LIV
Liverpool
FA Cup
12.01.2026
20:45
BAR
Barnsley
 
Osób online 806

Sturridge: To był rzut karny


Daniel Sturridge był jednym z tych, którzy nie mogli zrozumieć, dlaczego sędzia Anthony Taylor nie podyktował rzutu karnego dla Liverpoolu w bezbramkowym remisie z Arsenalem po faulu na Florianie Wirtzu.

Liverpool po raz pierwszy od prawie 16 lat - i po 600 meczach - nie oddał ani jednego celnego strzału w Premier League, remisując 0:0 z Arsenalem.

Można jednak argumentować, że w czwartkowy wieczór drużyna Arne Slota bardziej zasługiwała na zwycięstwo, zwłaszcza gdyby decyzje sędziowskie zapadały na jej korzyść.

Były dwa momenty, w których Liverpool domagał się rzutu karnego, i oba - zdaniem wielu - powinny zostać odgwizdane: najpierw w pierwszej połowie, gdy Piero Hincapié zaatakował lewą kostkę Jeremiego Frimponga, a następnie w drugiej połowie, gdy Leandro Trossard przerwał slalomowy rajd Wirtza.

Był to ewidentny faul na Wirtzu, który wcześniej minął kilku rywali, kierując się w stronę bramki, jednak sędzia Taylor oraz VAR John Brooks nie podzielili tej opinii.

- Moim zdaniem to był rzut karny, naprawdę - ocenił Sturridge w studiu Sky Sports.

Przy wyraźnym wejściu Trossarda w tor biegu Wirtza i powaleniu zawodnika numer 7 po zderzeniu kolano w kolano, brak decyzji o podyktowaniu jedenastki jest trudny do zrozumienia.

Podczas transmisji Sky Sports komentator Gary Neville stwierdził: - Pomyślałem, że to było niezdarne zagranie. Trossard wchodzi mu w drogę. Może nie było tam wystarczająco dużo, ale podejmuje ogromne ryzyko. To nie wygląda dobrze ze strony Trossarda, w ogóle nie wygląda dobrze.

Rzut karny jednak nie został podyktowany, a druga połowa toczyła się dalej - Liverpool dominował w posiadaniu piłki, lecz nie potrafił stworzyć klarownych sytuacji.

Kontrargumentem może być to, że decyzje sędziowskie powinny się w dłuższej perspektywie sezonu wyrównywać, a sam Wirtz skorzystał z kontrowersyjnej decyzji o spalonym przy zdobyciu bramki w remisie 2:2 z Fulham kilka dni wcześniej.

Mimo to brak konsekwencji i precyzji w sędziowaniu w Premier League pozostaje głównym problemem.

Co zaskakujące, niepodyktowanie żadnego z rzutów karnych nie zostało poruszone na pomeczowej konferencji prasowej Slota, choć uwaga skupiła się na odepchnięciu kontuzjowanego Conora Bradleya przez Gabriela Martinellego.

Nie ma wątpliwości, że Slot poczuje się pokrzywdzony, gdy obejrzy to spotkanie ponownie w weekend w ośrodku treningowym AXA - Liverpool został pozbawiony co najmniej jednego ewidentnego rzutu karnego i realnej szansy na zwycięstwo.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (1)

jaskyer 10.01.2026 22:40 #
Czas zrobić sobie przerwę w oglądaniu meczów i ograniczę się do śledzenia na stronce. Przy takim sędziowaniu ta dyscyplina coraz bardziej oddala się od "sportu". Nienależny gol że spalonego w jednym meczu, by w następnym nie dostać dwóch ewidentnych karnych(pomijając jednostronne gwizdanie przewinień) - żadna z tych sytuacji mi sie nie podoba:(
Sama obserwacja gry też nie daje przyjemności bo jest miałko.
I żeby nie było taki wniosek miałem już w poprzednim sezonie, a oglądałem prawie wszystkie mecze od 20 lat, nawet jak przez lata okupowaliśmy strefę miejsc 3-10
Oby przyszły tłustsze czasy z dobrym sędziowaniem. Za telenowele jednak podziękuję.
Szacunek dla tych z lepszym zdrowiem do "emocji" I YNWA!

Pozostałe aktualności

Remontada w meczu Liverpoolu do lat 18 (0)
10.01.2026 16:35, Bartolino, liverpoolfc.com
Sturridge: To był rzut karny (1)
10.01.2026 15:54, Wiktoria18, thisisanfield.com
Fakty i ciekawostki przed FA Cup (0)
10.01.2026 13:04, Gall1892, liverpoolfc.com
Młodzież rzutem na taśmę pokonuje Norwich (1)
10.01.2026 12:29, Ad9am_, liverpoolfc.com
W poniedziałek losowanie kolejnej rundy FA Cup (0)
10.01.2026 12:19, Gall1892, liverpoolfc.com
Liverpool pozyskał młodego obrońcę (5)
10.01.2026 12:16, Gall1892, liverpoolfc.com
Opinie prasy po meczu (1)
09.01.2026 15:19, Tomasi, Liverpool Echo
Arteta po meczu z Liverpoolem (3)
09.01.2026 11:17, Maja, Liverpool Echo