LIV
Liverpool
Premier League
31.08.2025
17:30
ARS
Arsenal
 
Osób online 1817

Obszar w którym Liverpool musi się poprawić


W zeszłym sezonie Liverpool potrzebował dziewięciu meczów, żeby stracić cztery gole w Premier League. W tym roku udało im się to w dwóch. Dodajmy do tego Tarczę Wspólnoty, a drużyna Arne Slota straciła sześć goli w trzech meczach.

To dalekie od kryzysu. Liverpool jest jednym z trzech klubów Premier League, które wciąż mają stuprocentowy bilans, a poza tym trzy mecze to zbyt mała próba, by wyciągać daleko idące wnioski. Po pierwsze, Liverpool nie wystawił jeszcze w jednym meczu Ryana Gravenbercha i Alexisa Mac Allistera, kluczowego filara pomocy w poprzednim sezonie.

Istnieją jednak pewne sygnały ostrzegawcze, które Slot zauważył przed meczem z Arsenalem, które wydają się kluczowe w walce o tytuł mistrza Premier League.

Chwiejna forma Konate

Ibrahima Konate nie wyglądał na pewnego siebie w tym sezonie - ani tym bardziej w przedsezonowych meczach Liverpoolu.

To nie jest nowy problem - forma Francuza spadła, odkąd opuścił miesiąc z powodu kontuzji kolana w zeszłym sezonie - ale jest on również pod szczególną obserwacją ze względu na swoją sytuację kontraktową. W tym roku kończy mu się umowa, którą podpisał w 2021 roku, a Liverpool jest zainteresowany Guehim z Crystal Palace .

Przypisuje mu się dwie bramki stracone przez Liverpool. Pierwszą była bramka wyrównująca dla Bournemouth, po której nie zdołał powstrzymać Antoine'a Semenyo.

Chcąc bronić Konate należy powiedzieć, że Liverpool strasznie się odsłonił, mając ośmiu zawodników w polu karnym Bournemouth lub jego okolicach…

Jednak, mimo iż środkowy obrońca znalazł się w dobrej pozycji, nadal się cofał, pozwalając napastnikowi Bournemouth na oddanie strzału.

Drugą była bramka, przeciwko Newcastle. Było to jego niecelne wyjście do walki w powietrzu z Danem Burnem po długim rzucie wolnym Nicka Pope'a, co doprowadziło do wyrównania Williama Osuli. Konate ponownie był na odpowiedniej pozycji, ale nie zdołał zakończyć akcji, przegrywając z obrońcą Newcastle.

Podczas gdy Virgil van Dijk od czasu swojego słabego występu w meczu o Tarczę Wspólnoty spisuje się znakomicie - zaliczył 30 wybić w dwóch kolejnych meczach - Konate nadal popełnia nietypowe błędy.

Choć czasami dobrze wykorzystywał piłkę, to w początkowej fazie meczu z Bournemouth zbyt mocno cofał piłkę do tyłu, co doprowadziło do rzutu rożnego, a następnie w meczu z Newcastle wykonał złe podanie, które przechwycił Sandro Tonali, co doprowadziło do niebezpiecznej sytuacji ofensywnej.

Zbyt łatwo został też pokonany w powietrzu przez Anthony'ego Gordona, co stworzyło okazję, która wymagała interwencji prawego obrońcy Dominika Szoboszlaia, który w ostatniej chwili zapobiegł stracie gola.

Wygrał zaledwie 60 procent pojedynków w dwóch meczach, ale można by się spodziewać, że zawodnik jego klasy otrząśnie się po trudnym początku sezonu.

Słabość Kerkeza w powietrzu

Nie jest to najłatwiejszy początek kariery na Anfield dla Milosa Kerkeza, który przybył tu latem za około 45 milionów funtów (60 milionów dolarów).

Krytykowano go za defensywne działania przy pierwszym golu Newcastle, gdy został przytłoczony  przez Bruno Guimaraesa, a pozycja ciała byłego obrońcy Bournemouth była niewłaściwa.

Slot i jego sztab szkoleniowy będą musieli wziąć pod uwagę cel i sposób dośrodkowania na dalszy słupek, jeśli lewy obrońca stanie się częstszym celem dla drużyn przeciwnych - a umiejętności Arsenalu w grze powietrznej przy stałych fragmentach gry będą stanowić poważne wyzwanie w ten weekend.

Ostrzeżenie przyszło w pierwszej połowie meczu z Newcastle, gdy Gordon zdołał wyprzedzić Kerkeza, a jego strzał głową przeleciał tuż nad poprzeczką.

Na początku meczu z Bournemouth Semenyo także niemal go zaskoczył, ale napastnik posłał piłkę nad poprzeczkę.

Reprezentant Węgier zmierzył się z trzema szybkimi, dobrze operującymi piłką napastnikami: Ismailą Sarrem, Semenyo i Anthonym Elangą, więc początek nie był łatwy. Generalnie dobrze stawiał czoła wyzwaniom, ale Elanga sprawił mu sporo kłopotów, posyłając kilka groźnych dośrodkowań w pierwszej połowie.

