ARS
Arsenal
Premier League
08.01.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1896

Arne Slot po meczu z Młotami


Arne Slot był zadowolony, widząc poprawę w grze Liverpoolu w niedzielnym meczu, wygranym 2:0 z West Ham United.

Trafienia Alexandra Isaka i Cody'ego Gakpo sprawiły, że The Reds przerwali serię trzech porażek we wszystkich rozgrywkach.

Isak strzelił swojego pierwszego gola dla klubu w Premier League, otwierając wynik w 60 minucie spotkania, a zwycięstwo przypieczętował Gakpo w doliczonym czasie gry.

O swojej reakcji na drugiego gola…

- Odczułem ulgę, chociaż od razu powiedziałem kolegom, że mogło tam być zagranie ręką. Nie byłem więc zaskoczony, że minęło trochę czasu, zanim potwierdzono, że to gol. Nie widziałem go jeszcze, ale zakładam, że wszystko było w porządku, chociaż trochę w to wątpiłem. Dlatego ucieszyłem się, ale w pełni dopiero wtedy, gdy sędzia nakazał wznowienie gry od środka.

O tym, co sądzi o reakcji swojej drużyny...

- Jeśli chodzi o wyniki, to oczywiście jest bardzo dobry. Ale było też kilka rzeczy, które znaliśmy z poprzednich spotkań. Znowu nie potrafiliśmy wykorzystać naszych pierwszych sytuacji. Dobrą rzeczą było to, że po raz pierwszy od wielu, wielu, wielu meczów, pierwsza okazja przeciwnika nie została wykorzystana. Zdarzało się to wiele razy, że pierwsza szansa przeciwnika była wykorzystana i mecz wyglądał zupełnie inaczej.

- Nie straciliśmy gola po stałym fragmencie gry, ale strzeliliśmy dzięki niemu, bo jedna z bramek padła po dalekim rzucie z autu. To są rzeczy, które są niezwykle ważne, jeśli chce się wygrać mecz. Ludzie prawdopodobnie powiedzą, że im większą masz kontrolę tym mniej goli tracisz. Jednak to, czy po pięciu minutach przegrywasz 0:1 i musisz gonić wynik, czy jest 0:0, robi różnicę. Jeśli kontrolujesz mecz, to po golu na 1:0 możesz kontrolować go jeszcze bardziej.

O wsparciu, jakie okazali mu kibice...

- To wiele mówi o klubie i o kibicach, że wspierali nie tylko mnie, ale całą drużynę. Myślę, że jeśli masz za sobą taką serię, jaką my przechodziliśmy, grasz mecz wyjazdowy przy pełnym stadionie, a trybuna gości również jest pełna i czujesz wsparcie dla drużyny od początku do końca, to jest wyjątkowe. Nie tylko po bramce, a jeszcze przy 0:0, od początku do końca. To pokazuje, że w tym klubie wszyscy zawsze są razem, a może nawet tym bardziej w trudnych momentach. Wtedy doceniają jeszcze bardziej to, co zrobiłeś dla klubu. Myślę, że to właśnie czyni go wyjątkowym. Wspieranie kogoś, kto odnosi sukcesy, jest o wiele łatwiejsze niż wspieranie kogoś, drużyny czy jednostki w tak trudnej sytuacji, jak teraz.

O pierwszym golu Isaka w lidze dla Liverpoolu...

- To trochę niesprawiedliwe, ponieważ zazwyczaj dziewiątka, gra więcej minut niż Alex, którego do tej pory wystawiałem rzadziej, z oczywistych powodów. Nawet dzisiaj musiałem go zdjąć z boiska około 65 minuty. Tak, zagrał już w wielu meczach, ale jeśli chodzi o minuty, to wcale nie było ich tak wiele. Dla nas jako zespołu bardzo ważne jest to, że objęliśmy prowadzenie, ale myślę, że było to równie ważne dla niego. To była jego trzecia lub czwarta sytuacja w tym meczu. Strzelenie gola tuż przed zejściem z boiska było ważne dla nas, ale także dla niego.

O występie Floriana Wirtza…

- Zagrał dobrze, tak jak cała drużyna. Ostatnio często pytano mnie o zawodników, którzy notowali występy, które nie dorównywały ich standardom i za każdym razem wskazywałem na drużynę. Teraz, po bardzo pozytywnym występie Floriana, mogę to przyznać, ale chcę też podkreślić, że jego gra wyróżniała się na tle innych.

