ARS
Arsenal
Premier League
08.01.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1092

Wirtz i Bradley wypadają, Alisson może wrócić


Arne Slot przekazał informację o kontuzjach w swoim zespole przed sobotnim meczem z Nottingham Forest. The Reds wracają do rozgrywek ligowych po listopadowej przerwie reprezentacyjnej.

Liverpool podejmie jutro u siebie ekipę Seana Dyche'a w osłabionym składzie, ale można z kolei spodziewać się powrotu do bramki Alissona.

Oto co na temat kontuzji w zespole miał do powiedzenia trener Liverpoolu.

O najnowszych kontuzjach:

- Robbo nie trenował z powodów osobistych, ale dziś wraca do zajęć z drużyną. Alisson trenował w zeszłym i w tym tygodniu, więc jeśli dziś wszystko pójdzie dobrze to jutro będzie gotowy do gry.

- Niestety mamy kilka problemów spowodowanych meczami reprezentacji. Conor Bradley jest niezdolny do gry, Florian Wirtz też nie może jutro zagrać. To sytuacja daleka od ideału.

Czy Alissona zacznie jutrzejszy mecz w pierwszym składzie:

- Jeśli będzie zdolny do gry, to zagra od 1. minuty.

O harmonogramie rozgrywek, kondycji nowych zawodników i zmianach w składzie:

- Spadek formy nie wynika tylko z przyjścia nowych zawodników. To też kwestia kondycji. To nasz największy problem w tym sezonie, z którym do tej pory się zmagamy. Niektórzy piłkarze nie przepracowali całego okresu przygotowawczego. Liczyliśmy, że Alex [Isak] zagra trochę więcej minut dla reprezentacji Szwecji. Niestety, brakowało mu jednej żółtej kartki do zawieszenia, więc z oczywistych powodów nie wystawili go po raz drugi.

- Dla nas byłoby lepiej, gdyby dostał trochę minut w drugim meczu. Właśnie mówiłem o Conorze i Florianie. Jeremie [Frimpong] nie gra, a Giovanni [Leoni] wypadł na cały sezon, więc w tym momencie mamy dostępnych pięciu obrońców – pięciu zawodników, którzy zawsze grali jako obrońcy – dostępnych na siedem meczów w ciągu 22 dni i nie sądzę, żeby ktokolwiek wrócił wcześniej.

- To coś, czego prawie… Nie powiedziałbym, że się spodziewaliśmy, ale wiedzieliśmy, że to trudne, gdy sprowadza się zawodników nieco później w oknie transferowym. Trudniej utrzymać ich w formie, a większy nacisk kładzie się na tych, którzy muszą grać trochę więcej, biorąc pod uwagę to, czego się od nich wymaga. To był jeden z powodów, dla których w Pucharze Ligi z Crystal Palace zagrał kompletnie inny zespół.

O kontuzjach Wirtza i Bradleya:

- Zarówno jeden jak i drugi mają kontuzje mięśniowe.

Kiedy wspomniana dwójka może wrócić do gry:

- Conor raczej nie zagra w ciągu najbliższych 22 dni. To byłby cud, gdyby wrócił wcześniej, ale nie zanosi się na to.

- Florian może zagra już po meczu z Forest. Oczywiście będziemy to oceniać na bieżąco, ale nie wydaje się to poważnym urazem.

- Jeremie nie jest jeszcze bliski powrotu, raczej nie wydarzy się to w ciągu najbliższych 2-3 tygodni. Ciekaw jestem, kogo chcielibyście zobaczyć na pozycji prawego obrońcy.

O Dominiku Szoboszlaiu na prawej obronie i stanie zdrowia Joe Gomeza:

- Dominik radzi sobie na tej pozycji, to prawda. Grał dobrze na boku obrony i dobrze w linii pomocy. Curtis Jones też grał tam [na prawej obronie] w zeszłym sezonie. Joe Gomez może tam grać, ale on z kolei zagrał może 2 razy pełne 90 minut w 2025 roku.

- Chcielibyśmy, żeby był dostępny przez dłuższy okres, więc może to nie najlepszy pomysł wystawiać go w 7 meczach w ciągu 22 dni. Tak w ogóle, to on też wczoraj opuścił sesję treningową, ale dziś na szczęście powinien być już z nami.

- To trudne wyzwanie, ale wciąż mamy dobrych piłkarzy i może tylko jeden lub dwóch z nich będzie musiał zagrać na nie swojej pozycji. Musimy to zaakceptować.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (8)

Tommyy 21.11.2025 11:49 #
Trudno będzie zarzucić Wirtzowi, że z Forest nie stanął na wysokości zadania. To nie jest na minus przynajmniej...

Ciekawią mnie ruchy Slota w najbliższym meczu - głupotą jest robienie ciągle tego samego i oczekiwanie nowych efektów. A tak widzę w tym sezonie naszego szkoleniowca. Nawet jeśli przegramy to odczarowanie świętych krów wydaje się korzystne.
spawacz 21.11.2025 12:06 #
Slot ma związane ręce dopóki Salah nie pojedzie na puchar szamana. Już kilka klubów w historii było zakładnikami jednego zawodnika. Teraz Liverpool to przerabia.
MG75 21.11.2025 12:38 #
mogli Szwedzi wpuścić Isaka na Szwajcarów, żeby tam wyłapał jakąś żółtą kartkę i wtedy nie grając ze Słowenią wyczyściłby sobie konto. A tak chyba ciągle ma jeden mecz od zawieszenia?
MaxiKing 21.11.2025 14:51 #
A 3 dni temu był News, że Bradleyowi nic nie dolega.
MaxPower 21.11.2025 17:00 #
Kontuzja, wielotygodniowa przerwa, powrót, kilka tygodni gry, w których połowa stracona jest na odbudowanie się po kontuzji. I jak już się odbuduje, następna kontuzja i cykl się powtarza. To samo trzeci sezon z rzędu. Nic z tego chłopaka nie będzie, trzeba szukać na już nowego prawego obrońcy. Szoboszlaia szkoda tam marnować, a Gomez jak zacznie grać na prawej obronie, to przy intensywności gry na tej pozycji i jego zdrowiu, też po chwili się zepsuje i wypadnie na miesiące.
Pippen 21.11.2025 17:42 #
Czyli zmiana Bradleya w ostatnim meczu kadry to jednak uraz ... jak widać rośnie nam kolejny szklany obrońca ala Gomez ... chyba jednak trzeba kupić PO, może TAA wróci bo już ma hemoroidy od grzania ławy w Madrycie i chce zmienić otoczenie
olgierd73 22.11.2025 09:56 #
Albo może Trenta chociaż wypożyczyć na pół roku,hehe.
Redzik90 21.11.2025 18:09 #
Prawdę mówiąc Bradley zagrał jeden wybitny mecz z Realem. Reszta cienizna. Frimpong ani jednego dobrego. Gomez gorszy nie będzie. Gorzej martwi kontuzja Floriana, który ostatnio wyglądał naprawdę dobrze. Swoją drogą na prawej stronie zaryzykowałbym z Ramsayem.

Pozostałe aktualności