LIV
Liverpool
FA Cup
12.01.2026
20:45
BAR
Barnsley
 
Osób online 1330

Kibic Bournemouth o atmosferze na Anfield


Anfield szalało podczas zwycięstwa Liverpoolu 4:2 nad Bournemouth, a jeden z kibiców Wisienek przyznał, że mit o atmosferze na tym stadionie został „obalony”.

W piątek The Reds rozpoczęli obronę tytułu mistrza Premier League od wygranej, ale potrzebowali bramek Federico Chiesy i Mohameda Salaha w końcówce meczu, aby zapewnić sobie zwycięstwo.

W programie Back of the Net na YouTube kibic Bournemouth, Sam Davis, powiedział, że Anfield było najlepszym stadionem, jaki kiedykolwiek widział, dodając, że zmienił swoje zdanie na temat atmosfery panującej na stadionie.

- Byliśmy tu wcześniej na wyjeździe i było kiepsko – powiedział Davis.

- Ale nie jestem głupi – musimy zrozumieć zastrzeżenia związane z tym.

- Na przykład, w dziewięciu na dziesięć przypadków, gdy Liverpool gra z Bournemouth, nie będzie to tak głośne, jak podczas meczu z Man United, Man City lub Evertonem.

- W kontekście hałasu należy również uwzględnić przebieg meczu.

- Jeśli strzelisz zwycięskiego gola w końcówce meczu, niezależnie od tego, z kim grasz, crescendo przeważy nad trzema okrzykami radości, które słychać po wygranej 3:0 lub, w przypadku Liverpoolu, 9:0.

- Byłem tam, to było straszne!

- W tym przypadku pojawił się jeszcze jeden czynnik – hołd dla Diogo Joty i Andre Silvy, który oczywiście podsycił emocje.

- Biorąc wszystko pod uwagę, myślę, że był to najgłośniejszy mecz, jaki kiedykolwiek widziałem na Anfield.

- Jako kibice Bournemouth, trochę utrudniamy życie Liverpoolowi, ponieważ czujemy, że kiedy pojawiamy się na stadionie, śpiewacie świetnie „You’ll Never Walk Alone”, ale potem nie ma już nic ciekawego. Panuje atmosfera turystyczna.

- Tym razem było jednak inaczej. Oczywiście pod koniec nastąpił gwałtowny wzrost hałasu, ale przez cały czas uważałem, że wasze wsparcie było całkiem niezłe.

- Znowu nawiązuje to do spraw związanych z Jotą, jestem tego pewien, a także do faktu, że być może wszyscy jesteśmy po prostu podekscytowani powrotem Premier League po trzymiesięcznej przerwie.

- Ale kiedy Chiesa strzelił trzeciego gola, mój Boże, ten śpiew był tak głośny, że całkowicie obalił mit, że Anfield jest głośny tylko podczas ważnych meczów.

To odświeżająco szczere uwagi, ponieważ atmosfera na Anfield jest często przedmiotem kontrowersji wśród kibiców rywalizujących drużyn.

Nie trzeba być geniuszem, żeby zrozumieć, że atmosfera na stadionie będzie mniej gorąca podczas rutynowego zwycięstwa w sobotę o 15:00 niż podczas półfinału Ligi Mistrzów z Barceloną.

Czasami atmosfera na Anfield może być rozczarowująca, co prowadzi do szerszych dyskusji na temat korporacyjnej strony współczesnej piłki nożnej.

Jednak gdy słynny stadion Liverpoolu osiąga szczyt formy, tak jak po bramce Chiesy przeciwko Bournemouth, nie ma sobie równych.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Arteta po meczu z Liverpoolem (1)
09.01.2026 11:17, Maja, Liverpool Echo
David Coote otrzymał wyrok w zawieszeniu (3)
09.01.2026 10:30, GingerElf, The Athletic
Slot po meczu z Arsenalem (13)
09.01.2026 09:38, Klika1892, liverpoolfc.com
Szoboszlai: Kolejny krok naprzód (0)
09.01.2026 00:31, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
08.01.2026 23:30, AirCanada, własne
Statystyki (0)
08.01.2026 23:20, Gall1892, Sofascore