Zadomowienie się w nowym zespole nigdy nie jest łatwe, ponieważ Kerkez zmaga się z tymi samymi problemami co Florian Wirtz, tylko na innej pozycji. Nie widzieliśmy jeszcze, aby Kerkez miał wpływ na grę w ataku.

Andy Robertson również potrzebował czasu, aby przystosować się do awansu do elitarnego klubu po przybyciu z Hull City. Jeśli podąży tą samą ścieżką, co on, nie ma powodu do obaw.

Przejścia

Po czterech golach straconych w meczach z Bournemouth i Crystal Palace, Liverpool uniknął straty gola w starciu z Newcastle, które wynikały ze straty piłki lub niedokładnego podania.

Były jednak momenty, w których drużyna Slota traciła piłkę i była zaskakiwana w ataku, z których kilka zostało udokumentowanych na powyższych grafikach. Różnica w porównaniu z drużyną Eddiego Howe'a polega na tym, że byli w stanie odzyskać pozycje, a następnie zniwelować atak - choć czasami konieczna była desperacka obrona.

Pozostaje pytanie, czy Mac Allister będzie dostępny, który opuścił mecz z Newcastle. Jeśli Argentyńczyk nie zagra, Slot prawdopodobnie wystawi trzecią, inną trójkę pomocników, ponieważ Szoboszlai raczej nie będzie musiał grać ponownie na prawej obronie.

Slot był zadowolony z gry Gravenbercha, Szoboszlaia i Wirtza w towarzyskim zwycięstwie nad Athletic Club.

Stałe fragmenty gry będą trudnym wyzwaniem w niedzielę przeciwko Arsenalowi, który się w nich specjalizuje. Michael Cox przeanalizował głębokie ustawienie Liverpoolu w stałych fragmentach gry przeciwko Newcastle, które neutralizowało dośrodkowania Srok, dopóki nie straciliśmy drugiej bramki - co, jak się okazało, miało miejsce, gdy linia była ustawiona zbyt wysoko. Linia wydawała się również zbyt wysoka, by uniemożliwić stratę gola z rzutu wolnego przeciwko Athletic.

Nic dziwnego, że biorąc pod uwagę zmiany w ataku Liverpoolu, nie czuli się oni tak natarczywi, jak w zeszłym sezonie pod wodzą Slota i wcześniej, gdy dowodził nimi Jürgen Klopp. Dobrze naoliwiona maszyna do pressingu prowadzona przez Szoboszlaia i Luisa Diaza została zastąpiona przez Wirtza i Hugo Ekitike, którzy wciąż budują swoją wiedzę na temat gry z piłką i bez niej.

Żaden z ich przeciwników nie dorównuje Arsenalowi pod względem chęci budowania ataków z głębi boiska, ale w meczu z Newcastle było kilka momentów, które dodały im otuchy i pokazały, że nabierają wprawy w kreowaniu akcji.

W pierwszym przypadku Ekitike przechwycił próbę wybicia piłki na skraju pola karnego Newcastle, co doprowadziło do interwencji Wirtza, który zmusił Nicka Pope'a do interwencji. W drugim przypadku Gravenberch szybko zareagował, przechwytując wrzut z autu Kierana Trippiera…

… co zapoczątkowało akcję, która doprowadziła do tego, że otworzył wynik spotkania.

Niewielka próbka meczów na początku sezonu, w których dokonano zmian na ważnych pozycjach, nie powinna być podstawą do wyciągnięcia wniosku, że Liverpool ma problemy w defensywie.

Presja jest jednak taka, by utrzymać to jako chwilowe. Mając to na uwadze, konieczne są zarówno zbiorowe, jak i indywidualne usprawnienia.

Andy Jones

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (3)

Szmuggi 29.08.2025 14:01 #
Konate to walczy o nowy kontrakt czy stara się wymusić odejście bo ciężko się połapać patrząc na boisko.
olgierd73 29.08.2025 14:55 #
Myślę,że to drugie,powiem więcej,obawiam się,że podobnie jak Trent,on już podjął decyzję.
Horseman_LFC 29.08.2025 15:28 #
Romano donosi, że Crystal Palace znalazł nowego CB, więc można zakładać, że Guehi wkrótce będzie nasz.

Pozostałe aktualności

Co u naszych rywali? Raporty transferowe (0)
29.08.2025 13:23, Maja, The Times
Konferencja Slota przed meczem z Arsenalem (0)
29.08.2025 11:39, Redbeatle, liverpoolfc.com
Wywiad z kibicem Arsenalu (2)
29.08.2025 11:13, RosolakLFC, thisisanfield.com
Slot na temat kontuzji w zespole (0)
29.08.2025 11:00, Klika1892, liverpoolfc.com
Analiza losowania Ligi Mistrzów (2)
28.08.2025 22:05, Klika1892, The Athletic
Balagizi wypożyczony do Forest Green Rovers (2)
28.08.2025 21:48, AirCanada, liverpoolfc.com