdobycie Złotej Piłki – trofeum, które postawił wyżej niż triumf w Lidze Mistrzów, jeśli chodzi o cele na dalszą część kariery.

Obrońca sięgnął po najważniejsze europejskie trofeum z Liverpoolem w 2019 roku, jednak Carragher stwierdził, że dążenie do indywidualnych wyróżnień pokazuje, że piłkarz postrzega siebie bardziej jako markę niż zawodnika stawiającego drużynę na pierwszym miejscu.

– Trenta zapytano, co wolałby wygrać – Ligę Mistrzów czy Złotą Piłkę – i odpowiedział, że Złotą Piłkę.

– Nawet jeśli naprawdę tak uważa, to nie jest odpowiedź, którą powinien dać chłopak z Liverpoolu.

– Klub zawsze powinien być na pierwszym miejscu. Ta wypowiedź pokazała kibicom, że nie stawia Liverpoolu ponad własne ambicje.

– To znak, że postrzega siebie jako markę. Jest znakomitym piłkarzem – i właśnie dlatego Real Madryt chce go u siebie.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Carra: Iraola musi walczyć o mistrzostwo (2)
21.06.2026 09:19, Gall1892, thisisanfield.com
Wirtz pomógł awansować Niemcom (3)
21.06.2026 00:09, Gall1892, własne
Isak musi odzyskać pewność siebie (0)
20.06.2026 21:57, Armani87, The Daily Telegraph
Gakpo z dubletem, Szwecja na kolanach (12)
20.06.2026 21:24, Gall1892, liverpoolfc.com
Wszystkie bramki Ekitike - wideo (0)
20.06.2026 12:55, Gall1892, liverpoolfc.com
Munoz nie ma klauzuli wykupu (2)
20.06.2026 11:11, Gall1892, Thisisanfield.com