Wirtz: Cieszę się, że mogę tu grać
Florian Wirtz jest zadowolony ze swojej ostatniej formy strzeleckiej dla Liverpoolu i czerpie radość z gry na Anfield.
Numer 7 dodał asystę i gola do swoich statystyk, pomagając The Reds pokonać Newcastle United 4:1 w Premier League w sobotę.
Sześć bramek Wirtza dla klubu od czasu dołączenia do klubu latem padło w jego ostatnich 10 występach.
Po wygranej ze Srokami powiedział: - Po prostu to lubię. Łatwo to powiedzieć, ale dopóki mogę pomagać drużynie wygrywać mecze, jestem szczęśliwy. A kiedy możesz świętować własne bramki, to zawsze jest najlepiej.
Reprezentant Niemiec kontynuował: - Zawsze czułem się tu dobrze. Lubię grać na tym stadionie z tymi kibicami.
- Nawiązujesz trochę lepszy kontakt z fanami, kiedy widzą, że potrafisz strzelać gole albo że jesteś ważny dla drużyny.
- Po prostu cieszę się, że mogę tu grać przed kibicami.
Starcie z Newcastle pokazało również, że Hugo Ekitike umocnił swoją pozycję najskuteczniejszego strzelca Liverpoolu w sezonie 2025-26.
Dwie niezwykle efektowne akcje w ciągu 138 sekund dały napastnikowi 15 bramek i były katalizatorem dla drużyny Arne Slota, która odrobiła straty po stracie gola.
Wirtz stworzył pierwszą bramkę Ekitike'a w tym meczu i został zapytany o ogólną współpracę.
- Myślę, że wszyscy znów zobaczyli, jakie ma umiejętności, jakim świetnym zawodnikiem już jest – odpowiedział.
- Jest taki szybki, ma tak dobre wykończenie i gra z nim to czysta przyjemność.
- Trudno powiedzieć coś więcej!

Komentarze (0)