Kontuzje w West Hamie przed meczem na Anfield
W sobotnie popołudnie Liverpool podejmie West Ham. Przed spotkaniem Premier League z Londyńczykami pojawiły się najnowsze informacje na temat kontuzjowanych zawodników rywali, którzy nie będą mogli zagrać na Anfield.
Podczas czwartkowej konferencji prasowej Nuno Espirito Santo stwierdził, że zespół ze stolicy nie ma nowych zawodników na liście kontuzjowanych. Natomiast udział w spotkaniu Pablo Felipe, który zimą dołączył do West Hamu z portugalskiego Gil Vicente, jest mało prawdopodobny. To są skutki jego urazu w rywalizacji z Burnley. Od tamtego meczu 22-latek nie zagrał już w trzech spotkaniach.
- On wciąż nie dołączył do naszego zespołu. Teraz Pablo dopiero rozpoczyna treningi indywidualne, więc codziennie robi postępy. W tym momencie uważnie go obserwujemy i oceniamy jego gotowość do powrotu na boisko. Wszystko zależy od niego. Mam nadzieję, że za niedługo wróci do gry, bowiem bardzo nam go brakuje.
Młody pomocnik Freddie Potts jest zawieszony, a bramkarz Łukasz Fabiański nie jest dostępny z powodu urazu pleców.
Po raz ostatni West Ham wygrał na Anfield w 2015 roku, kiedy to trenerem The Reds był Brendan Rodgers. W ostatnich dziesięciu potyczkach Liverpoolu z West Hamem, drużyna z Londynu przegrała dziewięć razy.
W podcaście Stick To Football selekcjoner reprezentacji Portugalii, Roberto Martinez, zasugerował, że Młoty wygrają 1:0. Jednak Roy Keane nie zgodził się z jego opinią.
- Florian Wirtz był ogromną stratą. Liverpool zagrał okropne spotkanie przeciwko Forest. Natomiast nie sądzę, że West Ham może coś ugrać na Anfield.
- To nie jest żaden dobry moment dla West Hamu. Jaki moment? Oni są na czwartym miejscu Premier League z końca.
Początek sobotniego meczu na Anfield o 16:00 czasu polskiego.

Komentarze (0)