O tym, jakie instrukcje otrzymał dzisiaj Wirtz...

- Prosiłem wszystkich, żeby zagrali według własnych standardów. Staraliśmy się tworzyć przewagę w pomocy i bardzo ważne było dla nas, żeby za każdym razem znaleźć tam dodatkowego zawodnika. Dobrze dryblował, był naprawdę dobry w podaniach z pierwszej piłki, pamiętam nawet moment, gdy zagrał piłkę po przekątnej w polu karnym do Cody'ego Gakpo, co jednak nie doprowadziło do strzału, więc nie będzie widoczne w statystyce xG. Mieliśmy wiele takich momentów i myślę, że brał udział w wielu z nich. Sztab szkoleniowy ciągle mi powtarzał, że musi zejść z boiska, bo pauzował przez półtora, dwa tygodnie i trenował tylko raz, więc do pewnego stopnia trzymanie go na boisku było może trochę ryzykowne, ale niektóre sytuacje wymagają wyjątków i dziś tego doświadczyliśmy.

O zmianie Miloša Kerkeza i jego występie...

- To przez skurcz. Jedyny moment, w którym Jarrod Bowen miał dobrą sytuację, to ten, kiedy Miloš był już nieobecny, ale żeby było jasne, to nie miało nic wspólnego z bocznym obrońcą, który był wtedy na boisku. To była jedyna szansa, jaką mieli, a w rezultacie jedyna szansa Bowena. Dobry występ, dobra gra w obronie. Myślę, że w pierwszej połowie kilka razy stanowił zagrożenie w ataku. To były momenty, w których, jeśli będziemy w lepszej formie, doprowadzą one do zdobycia większej liczby bramek.

- To był dobry występ, ale może to też świadczy o czymś, co wielokrotnie podkreślałem, niektórzy piłkarze muszą się przystosować do Premier League, a inni do grania trzech meczów w tygodniu. Z dwóch powodów nie jest zaskoczeniem, że Miloš ma skurcze pod koniec spotkań - nie jest do tego całkowicie przyzwyczajony, a po drugie, wkłada tak dużo wysiłku.

O Mohamedzie Salah na ławce rezerwowych...

- Często słyszę to pytanie. Za każdym razem, gdy gramy mecz, nie wystawiam Floriana Wirtza, nie wystawiam Alexandra Isaka, nie wystawiam Hugo Ekitike, nie wystawiam Mo Salaha. To jest normalne, ponieważ wszyscy są wybitnymi zawodnikami, a Mo ma za sobą niesamowitą karierę w tym klubie i będzie miał przed sobą świetlaną przyszłość, ponieważ jest wyjątkowym zawodnikiem.

- Zagraliśmy 3 mecze w ciągu 10 dni, a mamy do dyspozycji tylko 14-15 zawodników z pola. Potem trzeba od czasu do czasu decydować o konkretnym składzie i starać się dobrać najlepszy na każdy mecz. Dzisiaj, biorąc pod uwagę ich ustawienie, z bocznym obrońcą, który jest stale bardzo wysoko, i skrzydłowym, pomyślałem, że to może pomóc drużynie. Jak powiedziałem, był bardzo ważny dla tego klubu i będzie ważny w przyszłości.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (16)

