MAR
Olympique Marsylia
Champions League
21.01.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1359

Slot po blamażu z Burnley


Florian Wirtz zapewnił The Reds prowadzenie tuż przed końcem dominującej pierwszej połowy, w której wcześniej Dominik Szoboszlai trafił z rzutu karnego w poprzeczkę.

W drugiej połowie strzał Cody'ego Gakpo został wybity z linii bramkowej, a następnie Marcus Edwards wyrównał wynik, strzelając gola dla gości.

Po golu Edwardsa w 65. minucie drużyna Slota miała jeszcze sporo czasu na znalezienie zwycięskiej bramki, ale nie udało jej się ponownie pokonać bramkarza Burnley, Martina Dubravki.

Sprawdźcie co trener powiedział dziennikarzom po meczu.

O wyniku i grze...

- Nie po raz pierwszy frustrujące. Zdarzają się różne sytuacje: czasami strzelamy gola w doliczonym czasie gry, więc spodziewasz się wygranej, a potem tracisz kolejnego gola w końcówce. Myślę, że rozegraliśmy sporo spotkań, w których to my stworzyliśmy sobie więcej sytuacji niż drużyna, z którą się mierzyliśmy a przegrywaliśmy. Potem zaczęliśmy grać z drużynami, które były bardziej ostrożne w traceniu szans, co doprowadziło do tego, że trudniej było nam tworzyć okazje, a w efekcie mieliśmy serię spotkań, w których nie przegraliśmy.

- Dzisiejszy mecz był meczem, który chciałbym zobaczyć. Drużyna, nawet jak na nasze standardy, miała więcej posiadania piłki niż zazwyczaj, generując dzięki temu wiele okazji. Zwykle, jeśli podejmujesz się trochę większego ryzyka, druga drużyna kilka razy kontratakuje, a my naprawdę dobrze to kontrolowaliśmy. Ale w piłce nożnej jedna drużyna może mieć dwie szanse – niemal strzeliliśmy gola samobójczego – i strzelić jednego gola, a druga drużyna może mieć wiele szans i również strzelić jednego gola. W ten sposób otrzymaliśmy dzisiejszy wynik.

O frustracji kibiców wynikiem...

- Tak, w mojej głowie nie było buczenia, ale w mojej głowie była też frustracja. Jesteśmy Liverpoolem i gramy przeciwko Burnley – i trzeba im oddać, że grali bardzo dobrze w obronie, wybijali piłkę z linii bramkowej, robili wszystko, co chcesz zobaczyć jako menedżer Burnley, że robili wszystko, żeby uniemożliwić nam zdobycie bramki – ale jeśli my, jako Liverpool, nie jesteśmy już rozczarowani remisem u siebie z Burnley, to coś jest zupełnie nie tak. Całkowicie rozumiem frustrację. Mogę powiedzieć, że mam to samo i że piłkarze z pewnością odczuwają tę samą frustrację co kibice.

O tym, czy „niedbalstwo” wkradło się do gry Liverpoolu przed wyrównującym golem Burnley…

- Myślę, że był jeden duży znak ostrzegawczy, kiedy o mało nie strzeliliśmy samobójczego gola. Ta szansa, a także stracony gol, wynikały z podobnych sytuacji, w których chcieliśmy wyprowadzić piłkę od tyłu. Dwukrotnie doprowadziło to do niebezpiecznej sytuacji i myślę, że to były jedyne momenty, w których mieliśmy problemy, ale to było w ciągu pięciu minut, więc czuliśmy, że mamy trudniejszy okres w grze. Podobnie straciliśmy te dwie szanse, ale przez cały mecz myślę, że radziliśmy sobie naprawdę dobrze, wyprowadzając piłkę od tyłu i grając nieco bardziej bezpośrednio. Tak, to było świetne wykończenie akcji z pozycji, z której, jak sądzę, mieliśmy wiele lepszych do strzelenia gola, ale taka jest piłka nożna i musimy to zaakceptować.

O kolejnym pozytywnym występie Milosa Kerkeza…

- Właśnie rozmawialiśmy o frustracji. Wszyscy jesteśmy bardzo sfrustrowani wynikiem, czasami frustruje mnie też to, że cały rozwój, jaki przechodzą niektórzy zawodnicy, nie jest widoczny, ponieważ wyniki tego nie pokazują, jak rozwija się drużyna i poszczególni zawodnicy. Mówisz o Milosie i całkowicie się zgadzam – zagrał kolejny dobry mecz. Florian strzelił kolejnego wspaniałego gola, brał też udział w wielu innych sytuacjach. Jeremie Frimpong, kolejny dobry mecz w jego wykonaniu – ogromne zagrożenie po prawej stronie.

