WOL
Wolverhampton Wanderers
FA Cup
06.03.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 2823

Murphy: Coraz lepszy Wirtz


Florian Wirtz znów był jednym z najjaśniejszych punktów Liverpoolu. Ofensywny pomocnik The Reds odegrał ważną rolę w zwycięstwie nad Sunderlandem, które znacząco przybliżyło zespół do awansu do Ligi Mistrzów.

Wygrana opierała się na solidnych fundamentach – z tyłu znakomicie spisali się Ibrahima Konate i Virgil van Dijk, a z przodu błysk i kreatywność zapewnił właśnie Wirtz.

Zwłaszcza w pierwszej połowie Niemiec był centralną postacią ofensywy Liverpoolu. To przez niego przechodziła większość akcji, to on nadawał im tempo i kierunek. Po jednym ze sprytnych strzałów trafił w słupek, a z każdą kolejną minutą było widać, że koledzy konsekwentnie szukają go podaniem.

– Wirtz znów rozdawał karty – ocenił Danny Murphy w programie „Match of the Day”. 

– Podtrzymał dobrą formę. Ustawia się wyżej i znajduje lepsze pozycje.

– W ostatnich miesiącach wygląda na silniejszego i lepiej przygotowanego fizycznie. Jego występy są bardziej powtarzalne, dlatego Arne Slot nie musi go już przedwcześnie zmieniać. Nie zraża się, gdy coś nie wyjdzie – jest odważny i wciąż podejmuje ryzyko. Poprawił się również w defensywie. Był znakomity.

Za kulisami Wirtz intensywnie pracował nad swoją fizycznością i przystosowaniem się do realiów Premier League. Owszem, zdarzały się sytuacje, w których przegrywał pojedynki bark w bark i tracił piłkę, ale ogólny obraz jego występu był ponownie bardzo pozytywny.

– Nie pierwszy raz zagrał naprawdę dobre spotkanie – powiedział Arne Slot na konferencji prasowej. 

– W ostatnich meczach, gdy prezentował się świetnie, dokładał do tego bramki i asysty.

– Dziś był tego bardzo blisko i przy takiej jakości, jaką posiada, być może powinien znaleźć się na liście strzelców.

– Cieszy mnie jednak to, że nie tylko on, ale i inni zawodnicy rozwijają się w odpowiednim kierunku i rozgrywają kolejne solidne mecze.

– Po spotkaniu z Manchesterem City byliśmy ogromnie rozczarowani. W drugiej połowie zagraliśmy bardzo dobrze i zasłużyliśmy na więcej.

– Znów straciliśmy gola w doliczonym czasie gry i znów sprokurowaliśmy rzut karny. Tym większe uznanie należy się drużynie za to, jak dziś zareagowała.

Liverpool.com podkreśla: talent techniczny Wirtza nigdy nie budził wątpliwości i od początku było jasne, że prędzej czy później odnajdzie się w Anglii. Kwestią był jedynie czas potrzebny na adaptację.

Teraz wygląda na zawodnika w pełni oswojonego z tempem i intensywnością ligi. Sprawia wrażenie piłkarza gotowego wytrzymać nawet trzy pełne mecze w tygodniu. Jego jakość zawsze była widoczna, a praca wykonywana poza boiskiem zaczyna przynosić konkretne efekty. 

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Ngumoha graczem meczu z Wolves (1)
04.03.2026 23:47, AirCanada, własne
Liverpool traci kontrolę w końcówkach (5)
04.03.2026 18:42, Bartolino, The Athletic
Zmiany w terminarzu na kwiecień (0)
04.03.2026 18:32, Gall1892, liverpoolfc.com
Opinie prasy po przegranej z Wolves (0)
04.03.2026 18:31, Wiktoria18, Liverpool Echo
Plany klubu na letnie tournee w USA (3)
04.03.2026 18:28, Gall1892, liverpoolfc.com
Gerrard: Liverpool nie może tak grać (9)
04.03.2026 12:25, AirCanada, Liverpool Echo
Skrót meczu (0)
04.03.2026 08:31, Gall1892, własne