GAL
Galatasaray
Champions League
10.03.2026
18:45
LIV
Liverpool
 
Osób online 1421

Carra: Mam już dość tego formatu Ligi Mistrzów


Legenda Liverpoolu, Jamie Carragher, był wściekły, gdy dowiedział się o potencjalnych rywalach The Reds w 1/8 finału Ligi Mistrzów, ostro krytykując przy tym nowy format rozgrywek.

Po tym, jak drużyna Arne Slota zapewniła sobie miejsce w pierwszej ósemce fazy ligowej, odnosząc zdecydowane zwycięstwo 6:0 nad Karabachem, The Reds ostatecznie zakończyli fazę ligową na trzeciej pozycji z 18 punktami w ośmiu meczach, ustępując jedynie Arsenalowi i Bayernowi Monachium.

Menedżer będzie liczył na lepszy wynik losowania niż w zeszłym roku, kiedy jego zespół był na czele tabeli, a na wczesnym etapie trafił na PSG. Tym razem, chociaż rywale wydają się mniej wymagający od potencjalnych mistrzów Europy, nie są jednak łatwi. W 1/8 finału Liverpool może trafić na Galatasaray, Club Brugge, Atletico Madryt lub Juventus, a zależności od tego, jak potoczą się starcia między tymi drużynami. Piątkowe losowanie pokaże, w której połowie drabinki znajduje się Liverpool i zmniejszy liczbę potencjalnych przeciwników z czterech do zaledwie dwóch.

Dowiedziawszy się o tym, Carragher był wyraźnie wściekły na ten format rozgrywek i zastanawiał się, czemu jego były klub może stawić czoła tak wymagającemu rywalowi, mimo trzeciego miejsca w razie ligowej. W rozmowie z CBS Sports powiedział: 

– Właśnie zobaczyłem, kim są potencjalni przeciwnicy Liverpoolu... serio. Mam już dość tego nowego formatu [rzucił długopis].

– W zeszłym roku zajęliśmy pierwsze miejsce i trafiliśmy na Paris Saint-Germain, w tym roku zajmujemy trzecie miejsce i posłuchajcie, Atlético Madryt, Club Brugge, Galatasaray albo Juventus... a zajęliśmy trzecie miejsce.

Micah Richards zdawał się prowokować Carraghera, mówiąc:

– Przecież jesteście potężnym Liverpoolem.

– Wiem, ale właśnie o to chodzi – odpowiedział Carragher. – Jeśli zajmujemy trzecie miejsce, nie powinniśmy trafiać na Atlético Madryt i Juventus.

Były obrońca zasugerował następnie, że rywalom z Manchesteru City zazwyczaj przypadają korzystne losowania, twierdząc, że mają „szczęście” w rozgrywkach pucharowych. Szybko jednak okazało się, że Obywatele trafią na Benficę, Bodø/Glimt, Inter Mediolan lub Real Madryt. Carragher szybko złagodził wtedy swoje stanowisko w sprawie formatu, mówiąc, że zgadza się na takie zestawienie. Niemniej jednak nie neguje to obaw dotyczących Liverpoolu, zwłaszcza biorąc pod uwagę, jak wymagający mogą okazać się przeciwnicy, gdy wszystko zostanie potwierdzone w piątek.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (6)

GingerElf 29.01.2026 15:41 #
Jamie, przestań nam robić wstyd i płakać w mediach, że powinniśmy za zasługi w fazie ligowej mieć rozłożony czerwony dywan i Kajraty Ałmaty aż do półfinału
Redzik90 29.01.2026 15:44 #
Dzięki temu formatowi jest dużo ciekawiej. Wczorajsza multiliga to kwintesencja.
hoster 29.01.2026 17:37 #
Od 20 paru lat Carra nie wku*wiał mnie tak jak przez ostatnie pół roku. Zachowuje się jak by miał jaką angielską menopauzę. Obraził się bo w fazie pucharowej ligi mistrzów możemy trafić na kogoś mocnego.. no skandal, przecież powinniśmy dostać najwyżej kogoś ekstraklasy. Nie ma co ten format ligi mistrzów nie ma najmniejszego sensu.
MaxiKing 29.01.2026 17:38 #
Jak Liverpool chce wygrać LM to musi pokonać każdego niezależnie czy to Real, Benfica, Inter czy Bodo - innej filozofii tu nie ma.
kajtekk34 29.01.2026 20:47 #
Najgłupszy format LM jaki można było wymyślić. Debilizm
MXMC78 31.01.2026 02:45 #
Moim skromnym zdaniem Carra ma racje co do formatu CL, ale kompletnie nie trafił z argumentami. Przy tej ilości zespołów awansujących do play-off, ta cała faza ligowa wygląda jak przedłużenie kwalifikacji. Czołowe drużyny mogą oszczędzać się na niektóre mecze, liczyć punkty w domyśle i ostatecznie awansować. Po za tym ta cała faza ligowa nie jest do końca sprawiedliwa. Mam na myśli losowanie przeciwników, przy graniu z wylosowanym rywalem tylko jednego meczu. Jeden zespół wylosuje lepiej, inny gorzej. Bez szans na obiektywny wynik dwumeczu, na obu stadionach. Czy teraz jest ciekawiej ? Teoretycznie jest, ale o czym my mówimy. Mówimy o zaciekłej walce o awans do 24 z 36 czołowych w danym sezonie drużyn Europy. Rzeczywiście niesamowite emocje, gdy większość drużyn i tak awansuje. Oczywiście, gratuluję Benfice tej wygranej z Realem i emocji z nią związanych, podobnie jak i Bodo/Glimt, któremu kibicuję. Ale czy to jest dalej liga mistrzów ?

Pozostałe aktualności

Slot tłumaczy nieobecność Alissona i Chiesy (1)
09.03.2026 19:45, AirCanada, liverpoolfc.com
Galatasaray - Przegląd rywala (0)
09.03.2026 19:41, GingerElf, liverpoolfc.com
Raport z drużyny rezerw (0)
09.03.2026 19:28, Mdk66, thisisanfield.com
Wywiad z Ozanem Kabakiem (0)
09.03.2026 16:58, Redbeatle, The Athletic
The Reds wylatują do Turcji – zdjęcia (0)
09.03.2026 16:16, Gall1892, liverpoolfc.com
Alisson nie poleciał do Turcji (14)
09.03.2026 14:25, Gall1892, liverpoolfc.com
Trening przed Galatasaray - zdjęcia (0)
09.03.2026 12:50, AirCanada, liverpoolfc.com