PSG
Paris Saint-Germain
Champions League
08.04.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1202

Chelsea i Manchester United kusiły Kloppa


Agent Jürgena Kloppa przyznał, że po odejściu Niemca z Anfield kontaktowali się z nim przedstawiciele Manchesteru United i Chelsea. Kloppa nie udało się przekonać do siebie Bayernowi Monachium, który kusił go do odejścia z The Reds, kiedy zespół był aktualnym zwycięzcą Ligi Mistrzów i kroczył po krajowe mistrzostwo.

Od kiedy Klopp zakończył dziewięcioletnią przygodę z Liverpoolem w maju 2024 roku nie pracował jako menadżer żadnego zespołu, zamiast tego skusił się na pracę w charakterze dyrektora ds. globalnej piłki nożnej w Red Bullu.

Mimo to 58-latek cały czas jest łączony z prestiżowymi stanowiskami trenerskimi, które co jakiś czas się zwalniają, w ostatnim czasie spekulowało się, że może objąć stery w Realu Madryt, z którego zwolniony został Xabi Alonso, jednak ostatecznie tymczasowym szkoleniowcem tej drużyny został ogłoszony były obrońca Liverpoolu Álvaro Arbeloa.

Marc Kosicke, długoletni agent Kloppa, ostudził nadzieje kibiców na powrót Niemca na ławkę trenerską, przy okazji opowiedział o ligowych rywalach The Reds, którzy próbowali go do siebie ściągnąć.

Zapytany o potencjalny powrót swojego klienta do pracy menadżerskiej Kosicke powiedział: - W tej chwili tego nie widzę, ponieważ jest bardzo zadowolony ze swojej nowej pracy i ze środowiska, w którym ją wykonuje.

- Być może w którymś momencie stwierdzi, że znowu musi poczuć atmosferę szatni. Jednak obecnie jest bardzo, bardzo zadowolony ze swojej roli. Przed dołączeniem do Red Bulla Jürgen mógł objąć stery reprezentacji USA lub Anglii. Pewnie byłaby nawet szansa na kadrę Niemiec, gdyby nie było tam Julian Nagelsmann.

- Pytały o niego nawet Chelsea i Manchester United, ale Jürgen wyraźnie zaznaczył, że nie będzie trenował żadnego innego klubu w Anglii. Te zapytania się nie skończyły.

- Jürgen przeszedł swojego rodzaju metamorfozę, odszedł od roli trenera z szeroką perspektywą i objął pracę w charakterze bardziej zarządzającym.

W wywiadzie dla Transfermarkt Kosicke opowiedział również o zakusach Bayernu Monachium z czasów, kiedy Klopp był w szczycie swojej kariery na Anfield.

- Dwukrotnie byliśmy blisko podpisania umowy z Bayernem - powiedział. - Pierwszy raz w 2008 roku: Uli Hoeneß chciał Jürgena Kloppa, ale Karl-Heinz Rummenigge chciał Jürgena Klinsmanna.

- Drugi raz odezwali się do nas kiedy pożegnali się z Niko Kovačem (został zwolniony w listopadzie 2019 roku), Jürgen pracował wtedy w Liverpoolu. Nikt nie spodziewał się wtedy, że tak udana będzie współpraca z Hansim Flickiem (ostatecznie został trenerem Bayernu). Za żadnym razem nie był to odpowiedni moment.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (2)

ManiacomLFC 16.02.2026 19:47 #
Dla mnie to najuczciwszy człowiek w obecnej piłce, jak mówi to wierzę w każde jego słowo. Jak robił to ze względu na swoje przekonania, a nie "bo tak wypada." Mnóstwo piłkarzy i trenerów jest przyłapywanych na kłamstwach, czy pustych słowach. Ilu to było takich co kochali Juventus, potem kochali Milan, potem Inter. Jurgena na takich kłamstwach nie przyłapali, bo po prostu on nie udaje więc potem nie musi pamiętać co gdzie i kiedy powiedział żeby potem sobie przypadkiem nie zaprzeczyć.
Tommyy 17.02.2026 11:18 #
Nie znam czasów Shankly'ego.
Ale Jurgen to jest gość w LFC do którego inni mogą dążyć- nie wyobrażam sobie, że można go przebić.

To, że nie zmieniał poglądów to jedno - ale on naprawdę zmieniał ludzi wokół - doubters to believers ;)

Pozostałe aktualności

Fowler: Piłkarzom brak pewności siebie (2)
05.04.2026 22:02, Gall1892, thisisanfield.com
Virgil: To był okropny dzień (3)
04.04.2026 22:37, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
04.04.2026 22:33, Gall1892, własne
Konferencja Arne Slota po blamażu z City (47)
04.04.2026 18:48, ManiacomLFC, liverpoolfc.com
Szoboszlai: Zabrakło nam ducha walki (6)
04.04.2026 17:21, AirCanada, Sky Sports
Haaland: Perfekcyjne popołudnie (1)
04.04.2026 16:51, AirCanada, Sky Sports
Statystyki (1)
04.04.2026 16:17, AirCanada, Sky Sports