ARS
Arsenal
Premier League
08.01.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1114

Aldridge: Liverpool musi wydać w styczniu


John Aldridge wypowiedział się na temat ostatniego meczu Liverpoolu z Fulham, o tym jak klub powinien wydać pieniądze na wzmocnienia w Styczniu oraz o tym że zawodnicy tacy jak Rio Ngumoha powinni grać częściej.


- Liverpoolowi w pierwszej połowie meczu z Fulham wyraźnie brakowało szybkości. Jeremie Frimpong jest jedynym zawodnikiem, który ją oferuje. Rozciąga linie obrony i sprawia rywalom problemy.

- Uważałem, że powinien wejść na boisko już w przerwie. W ostatnich kilku meczach spisywał się dobrze i ma już na koncie trzy asysty. Mimo to nadal jesteśmy zbyt przewidywalni. Zdecydowanie zbyt przewidywalni.

- Dla Fulham był to komfortowy mecz. Powinniśmy cofnąć ich głębiej i nie ułatwiać im obrony. Zbyt często gramy przed linią defensywną rywali. Chciałbym widzieć więcej gry za plecy obrońców, więcej takich biegów i stwarzania problemów przeciwnikom.

- Potrzebujemy więcej zawodników, którzy chcą wykonywać takie biegi jak Frimpong. Być może da się to rozwiązać teraz, gdy otwarte jest okno transferowe.

- Musimy częściej zagrywać piłki za linię obrony i spychać rywali do defensywy. Robimy to zdecydowanie za rzadko. Nie mamy przestrzeni do gry. Wszystko jest zbyt statyczne. Jesteśmy przewidywalni i łatwi do rozszyfrowania.

- Rio Ngumoha jest jednym z tych piłkarzy, którzy gdy wchodzą na 15 minut, sprawiają, że rywale nie wiedzą, jak przeciwko nim grać.

- To, co robi, jest nie do przewidzenia — nikt tego nie wie, on sam pewnie też nie. Jest nieprzewidywalny, ma szybkość i drybling, potrafi skrzywdzić rywali.

- Gerrard, Rooney, Owen, Fowler — oni wszyscy grali w takim wieku. Być może Arne stara się go chronić, oszczędnie z niego korzystając.

- Nie widzieliśmy go zbyt często w tym sezonie, ale jeśli jesteś wystarczająco dobry, to jesteś wystarczająco dorosły. Chciałbym widzieć go częściej na boisku.

- Mieliśmy kontuzje, a bez Hugo Ekitike przeciwko Fulham brakowało nam opcji w ataku. Musimy jednak sobie z tym poradzić.

- Cody Gakpo poradził sobie w miarę dobrze na szpicy i może tam grać, ale to nie jest idealne rozwiązanie. Pomoc jest w porządku, obrona też. W wyjściowej jedenastce mamy jakość.

- Wirtz może zagrać z przodu, jeśli będzie taka potrzeba. Problemem jest ławka rezerwowych — tam brakuje nam opcji. Slot musi odpowiednio zarządzać kadrą. Jeśli się da, właściciele powinni sprowadzić jednego lub dwóch zawodników, choć nie sądzę, by ktoś został zakontraktowany.

- Chciałbym, żeby Harvey Elliott wrócił. Mówiłem to już wcześniej. Brakuje nam ludzi, a on zrobiłby różnicę w naszej kadrze.

- To zawodnik, który potrafi zmienić przebieg meczu. Nie wiem, czy uda się kogoś kupić i czy właściciele będą chcieli wydać pieniądze, ale powrót Elliotta na pewno coś by nam dał.

- Już wcześniej mówiłem, że chcę transferu, który wniósłby coś nowego do zespołu, ale na razie się na to nie zanosi. To może okazać się kosztowne — szczególnie na środku obrony.

- Jeśli Joe Gomez doznałby kolejnej kontuzji, moglibyśmy mieć ogromne problemy w defensywie.

- Tak naprawdę nie mamy teraz aż tylu kontuzjowanych, a mimo to wygląda to tak, jakbyśmy mieli braki. To tylko potwierdza, że w styczniu musimy coś zrobić, jeśli to możliwe.

Wypadnięcie z top 4 jest niewyobrażalne

- Nie wygramy ligi. Boli mnie to, ale ten statek dawno odpłynął.

- Walka toczy się między Manchesterem City a Arsenalem, choć fajnie byłoby zobaczyć mistrzostwo Aston Villi.

- Dla nas celem jest awans do Ligi Mistrzów. Czwarte miejsce — musimy je zapewnić.

- Zakończenie sezonu w Lidze Europy lub Lidze Konferencji to scenariusz, o którym nawet nie chcę myśleć, a który mógłby być bardzo kosztowny.

- Zawsze będziemy przyciągać najlepszych piłkarzy, bo jesteśmy Liverpoolem. Ale żeby pozyskiwać absolutnie topowych zawodników przed rywalami latem, musimy grać w Lidze Mistrzów.

