LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 901

Mamardaszwili gotowy na debiut w Liverpoolu


Giorgi Mamardaszwili jest gotowy, by wykorzystać swoją szansę w Liverpoolu. Gruzin prawdopodobnie otrzyma okazję występu we wtorkowym starciu z Southampton w 3 rundzie Pucharu Ligi. 

24-latek przybył latem z Valencii i wciąż czeka na swój debiut w zespole Arne Slota.

Holender zapowiedział jednak spore rotacje w składzie w pucharowym pojedynku ze Świętymi, na czym może skorzystać Mamardaszwili.

- Oczywiście musiałem uzbroić się w cierpliwość - powiedział bramkarz the Reds.

- Cały czas ciężko pracowałem i jestem naprawdę podekscytowany potencjalnym debiutem w zespole. Zdecydowanie jestem zadowolony z tego powodu.

- Niezależnie od tego, czy gram, czy siedzę na ławce rezerwowych, nieustannie pracuje na 100 procent, by w każdym momencie być gotowym, pomóc zespołowi.

Po prawie 3 miesiącach spędzonych w Liverpoolu, Mamardaszwili czuje, że wreszcie zaaklimatyzował się na dobre w Anglii.

- Otaczają mnie fantastyczni ludzie. Ali ciągle mi pomaga i dzięki niemu staje się lepszym bramkarzem. Jeszcze kilka lat temu spotkanie na treningu takich zawodników jak Van Dijk, Salah, czy Alisson było dla mnie totalną abstrakcją. Teraz stanowimy jedną drużynę i bardzo się cieszę z tego powodu.

- W drużynie jest mnóstwo utalentowanych i świetnych piłkarzy. Oczywiście zdawałem sobie z tego sprawę wcześniej, ale gdy zobaczyłem ich wszystkich podczas treningów, pomyślałem tylko, wow.

Liverpool zainauguruje jutro swój udział w Pucharze Ligi, rywalizując ze Świętymi na Anfield.

Mamardaszwili jest przekonany, że zespół podejdzie do spotkania skoncentrowany, mając jeden cel w postaci awansu do kolejnej rundy.

- Uważam, że dla Liverpoolu udział w każdych rozgrywkach jest istotny. To zawsze szansa, by dać kolejny powód do radości kibicom. 

Mamardaszwili zdradził, że występuje z numerem 25 na koszulce, by oddać hołd swojemu tacie, który także grał z nim na swoim trykocie.

Ostatnim graczem Liverpoolu z tym numerem na plecach, był Pepe Reina, który także był bramkarzem.

- Mój tata także był bramkarzem i miał '25' na plecach. Teraz ja kontynuuję jego dziedzictwo. Poznałem Reinę, gdy graliśmy przeciwko Villarreal. Jest świetnym gościem i bardzo dobrym bramkarzem - podsumował reprezentant Gruzji.
Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Micky van de Ven nie dla Liverpoolu (0)
19.06.2026 16:52, Gall1892, thisisanfield.com
Z Newcastle na inaugurację sezonu! (13)
19.06.2026 11:06, Gall1892, liverpoolfc.com
RB Lipsk odrzucił pierwszą ofertę za Diomande (18)
19.06.2026 10:23, Gall1892, thisisanfield.com
Liverpool znów uprzedził Newcastle (1)
19.06.2026 10:22, RosolakLFC, The Athletic
Poznajcie Victora Muñoza (0)
18.06.2026 23:26, Armani87, liverpoolfc.com
Liverpool gotów rozbić bank dla Diomande (31)
18.06.2026 20:56, Ad9am_, The Athletic