ARS
Arsenal
Premier League
08.01.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1075

Virgil z przesłaniem dla fanów


Virgil van Dijk podkreśla, że Liverpool „podniesie się z dołka, w który wpadł”. The Reds ponieśli trzecią z rzędu porażkę we wszystkich rozgrywkach w środowy wieczór, kiedy PSV Eindhoven wygrało 4:1 na Anfield w Lidze Mistrzów.

Drużyna Arne Slota w niedzielę uda się na wyjazdowy mecz Premier League z West Ham United.

– Stoimy przed jednym z najtrudniejszych momentów na naszej drodze, ale nie pozwolimy, by to nas zdefiniowało – powiedział kapitan.

– Podniesiemy się z tego. Wierzę w ten zespół całym sercem.

–Nigdy nic nie było nam dane za darmo. O wszystko musieliśmy walczyć i teraz nie jest inaczej.

– Nie poddamy się. Nie zrezygnujemy. Każde wyzwanie to szansa. Musimy urosnąć w siłę razem, wspierać się nawzajem i pokazać siłę, która w nas tkwi.

– Mój apel do kibiców? Nadal nas wspierajcie. Teraz bardziej niż kiedykolwiek wszyscy siebie potrzebujemy!

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (5)

Bigos1892 28.11.2025 11:39 #
Jeśli dalej będziesz myślał że grasz w siatkę zamiast w piłkę to nawet doping i miłość kibiców nie pomoże
VII 28.11.2025 12:03 #
Jakie walczyć? jakie wyzwanie? Takie frazesy w naszym przypadku na chwilę obecną tylko do działu humor i dowcipy dnia. Ja mówiłem kiedyś że Henderson był kiepskim liderem, ale VVD ostatnio chyba próbuje stawać z nim w szranki. Co tydzień te same farmazony. Poprawimy się, wyciągniemy wnioski, wrócimy silniejsi. Już rzygać się chce. Niech się cieszą że grają w Anglii przed The Kop które dopinguje bezwarunkowo, a nie np. we włoskim AC Milanie przed Curva Sud. Oni po takich meczach jak tamten z Nottingham czy środowy z PSV, nie pozwoliliby drużynie swobodnie wrócić do szatni. Wiadomym jest że zawodnikom może coś nie wychodzić. Ale nie da się przejść obojętnie wobec tego, że zawodnikom nie chce się grać w piłkę i są nią wręcz zmęczeni. Nawet za Rodgersa i jego grejt karakteru takiej degrengolady nie było, a pamiętam jakby to było wczoraj. Ostatnie mecze oglądam w formie skrótów, bo przyznam się szczerze że stety lub niestety wolę poświęcić ten czas mojemu synkowi. Tylko nerwy później mam i ciężko mi zasnąć w nocy.
Bialyiczerwony 28.11.2025 13:02 #
FURIOZA nigdy swoich nie zostawia! NIGDY! :)
w32_sasser 28.11.2025 19:59 #
Lepiej pomóż swoim ziomkom w reprezentacji siatkarskiej.
kilasss 29.11.2025 09:15 #
"Nigdy nic nie było nam dane za darmo"

Tu się zgodzę, wydaliście pół miliarda na transfery...

Spodziewałem się dużo gorszego sezonu, ale nie takiego wstydu...
Ciężki czas nastał dla kibica Liverpoolu.
Ale kibicem się jest, a nie bywa, więc liczę, że nasi kibice na Anfield będą z drużyną na dobre i na złe, bo teraz będą potrzebni dużo bardziej niż zazwyczaj.

Pozostałe aktualności