0DDReporter 30.11.2025 19:56 #
Co tu taka cisza narzekacze? Ja tam wierzę w chłopaków i trenera i kibicuje im dalej💪 Brawo dla trenera za dzisiaj, dokonane roszady przyniosły efekt 👏
radoLFC 30.11.2025 20:57 #
Nie zapominaj że zagraliśmy przeciętny mecz z mega słabą drużyną.
Wynik cieszy, ale do optymizmu daleko.
ludek 30.11.2025 22:44 #
,, pamiętam nawet moment, gdy zagrał piłkę po przekątnej w polu karnym do Cody'ego Gakpo, co jednak nie doprowadziło do strzału, więc nie będzie widoczne w statystyce xG. ""Trener przez cale 90 min pamięta 1 zagranie , jakieś podanie które nic nie wnosi jizus,ku...ja.. pier....Jak to był dobry mecz to ja już nie się nie udzielam. Graliśmy ze spadkowiczem tak nudny mecz ze nawet gdzie grali w 10 to nas zdominowali.... Ps. Módl się żebyś poszedł do nieba bo w piekle będę cię piekl na wolnym ogniu.
Pabloitto 30.11.2025 21:53 #
Brawo trenerze za posadzenie Salaha i wprowadzenie Gomeza, zagraliśmy przyzwoity mecz na wyjeżdzie, teraz trzeba odzyskać Anfield bo tutaj łapiemy największy łomot ostatnio.
ludek 30.11.2025 22:26 #
Nikt po za bramkarzem nie zagrał dobrze, stypa. Żaden napastnik lub atakujący nie potrafi przytrzymać piłki w okolicy pola karnego, nikt nie stwarza zagrożenia nie da się tego oglądać , cofnąłem się w czasie do lat 2000 ale wtedy nawet ekipa z Djibril Cissé kreowała tyle sytuacji ze aż milo było oglądać ,może nie było sukcesów ale było ciekawie dziś jest płynne męskie.. Pomimo posadzenia salaha na ławce nie widzę nic dobrego przez dobre kilka miesięcy obyśmy tylko nie spadli z ligi.
el_pistolero 01.12.2025 11:26 #
Lecz się gościu
elnino8 01.12.2025 12:03 #
ale pierdolenie
Sebix93 30.11.2025 22:33 #
Wygrać w takim stylu ze spadkowiczem to jak przegrać. Nie mniej jednak Wirtz na plus oraz brak Salaha na plus. Chociaż szkoda, że Federico Chiesa znów poza meczem, który w tym roku był piłkarzem miesiąca.
ludek 30.11.2025 22:48 #
Za co Niemiec na plus? Czemu brak salaha na plus? a Włoch to nam sam wygrywa mecze? Cos ze mną jest nie tak , ty chyba wiesz więcej
gorzalekLFC 30.11.2025 23:18 #
Nie no kiedy gra piach Flo to gra ale nie rozumiem tego na siłę przypruwania sie bo akurat tutaj zagrał solidny mecz to jego boiskowe IQ dało nam 1wszego gola bardzo aktywny dzisiaj chłop był to już bardziej bym przyebał się do Gakpo pomimo G/A
Redzik90 01.12.2025 07:43 #
Zagraliśmy kolejny naprawdę słaby mecz z beznadziejnym wręcz przeciwnikiem. W żaden sposób nie potrafię zrozumieć optymizmu niektórych na tej stronie. Praktycznie nic się nie kleiło w dalszym ciągu. West Ham był tragiczny, więc niech wam to nie mydli oczu.
HUN 01.12.2025 09:21 #
Kuźwa piłkarze muszą się przystosować do grania 3 meczów w tygodniu, no jebłem ze śmiechu może jeszcze powinni przystosować się do grania w piłkę.
Radek91 01.12.2025 09:43 #
To może oglądajcie tylko 4-6 meczów sezonie z City, United, Arsenalem jak i tak macie zrzędzić niezależnie czy wygrywają czy nie i gadać, że absolutnie nic (poza wynikiem) dobrego się nie wydarzyło...
Horseman_LFC 01.12.2025 10:34 #
Cieszy asysta Gomeza :) no i bramka Gakpo + asysta. Myślę, że nie byłoby takiego psioczenia na Gakpo, gdyby cała drużyna lepiej się prezentowała.
Co do Slota, nie będę go bronić. Jednak patrząc na wszystkie plagi egipskie (to nieprzypadkowa metafora) jakie spadły na tę drużynę, to niewielu trenerów wyszłoby z tego bez strat.
HUN 01.12.2025 12:02 #
Nie psioczył byś też na Salaha gdyby drużyna grała lepiej a jednak to robisz, tak jak większość tutaj.
Horseman_LFC 01.12.2025 13:28 #
Już się tak nie podniecaj, bo nadinterpretujesz. Ja nie wysyłam Salaha do lig arabskich, jak to już robią niektórzy. Facet ma po prostu głęboki kryzys formy i to miałem na myśli. Dziękuję za uwagę.

Pozostałe aktualności

Skład na mecz z Kanonierami! (36)
08.01.2026 19:46, Gall1892, liverpoolfc.com
Nowy stoper trafi do drużyny rezerw (11)
08.01.2026 11:58, AirCanada, thisisanfield.com
Liverpool FC ze wsparciem dla Kevina Keegana (1)
07.01.2026 23:24, Gall1892, liverpoolfc.com
Arsenal - Liverpool: Wieści kadrowe (4)
07.01.2026 19:49, Wiktoria18, liverpoolfc.com
Szoboszlai przed starciem z Arsenalem (1)
07.01.2026 19:25, Mdk66, thisisanfield.com