GAL
Galatasaray
Champions League
10.03.2026
18:45
LIV
Liverpool
 
Osób online 1165

Konferencja przedmeczowa: Jeremie Frimpong


Jeremie Frimpong chce, aby Liverpool dał kolejny imponujący występ w Lidze Mistrzów i zapewnił sobie awans do 1/8 finału.

The Reds kończą fazę ligową meczem z Karabachem na Anfield w środę wieczorem, wiedząc, że zwycięstwo zagwarantuje im miejsce w pierwszej ósemce i pozwoli uniknąć udziału w barażach fazy pucharowej.

Frimpong zapowiedział spotkanie ostatniej kolejki z zespołem z Azerbejdżanu, uczestnicząc we wtorek w konferencji prasowej. Jego wypowiedź można przeczytać poniżej:

O tym, jak zaaklimatyzował się w klubie...

– Czuję się tu naprawdę dobrze. Oczywiście pochodzę z Manchesteru, więc powrót do Wielkiej Brytanii jest bardzo miły. Gra w takim klubie jak Liverpool, to prawdziwy przywilej. Mam też dobrych kolegów z drużyny. Jestem naprawdę szczęśliwy tu, gdzie jestem teraz.

O grze w Lidze Mistrzów...

Oczywiście każdy chce grać w Lidze Mistrzów. To jedne z największych rozgrywek, więc każdy chce pokazać, na co go stać. Oczywiście damy z siebie wszystko i mamy nadzieję, że uda nam się dotrzeć tam, gdzie chcemy.

O dotychczasowym sezonie Liverpoolu...

Czasami piłka nożna taka jest – raz wszystko idzie po naszej myśli, a innym razem nie. Oczywiście staramy się jak możemy w każdym meczu, ale czasami po prostu nam nie wychodzi. To wszystko, co mogę powiedzieć o poprzednich wynikach. Ale w Lidze Mistrzów radzimy sobie dobrze, jesteśmy w dobrej pozycji. Jeśli jutro wygramy, zakwalifikujemy się do 1/8 finału, więc naprawdę się na tym skupiamy.

O tym, co można będzie uznać za sukces w tym sezonie...

Nadal jesteśmy w Pucharze Anglii, nadal jesteśmy w Lidze Mistrzów. Więc jeśli wygramy te rozgrywki, będziemy bardzo szczęśliwi.

O tym, czy dołączenie do Liverpoolu okazało się lepsze, niż się spodziewał...

W stu procentach. Myślę, że gra dla Liverpoolu jest naprawdę przyjemna. Pierwszy raz, kiedy zobaczyłem, jacy są kibice, był naprawdę niesamowity, gra na Anfield również. Mierzenie się z drużynami Premier League, jest takie, jak się spodziewałem – są naprawdę dobrzy. Nawet zespoły z końca tabeli stanowią wyzwanie. Tego się spodziewałem.

O graniu przeciwko nisko ustawionej obronie…

Jeśli chodzi o mnie, kiedy jestem na boisku, zamierzam wykorzystać swoje umiejętności najlepiej, jak potrafię. Czuję się całkiem komfortowo w walce jeden na jeden. Wiem, co mogę zrobić przeciwnikowi i wierzę w swoje umiejętności. Oczywiście, jeśli grasz przeciwko niskim blokom, musisz w jakiś sposób przebić się przez nie i jeśli mogę wykorzystać swoje umiejętności, zrobię to.

O wzroście intensywności w porównaniu z ligą niemiecką… 

Dla mnie Premier League jest najlepsza na świecie, ale Bundesliga to wciąż topowa liga. Widzę jednak ogromną różnicę. Premier League jest o wiele bardziej wymagająca, o wiele bardziej fizyczna. To coś innego.

O podobieństwach między Liverpoolem w tym sezonie a Bayerem Leverkusen w sezonie 2024-25…

Oczywiście, Liverpool jest obrońcą tytułu, więc wszyscy chcą nas pokonać. To normalne w piłce nożnej, piłkarze chcą pokazać, że potrafią pokonać mistrzów. W pewnym sensie jest podobnie, jak wtedy, gdy grałem w Leverkusen. Kiedy byliśmy mistrzami, wszyscy chcieli nas pokonać. Taki jest futbol – to właśnie jest piękne w tym sporcie. Kiedy zostajesz mistrzem, stajesz się tym złym!

O reakcji na rozczarowującą porażkę z AFC Bournemouth w weekend...

Kiedy to się zdarza, jest to naprawdę frustrujące, naprawdę irytujące – zwłaszcza przegrać taki mecz w ostatniej minucie. Stały fragment gry, rzut z autu, niechlujny gol – to było naprawdę bardzo frustrujące. Oczywiście można być wściekłym tego dnia, ale następnego trzeba się już skupić na kolejnym meczu. Ja i moi koledzy z drużyny jesteśmy już skupieni na Karabachu.

O spotkaniu z Karabachem podczas swojego pobytu w Leverkusen…

Ten mecz był jak rollercoaster. Przegrywaliśmy 0:2 lub 0:3, ale potem, oczywiście, udało nam się odrobić straty i strzeliliśmy gola chyba w ostatniej minucie. Wiem, jak dobrzy są – gra z nimi z Leverkusen na pewno była na poziomie Ligi Mistrzów. Wiem, że jutro nie będzie to łatwe wyzwanie, więc musimy być gotowi, musimy wyjść na boisko i dać z siebie wszystko.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (1)

HUN 27.01.2026 20:29 #
Jakbym słyszał Szrota no ale wiadomo niedaleko pada jabłko od jabłoni.

Pozostałe aktualności

City rywalem The Reds w 1/4 Pucharu Anglii! (7)
09.03.2026 20:38, Zalewsky, liverpoolfc.com
Slot tłumaczy nieobecność Alissona i Chiesy (4)
09.03.2026 19:45, AirCanada, liverpoolfc.com
Galatasaray - Przegląd rywala (0)
09.03.2026 19:41, GingerElf, liverpoolfc.com
Raport z drużyny rezerw (0)
09.03.2026 19:28, Mdk66, thisisanfield.com
Wywiad z Ozanem Kabakiem (0)
09.03.2026 16:58, Redbeatle, The Athletic
The Reds wylatują do Turcji – zdjęcia (0)
09.03.2026 16:16, Gall1892, liverpoolfc.com
Alisson nie poleciał do Turcji (14)
09.03.2026 14:25, Gall1892, liverpoolfc.com