- Ale wyniki nie zawsze odzwierciedlają rozwój i to jest, powiedziałbym, kolejny powód do frustracji, ponieważ zawodnikom trudno jest poczuć, że my się rozwijamy, że oni się rozwijają, jeśli wyniki nie są takie, jakich byśmy chcieli. Oczywiście, możemy teraz mówić o 12 [meczach] z rzędu bez porażki, ale nasze standardy są wyższe niż niepokonanie. Nasze standardy to wygrywanie każdego meczu.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (25)

Pietialiv 17.01.2026 21:07 #
No i git , fsg jest uspokojone ,trener wie co jest nie tak więc poprawi tylko nie wiem czy zdąży przed wygaśnięciem kontraktu. Wszyscy zagrali super Cody najlepiej po ...UJ drążyć temat.
MaxiKing 17.01.2026 21:15 #
Gdyby Szobo nie przypajacował to nie byłoby takich artykułów.
radoLFC 17.01.2026 21:40 #
Gdyby, gdyby, gdyby w każdym meczu coś, a to coś to słaby trener.
kuczq 17.01.2026 21:42 #
Gdyby nie Szobo to lysej pały nie byłoby już w klubie
Parrlan 17.01.2026 21:19 #
Praktycznie co tydzień psuje człowiekowi weekend.Idź już w pizdu,bo pojęcia nie masz co robić.
kuczq 17.01.2026 21:23 #
Za Jurka kiedy przychodziły mecze z jakimś Burnley na Anfield to człowiek tylko się zastanawiał ile bramek strzelimy i kto strzeli hattricka.

Jurka zastąpił Slot i po 1,5 roku pracy człowiek nie jest pewny czy taki mecz wygramy. Zjazd nastąpił niewyobrażalny i to pomimo ogromnego okienka transferowego.

Człowiek za to odpowiedzialny musi odejść i to bardzo szybko.

