Carra: Nie widzę w klubie Salaha w przyszłym sezonie
Jamie Carragher stwierdził, że nie widzi w drużynie Liverpoolu miejsca dla Mohameda Salaha w przyszłym sezonie. Ekspert stacji Sky Sports dodał, iż Egipcjanin nie powinien rozważać odejścia z Anfield zimą, by zostać godnie pożegnanym przez klub z końcem obecnej kampanii.
Salah dziękował kibicom za wsparcie po spotkaniu z Brighton, które zakończyło się wygraną gospodarzy 2:0.
Po tym spotkaniu Salah dołączył do zgrupowania reprezentacji Egiptu, która wkrótce rozpocznie zmagania na Pucharze Narodów Afryki.
- Powiem tak. Nie widzę Salaha grającego dla Liverpoolu w następnym sezonie. Najistotniejszą kwestią obecnie jest to, czy zobaczymy go w drużynie w najbliższych miesiącach. Wiemy, że będzie grał w Pucharze Narodów Afryki, a turniej potrwa przecież do połowy stycznia.
- Dla mnie jasne jest to, że Salah ma problem ze Slotem. Muszę oddać szacunek trenerowi, bo mógł z łatwością powiedzieć, że piłkarz nie wystąpi przeciwko Brighton, dodając 'porozmawiamy o wszystkim po zakończeniu turnieju w Afryce'.
- Trener stwierdził najwidoczniej, że drużyna jest absolutnie na pierwszym miejscu, a Salah wciąż jest jej potrzebny. Zaliczył asystę i przyczynił się do wygranej Liverpoolu.
- Po meczu wyglądał na ogromnie wzruszonego, kiedy pozdrawiał kibiców i nie jestem w 100 procentach przekonany, czy nie był to jego ostatni mecz dla Liverpoolu.
- Namawiałbym go zdecydowanie na dalsze występy w klubie, a wtedy na pewno otrzyma godne pożegnanie ze wszystkimi honorami po ostatniej kolejce sezonu.
- Uważam, że nie będzie kontynuował kariery w Europie. Sądzę, że postawi na ligę saudyjską, gdzie od kilku lat ostrzą sobie na niego zęby.
- Liverpool wciąż może dotrzeć do finału Ligi Mistrzów, czy finału Pucharu Anglii. Czy wyobrażacie sobie Salaha, reprezentującego barwy jakiegokolwiek klubu w Arabii Saudyjskiej, oglądającego przed telewizorem Liverpool walczący w Budapeszcie o Puchar Europy?
- Na pewno mocno by wtedy żałował opuszczenia Anfield zimą - kontynuował Carra.
- Wróci do zespołu pod koniec stycznia i będzie miał jeszcze ponad 3 miesiące występów w Liverpoolu. Być może nie dogaduje się idealnie z menadżerem, ale wciąż jest bardzo ważną i wpływową postacią w szatni. W niektórych spotkaniach pojawi się w wyjściowym składzie, w innych będzie rezerwowym, który wciąż może dać zespołowi impuls, co widzieliśmy w rywalizacji z Brighton.
- Salah jest legendą Liverpoolu. Zasługuje na szpaler w ostatnim meczu sezonu na Anfield, wszelkie wyrazy szacunku ze strony publiczności i jak najbardziej godne pożegnanie z klubem. W pełni sobie na to zapracował tymi wszystkimi latami występów w zespole.
- Myślę, że Salah powinien zapomnieć teraz o różnicach zdań z trenerem i skupić się na występach w Liverpoolu, bo wciąż może sięgnąć tu po kolejne trofea - podsumował Jamie.

Komentarze (11)
Pomidor?
Salah narobił smrodu w klubie swoim zachowaniem.
Zrobił wielkie rzeczy dla klubu i ma z tego niesamowitą korzyść 400k /week.
AirCanada i cała ekipa robią od wielu lat kawał świetnej roboty. Masz tutaj wszystkie informacje, jak na poważny portal przystało - te które są ciekawe i wartościowe oraz te, które niektórych mogą nie interesować a nawet irytować. Wiesz co się wtedy robi ? Nie czyta ich, pomija je i sprawa jest załatwiona. Trochę dałeś upływ emocjom, jak Salah w swoim wywiadzie po meczu :D. Czasem lepiej nie pisać nic, niż napisać coś głupiego.
Porównanie tego serwisu do pudelka.pl jest nie na miejscu.