LIV
Liverpool
FA Cup
12.01.2026
20:45
BAR
Barnsley
 
Osób online 1164

Salah o historycznej nagrodzie PFA


Mohamed Salah wyraził dumę z faktu, że został pierwszym piłkarzem w historii, który trzykrotnie zdobył nagrodę Piłkarza Roku według PFA.

Numer 11 Liverpoolu został uhonorowany we wtorek podczas ceremonii w Manchesterze za fenomenalny sezon 2024/25, w którym sięgnął po swój drugi złoty medal mistrza Premier League.

W minionych rozgrywkach Salah zdobył 34 bramki i zanotował 23 asysty w 52 występach, bijąc przy tym wiele rekordów.

Po odebraniu nagrody PFA – którą zdobywał już w sezonach 2017/18 i 2021/22 – Egipcjanin podzielił się swoimi refleksjami…


O tym, co czuje, zdobywając wyróżnienie po raz trzeci…

Świetnie, naprawdę świetnie. To coś, czego nigdy wcześniej nie widziano w Premier League. To coś, czego nigdy nie zapomnę i czego nigdy nie będę brał za pewnik. Jestem z tego powodu niezwykle szczęśliwy.

O poprzednim sezonie…

Myślę, że mieliśmy fantastyczny sezon, a ja rozegrałem być może najlepszy w historii mojego pobytu w klubie – a może i w całej mojej karierze. Zdobycie mistrzostwa ligi było czymś wspaniałym i cieszę się, że udało nam się tego dokonać. Mam nadzieję, że w tym roku będziemy kontynuować tę drogę.

O motywacji w sezonie 2025/26…

Szczerze mówiąc, zawsze znajdowałem w sobie głód i pragnienie osiągania więcej. W tym sezonie do drużyny dołączyli nowi zawodnicy, więc musiałem dzielić się z nimi swoim doświadczeniem i pomagać im w rozwoju – to część bycia piłkarzem. Ten głód jest czymś, co wciąż pcha mnie do przodu.

O tym, czy wierzył w takie osiągnięcia dorastając w Egipcie…

Nie! Nie będę kłamał. Oczywiście chciałem być piłkarzem, marzyłem o sławie i o tym, by móc zapewnić byt mojej rodzinie. Nie myślisz wtedy o tak wielkich rzeczach, gdy dorastasz w Egipcie jako dziecko. Dopiero kiedy dorastasz, zaczynasz patrzeć na świat inaczej, pojawiają się ambicje i wtedy zaczynasz dostrzegać większy obraz. Wszystko to przyszło z czasem, lecz nie wtedy, gdy jeszcze byłem w Egipcie.

O tym, dlaczego tak dobrze pasuje do Liverpoolu i obietnicy danej Arne Slotowi…

Myślę, że bardzo dobrze współgramy ze sobą – ja i klub. Powiedziałem to menedżerowi, bo wierzę w to, co mogę dać jemu i drużynie. On odpowiedział: „Dobrze, będę stawiał cię w sytuacjach, w których możesz robić liczby.” Myślę, że świetnie to wykorzystałem.

O tym, co dalej…

Wciąż mam ogromny głód gry – właśnie dlatego podpisałem z Liverpoolem kontrakt na kolejne dwa lata. To wspaniałe grać w Premier League na takim poziomie. W wieku 33 lat czuję, że mogę dawać jeszcze więcej i wciąż mieć decydujący wpływ na każdy mecz. Jestem z siebie dumny, bo bardzo ciężko na to pracuję.

O tym, co oznacza gra przed kibicami Liverpoolu…

To absolutnie niesamowite. Anfield jest wyjątkowe – zawsze czuję się tam jak w domu. Koledzy z drużyny, sztab, wszyscy mi pomagali. Moja drużyna, moja rodzina – każdy miał w tym udział. Bez nich nie byłbym w stanie tego osiągnąć. Dlatego chciałbym im wszystkim podziękować za to, że to możliwe.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Opinie prasy po meczu (0)
09.01.2026 15:19, Tomasi, Liverpool Echo
Arteta po meczu z Liverpoolem (3)
09.01.2026 11:17, Maja, Liverpool Echo
David Coote otrzymał wyrok w zawieszeniu (4)
09.01.2026 10:30, GingerElf, The Athletic
Slot po meczu z Arsenalem (14)
09.01.2026 09:38, Klika1892, liverpoolfc.com
Szoboszlai: Kolejny krok naprzód (0)
09.01.2026 00:31, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
08.01.2026 23:30, AirCanada, własne