- Poprzedniego lata pozyskaliśmy Wirtza i Isaka jako mistrzowie. W przyszłym sezonie nie będziemy mieli tego atutu. Dobrze byłoby jednak mieć coś na koniec rozgrywek — choćby udaną kampanię w Lidze Mistrzów czy Puchar Anglii.

- Jest o co grać. Trofeum to zawsze trofeum. Ale musimy się poprawić.

Wyjazd na Arsenal może być bardzo trudny

- Arsenal będzie bardzo wymagającym rywalem w czwartek. Musimy bronić się najlepiej od dawna i trzymać ich na dystans.

- Są w świetnej formie. Jeśli szybko strzelą gola, może to być dla nas bardzo długa noc.

- W każdym meczu trzeba dawać z siebie wszystko — czy to z Arsenalem, czy z Wolves. To wydobywa z ciebie to, co najlepsze, bo grasz przeciwko prawdopodobnym mistrzom.

- Musimy tam pojechać i pokazać, na co nas stać. Oni wiedzą, jak dobrzy potrafimy być. My też to wiemy. Więc wyjdźmy i to pokażmy.

- Fulham zagrało na Anfield tak, jak wiele drużyn — cofnęli się głęboko i nas frustrowali. Arsenal u siebie tak nie zagra.

- Nie będą się bronić, więc musimy pokazać, co potrafimy. Będzie więcej przestrzeni w ofensywie i musimy to wykorzystać.

- Będzie więcej miejsca do ataku. Gdy pojawią się okazje, musimy je wykorzystywać.

- To będzie najtrudniejszy mecz sezonu. Każdy kibic Liverpoolu powie to samo — wszyscy się go obawiają, patrząc na naszą formę.

- Ale choć może to być długa noc, jeśli wszystko pójdzie przeciwko nam, może to być też mecz, który wydobędzie z nas coś więcej.

- Kto wie, być może właśnie to spotkanie pozwoli nam wrócić do formy.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (5)

mayro78 06.01.2026 16:08 #
Prawda jest taka, że żaden z tych letnich transferów nie był wart wydanych pieniędzy.
Miała być jakość od razu, a jest dramat.
I to nie jest wina trenera, że zawodnik nie potrafi dryblować, strzelić celnie w światło bramki, czy podać.
Za dużo zmian zrobiliśmy w pierwszej 11-stce i to się nie klei.
HUN 06.01.2026 21:56 #
Jeśli nie nie jest to wina trenera to pewnie Baby Jagi.
Bartollinni 06.01.2026 23:39 #
@hun im wieksza kwota , tym większa presja = mniej czasu na aklimatyzacje. pamietam ze jak przychodzil fabinho to nie grał w ogole przez pierwsze miesiace. nie było takiej presji bo wtedy kadra była kompletna(prócz właśnie DFMa) i gosc byl na dokladke . teraz ten zawodnik za 100 mln ma odrazu wskoczyc w buty tego co odszedl. mam nadzieje ze wyciagniesz wnioski i nie bedziesz obwinial ani trenera ani baby jagi bo to nie oni sa odpowiedzialni za transfery w klubie.
VII 07.01.2026 02:08 #
Za całokształt drużyny, a w szczególności jej organizację zawsze odpowiada trener. Zawodnicy mogą być bardzo różni, ale to koniec końców trener dobiera ostateczny skład i scala brakujące ogniwa. Za to ma płacone i z tego jest finalnie rozliczany. Gdyby tak nie było, to do prowadzenia drużyny wystarczyłby kapitan bądź grający menadżer. Jeśli ktoś powie że Slot nie jest winny temu, że jego zawodnik nie potrafi czegoś. To ja zapytam, dlaczego za Kloppa ten sam zawodnik to potrafił, a teraz nie potrafi?
Bartollinni 07.01.2026 10:38 #
Wybiórczo mecze oglądałeś za kloppa .Przecież wtedy też nie było tak kolorowo. Mnóstwo było takich spotkań ze waliliśmy głową w mur , wrzucalismy na ślepo w pole karne i przegrywaliśmy z jakimś burnley albo bournemouth. Co drugi sezon byl przejściowy. Ale o tym się nie pamięta . chcesz slota porównywać do jednego z najlepszych trenerów w historii piłki. Jeśli będziemy oczekiwać jak manU że każdy następny trener musi być na poziomie Fergusona to się staniemy takimi samymi ogórkami . Trust the process

Pozostałe aktualności

Arsenal - Liverpool: Wieści kadrowe (0)
07.01.2026 19:49, Wiktoria18, liverpoolfc.com
Szoboszlai przed starciem z Arsenalem (1)
07.01.2026 19:25, Mdk66, thisisanfield.com
Ekitike piłkarzem miesiąca w Liverpoolu (0)
07.01.2026 17:46, Gall1892, liverpoolfc.com
Gakpo: To dla nas bardzo ważny mecz (0)
07.01.2026 16:22, AirCanada, liverpoolfc.com
Anthony Taylor poprowadzi jutrzejszy mecz (4)
07.01.2026 15:37, AirCanada, premierleague.com