Jayden Danns przejdzie kolejne badanie sprawnościowe
Jayden Danns przejdzie w tym tygodniu kolejne badanie sprawnościowe, ponieważ walczy o powrót do gry niemal pięć miesięcy po poważnym urazie ścięgna podkolanowego.
Danns zaliczył 15-minutowy epizod po wejściu z ławki w zwycięstwie Liverpool w Carabao Cup przeciwko Southampton pod koniec września, ale kibice nie widzieli go od czasu kontuzji odniesionej podczas gry w zespole U-21.
Podczas rehabilitacji pojawiały się komplikacje, jednak pracował już na zewnętrznych boiskach w ośrodku treningowym klubu, stopniowo wracając do pełnej sprawności.
Informacje o postępach Dannsa były skąpe, ale trener U-21 Rob Page powiedział po weekendowym zwycięstwie 4:3 w Redmen TV, że napastnik ma zaplanowany test sprawnościowy we wtorek.
- Jayden radzi sobie naprawdę dobrze - powiedział Page. - We wtorek mamy spotkanie medyczne, więc dowiem się więcej o tym, na jakim jest poziomie.
- Każdego ranka wychodzi na murawę i z dnia na dzień jest coraz lepszy oraz coraz silniejszy.
Powrót do pełnej dyspozycji planowano na koniec ubiegłego roku, dlatego była to długa droga dla 20-latka, który w ostatnich latach miał wyjątkowego pecha do kontuzji.
Klub będzie więc naturalnie ostrożny przy wprowadzaniu go do pełnego programu treningowego, jednak aktualizacja Page’a daje nadzieję, że długo wyczekiwany powrót do gry jest już blisko.
Arne Slot: Danns byłby w kadrze

To był frustrujący okres dla Dannsa, który widział uciekające szanse w pierwszej drużynie, na przykład mecz z Barnsley uznawano za spotkanie idealne dla niego.
Slot przyznał pod koniec stycznia w rozmowie z mediami, że 20-latek znalazłby się w jego planach, gdyby nie uraz.
- Jayden, gdyby był zdrowy, na pewno byłby w kadrze. Niestety nie jest i nie spodziewamy się go z powrotem dziś ani jutro - powiedział na konferencji przed zwycięstwem 4:1 nad Newcastle United.
- Do tej pory miał ogromnego pecha w karierze, ale jego wielkim atutem jest mentalność. Zawsze wraca po niepowodzeniach, a miał ich niestety sporo.
- To byłby dla niego świetny moment. Przy nieobecności Alexander Isak i z jego jakością mógłby być z nami i pomóc w pewnych momentach.
- Niestety dla niego, i dla nas, zmagał się dotąd z wieloma kontuzjami.
- On jednak wróci i gdy tylko znów będzie zdrowy, świat go pozna.

Komentarze (2)