ARS
Arsenal
Premier League
08.01.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1077

Le Bris chwali zespół po remisie


Régis Le Bris pochwalił wiarę i odporność swojego zespołu po remisie 1:1 z Liverpoolem, doceniając cenny punkt na Anfield i ciągły rozwój drużyny.

Sunderland był zaangażowany przez cały mecz, wielokrotnie frustrując obrońców tytułu Premier League. Następnie Chemsdine Talbi uciszył Anfield efektownym strzałem z dystansu.

Marokańczyk ruszył do przodu i oddał strzał z 25 metrów, który odbił się od Virgila van Dijka i minął Alissona Beckera dając Czarnym Kotom prowadzenie w 67. minucie.

Liverpool odrobił straty i wyrównał na dziewięć minut przed końcem, kiedy niecelny strzał Floriana Wirtza odbił się od Nordiego Mukiele i minął Robina Roefsa.

Sunderland prawie wywalczył zwycięstwo w doliczonym czasie gry, ale strzał Wilsona Isidora został zatrzymany tuż przed linią bramkową przez Federico Chiesę.

- Nie jestem rozczarowany, bo to punkt zdobyty na Anfield. To zaszczyt grać tutaj w piłkę - powiedział Le Bris po meczu.

- Po dobrej pierwszej połowie rozmawialiśmy w przerwie i powiedzieliśmy, że można było trochę bardziej naciskać, ponieważ graliśmy dobrze – potrzebowaliśmy tylko wiary w to, że możemy strzelić gola.

- Zgodnie z oczekiwaniami, przeciwnik wrócił do gry dzięki rezerwowym i kibicom, ale my dobrze się broniliśmy i mieliśmy szansę na zdobycie drugiego gola w samej końcówce. Niestety się nie udało.

- Zawsze staramy się grać do końca, ale dla Wilsona [Isidora] nie była to łatwa sytuacja. To był pojedynek jeden na jednego – dał z siebie wszystko, ale to nie wystarczyło.

- Byliśmy dobrzy w pierwszej fazie, ale potem trzeba przełamać obronę i stwarzać okazje. Nie robiliśmy tego wystarczająco często w pierwszej połowie.

- Byliśmy może trochę zaskoczeni, że kontrolowaliśmy mecz, więc powiedzieliśmy zawodnikom, żeby uwierzyli i bardziej naciskali, bo było możliwe strzelenie gola.

- Zdolność uczenia się jest jedną z głównych zalet tego zespołu. Są skromni i chcą się uczyć. W tak trudnej lidze, jeśli nie uczysz się każdego dnia, niemożliwe jest utrzymanie poziomu - zakończył trener Sunderlandu.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (4)

radoLFC 04.12.2025 08:37 #
Mnie cieszy, że jedno podanie Jonesa szczypta magii, ale i trochę szczęścia Wirtza rozmontowały wam ten znakomicie funkcjonujący autobus.
Loku64 04.12.2025 09:12 #
Autobus zrobili dopiero po strzeleniu bramki. Nasi poczuli krew i juz usiedli na nich, stąd może ostatnie 20 minut trochę zaburzać obraz spotkania. Bo przez większość meczu to jednak wysoko atakowali nas i wiele razy przejmowali piłkę w naszej strefie obronnej. Przed samą bramką Brobbey miał 2 sytuacje, gdzie niewiele brakło. To nie było tak, że bronili sie całe spotkanie
Bigos1892 04.12.2025 11:02 #
Szczypta Magii Wirtza.. Magikiem to był Ronaldinho. Florian po prostu zrobił to co do niego nalezało, przy tym jak napisałeś miał kupę szczescia bo ten strzał leciał pare metrów od bramki. Nie róbmy z niego piłkarskiego wirtuoza bo czasami to na tym boisku wygląda jak chłopczyk wzięty z ligi niżej.
radoLFC 04.12.2025 12:00 #
Panowie! Obaj do polityki się nadajecie.
Napisałem że nasi rozmontowali autobus a nie że tamci bronili się autobusem cały mecz.
Szczypta magii i trochę szczęścia, bo było tam gęsto a jednak wpadło, a nie że Wirtz jest magikiem.
Ludzie co z wami?

Pozostałe aktualności