Chłopie miej honor i podaj się do dymisji.
Edum 17.01.2026 22:26 #
Ale wiesz o tym, że Klopp z Burnley na Anfield 3x stracił punkty, w tym raz przegrał? Co więcej tylko w jednym meczu z Burnley na Anfield za Kloppa Liverpool strzelił więcej niż dwie bramki, więc może nie pisz bzdur.
kuczq 17.01.2026 22:38 #
@Edum czytaj co napisałem. Nie chodzi o faktyczne wyniki, ale o oczekiwania przed meczem.
Edum 17.01.2026 22:43 #
Ja oczekiwałem zwycięstwa, ja zapewne 90% kibiców, to czego Ty oczekiwałeś, to Twoja sprawa.
silver7 17.01.2026 23:19 #
Za Slota to już jest pewne, że taki mecz utopimy. Niestety. Chociaż nie jego wina, że Szobo zmarnował karnego i Konate znowu sabotował. Niemniej od niego zależy, kto w danym meczu ma grać oraz reakcje na wydarzenia boiskowe to także jego rola.. I tu się nie sprawdza. Za wyniki zawsze odpowiada trener.
radoLFC 17.01.2026 21:44 #
Świetna analiza, szkoda że jedyne co z tego wynika to słaba gra i słabe wyniki.
Madara 17.01.2026 21:49 #
Że się jeszcze Slotowi ta płyta nie zdarła od ciągłego jej odtwarzania... Do kolegów którzy trzepią gruchę na myśl o Xabim, panowie szkoda plemników, do lata nic się nie wydarzy.
NaImieMiAdaś 17.01.2026 22:16 #
Po zdjęciu i po przeczytaniu wypowiedzi trenera dochodzę do wniosku że facet stracił kontakt z rzeczywistością. Liverpool to nie te progi dla niego bo bredzi jak pijak przez sen. To że jesteśmy w takim miejscu tabeli zawdzięczamy to tylko jakością czysto piłkarską i doświadczeniem (dlatego młodzi nie grają prawie wcale) bo taktyki i przede wszystkim logiki tu praktycznie jest całe zero. Może On i dobrym trenerem jest ale nie tu i mam nadzieje że sam to w końcu ogarnie i pożegna się ładnie zamiast rujnować nas do końca.
Redzik90 17.01.2026 22:40 #
Jutro skończę 36 lat. Liverpool oglądam fanatycznie od 2000/2001 roku. Przeżywałem schyłek Houlliera, frustrowałem się Benitezem, punktem kulminacyjnym był Hodgson. Z nim Konchesky, Poulsen i N’Gog. Upokorzenie wtedy było tak duże, że myślałem, iż nic jako kibica Liverpoolu nie upokorzy mnie bardziej. Wtedy nadszedł drugi sezon Slota. Śmiem twierdzić, że Roy z tym składem byłby najwyżej 5 punktów za liderem. Slot jest totalnie beznadziejnym szkoleniowcem, który ABSOLUTNIE nie wyciąga wniosków. Nie potrafi zarządzać składem. Nie szanuje piłkarzy. Sposób w jaki traktuje Chiese. Sposób w jaki wypowiada się Elliottcie, Ramsayu… Klopp był jak dobry ojciec, który za KAŻDEGO, nawet najmniejszego członka ekipy oddałby życie. Każdy w drużynie czuł się potrzebny. Origi, który jest mocno średnim piłkarzem doprowadził do finału ligi mistrzów. Ludzie poszliby za nim w ogień. Mam wrażenie, że ze Slotem nikt nie chciałby ubić nawet muchy w kiblu. To jest NAJGORSZY trener jakiego oglądałem w swojej przygodzie z tym klubem. Wygrał mistrzostwo. Szacunek i wdzięczność na zawsze. Ale kurw@ mać. Idź już pan w pisdu.
Tommyy 17.01.2026 22:57 #
Nie wiem czy najgorszy, ale pięknie oddałeś to co myślę ja i wielu innych, zwłaszcza, że masz to samo tło - jestem z LFC tylko rok dłużej niż Ty.
Nikt nie miał w historii takich warunków jak Slot... I nikt nie zepsuł tego tak bardzo sobą. Transfery na papierze były genialne, tylko że dla takiego typa serce się nie zostawia.
Elliot, Chiesa i Quansah to piłkarze, którzy zostali(lub dalej są) poniżeni przez łysego Holendra.
Ale pomyślcie kim był Juergen, że tego serducha naładowanego to niektórym jeszcze na te 6 miesięcy Slota zostało...
RedFan1892 17.01.2026 23:01 #
Stówka 💯
Redzik90 17.01.2026 23:08 #
Doskonały przykład kolego. Jarell pewny siebie u Kloppa to był materiał na podstawę u nas na lata. Slot po 45 minutach swojego panowania skreślił chłopaka, upokorzył i oddał. Na tym polega subtelna różnica w klasie trenerów. Choć może bardziej po prostu ludzi. Mnie jednak najbardziej dotknęło to co ostatni powiedział w eter o Ramsayu.
QWEZXC 17.01.2026 23:53 #
Nie wiem. Ja tam jednak gorzej oceniam Hodgsona. Straszny to był czas dla Liverpoolu. Ale szanuje wypowiedź i dogłębną analizę :)
zawad2 17.01.2026 23:58 #
Oby tylko całkiem przyzwoity skład nam sie nagle nie rozpierzchł, przez te jego dziwactwa.
Redzik90 17.01.2026 23:58 #
Kolego Roy miał kasę na N’goga. Slot na Ekitike. Swoją drogą postura podobna i PSG w historii. A ja osobiście się kajam, bo nie wierzyłem w Hugo, a tu nasz najlepszy gracz obok Szobo w tym sezonie. Odszczekuje.
AirCanada 18.01.2026 00:03 #
Redzik 100 lat! 🥳 z tym Hodgsonem bym jednak tak nie szalał, już wolę mimo wszystko Arne od Roya 😅
Redzik90 17.01.2026 23:56 #
I powiem jeszcze tylko tyle. Arne. YNWA. Bądźmy wdzięczni za to co zrobił. Jak to osiągnął? Nieważne. WYGRAŁ mistrza. Chłop zrobił coś co JURGENOWI zajęło lata. Bądźmy wdzięczni i szanujmy. Nie plujmy nie niego, mimo, że uważamy, że jest słabym trenerem. On zawsze będzie jednym z nas i dał nam mnóstwo radości. Z całych sił będę ściskał kciuki za każdą ekipę, którą Arne będzie prowadził. Ale u nas jego czas dobiegł końca. Jeśli zarząd go nie zwolni do poniedziałku, to ten sezon to najgorsze gunwno jakie większość z nas ogląda od 26 lat.
krystian93 18.01.2026 00:06 #
Nie rozumiem dlaczego wyżej w hierarchii slota jest młody ngumoha niz Chiesa gdzie chłop jak dostaje szanse to walczy asystuje lub bramki strzela .. dramat to co sie ostatnio dzieje
czoster 18.01.2026 00:11 #
Wszyscy chwalą Sobo jaki to super grajek jest, a dla mnie od początku to tylko bieganie i siła razy ramię. Moj 10 letni syn od razu powiedział ze nie strzeli bo to bedzie przypał. On myśli ze jest najlepszy i tak gwiazdorzy, sie Messi znalazł. Tragedia poprostu żeby u siebie z Burnley zremisować. Zaraz UTD i cala reszta nas prześcignie jak lysego nie pożegnamy i za rok będziemy klepać piłeczkę na własnym podwórku tylko.
everlast 18.01.2026 00:20 #
syn znawca, bo przeciez wczesniej strzelil tylko 20 z wykonywanych 21.

Pozostałe aktualności

Slot po blamażu z Burnley (24)
17.01.2026 20:49, Armani87, liverpoolfc.com
Młodzież skromnie ogrywa Sroki (0)
17.01.2026 20:09, AirCanada, liverpoolfc.com
Rezerwy wygrywają u siebie 7:0 z Arsenalem (1)
17.01.2026 20:03, AirCanada, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
17.01.2026 19:39, AirCanada, własne
Statystyki (3)
17.01.2026 18:25, Zalewsky, SofaScore
Wideo z treningu (0)
17.01.2026 11:12, Piotrek, liverpoolfc.com