Klub nie planuje transferu nowego obrońcy
Jeremie Frimpong dołączył do Conora Bradleya na liście kontuzjowanych, co oznacza, że Liverpool stracił obu prawych obrońców - ale nie oczekuje się, że w tym miesiącu podpisze kontrakt z kolejnym.
Frimpong musiał opuścić boisko już kilka minut po rozpoczęciu środowego meczu wygranego 6:0 z Qarabagiem i czeka na diagnozę w sprawie podejrzewanego urazu pachwiny.
Ponieważ Bradley jest już wyłączony z gry do końca sezonu z powodu poważnej kontuzji kolana, pojawiły się głosy, że Liverpool powinien sięgnąć po kogoś na rynku transferowym przed przyszłotygodniowym zamknięciem okienka.
Jednak według Vinny’ego O’Connora ze Sky Sports nie należy się spodziewać, by Liverpool sprowadził nowego obrońcę w trakcie sezonu.
- Klub generalnie nie wykonuje reaktywnych ruchów na rynku transferowym, woląc trzymać się swoich długoterminowych planów - i to się nie zmieniło - wyjaśnia O’Connor.
- Liverpool zawsze pozostaje czujny, gdy ich cele transferowe stają się dostępne, ale nie podpiszą nikogo wyłącznie z powodu kontuzji, ponieważ wciąż wierzą, że mają opcje, by załatać luki w składzie.
Arne Slot nie był pewien skali urazu Frimponga, gdy wypowiadał się tuż po zwycięstwie nad Qarabagiem, ale przyznał, że zawodnik na pewno opuści sobotni mecz z Newcastle.
Tymczasowymi opcjami na prawej obronie są pomocnicy Wataru Endo, Dominik Szoboszlai i Curtis Jones, a także Calvin Ramsay, który jest dostępny w rozgrywkach Premier League i Pucharu Anglii.
22-letni Ramsay nie znalazł się na ławce rezerwowych w meczu Ligi Mistrzów w środku tygodnia, ponieważ nie został zgłoszony do kadry na fazę ligową tych rozgrywek.
Może się to jednak zmienić przed meczem 1/8 finału z jednym z następujących rywali: Atlético Madryt, Club Brugge, Galatasaray lub Juventus. Bradley ma zostać wykreślony ze składu, gdy kluby będą mogły zgłosić nowe listy zawodników na fazę pucharową.
Liverpoolowi przypisuje się w tym miesiącu zainteresowanie 20-letnim środkowym obrońcą Rennes, Jeremym Jacquetem, choć klub musi liczyć się z konkurencją ze strony kilku zespołów, w tym Chelsea.
Tak czy inaczej, Rennes podobno woli umowę, która pozwoliłaby zawodnikowi pozostać we Francji do lata.
Slot ma otrzymać wzmocnienie przed meczem z Newcastle w postaci powrotu Ibrahimy Konaté, a 26-latek ma wrócić do zespołu po urlopie okolicznościowym.
Joe Gomez również może wkrótce wrócić do kadry, choć szkoleniowiec określił jego sytuację jako „na styk”, zapytany, czy jego zastępca będzie dostępny na weekend.
Jones opuścił rozgromienie Qarabagu z powodu choroby, ale niemal na pewno będzie znów brany pod uwagę przy ustalaniu składu na sobotę.

Komentarze (7)
A może Nat Phillips ma jakąś klauzulę odkupu.
Zresztą Endo świetnie wypadł na tle mistrza Azerbejdżanu to dlaczego ma mu pójść gorzej vs Newcastle i City?