MCI
Manchester City
FA Cup
04.04.2026
13:45
LIV
Liverpool
 
Osób online 1859

Jak Liverpool stał się zespołem stałych fragmentów


Gdyby ktoś przed sezonem powiedział, że któraś z drużyn pobije rekord Premier League, zdobywając siedem kolejnych bramek po stałych fragmentach gry (nie licząc rzutów karnych), kogo byście wskazali?

Maszynę do stałych fragmentów Mikela Artety w Arsenalu? A może Brentford, które zatrudniło trenera od stałych fragmentów jako swojego menedżera?

Tak czy inaczej, Liverpool zapewne nie znalazłby się wysoko na tej liście.

A jednak to zespół Arne Slota ustanowił ten rekord po festiwalu stałych fragmentów w pierwszej połowie wygranego 5:2 meczu z West Ham United, w której zdobył trzy bramki – wszystkie po rzutach rożnych.

Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się to nie do pomyślenia. Jeśli już, bardziej prawdopodobne było, że Liverpool pobije rekord liczby kolejnych straconych goli po stałych fragmentach gry.

Latem Liverpool obrał jeden kierunek w budowie kadry i planowaniu sezonu jako obrońca tytułu. Szybko okazało się jednak, że reszta Premier League poszła w zupełnie inną stronę.

Fizyczność i stałe fragmenty gry zdefiniowały obecny sezon ligowy. Długie wrzuty z autu stały się prawdziwym hitem, a pole bramkowe przy rzutach rożnych często przypomina ring zapaśniczy.

Zajęło to sporo czasu, ale Liverpool w końcu dostosował się do trendów panujących w lidze – i choć nie każdemu musi się to podobać, nie jest to wcale zła rzecz.

Trzeba to zaakceptować. Jeśli nie możesz ich pokonać, przyłącz się do nich.

Choć w Lidze Mistrzów Liverpool przez cały sezon imponował skutecznością przy stałych fragmentach, to gdy 30 grudnia oficjalnie zakończono współpracę z trenerem odpowiedzialnym za ten element gry, Aaronem Briggsem, bilans ligowy nie wyglądał dobrze: trzy zdobyte gole i aż 12 straconych (bez rzutów karnych).

Od tamtej pory sytuacja się odwróciła. Na przełomie roku żadna drużyna nie miała na koncie mniej bramek ze stałych fragmentów w lidze niż Liverpool. Od początku 2026 roku nikt nie strzelił ich więcej – dziewięć zdobytych goli, trzy stracone.

The Reds spóźnili się na imprezę, ale dziś są jej centralnym punktem.

Seria zakończyła się dopiero, gdy Cody Gakpo zdobył czwartego gola w meczu z zespołem Nuno Espírito Santo po akcji z gry. A wszystko zaczęło się od późnego trafienia Ibrahimy Konaté po rzucie rożnym w wygranym 4:1 spotkaniu z Newcastle United.

Później Dominik Szoboszlai popisał się przepięknym golem z rzutu wolnego przeciwko Manchesterowi City, a następnie Virgil van Dijk (po rożnym) i Alexis Mac Allister (po wrzucie z autu) zapewnili zwycięstwa 1:0 odpowiednio nad Sunderlandem i Nottingham Forest.

Motywem przewodnim meczu z West Hamem były rzuty rożne. Van Dijk zdobył drugą bramkę w niemal identyczny sposób jak przeciwko Sunderlandowi: dośrodkowanie wkręcone do środka, zatłoczone pole bramkowe i przedłużony strzał głową na dalszy słupek. Wygląda to na firmowy wariant, który Liverpool próbuje powielać – a dane, przeanalizowane przez The Athletic, potwierdzają tę tendencję.

Pierwszy i trzeci gol były bardziej sytuacyjne. Przy pierwszym Ryan Gravenberch dwukrotnie utrzymał piłkę w grze na skraju pola karnego, za drugim razem podając do Hugo Ekitike. Przy trzecim, na dalszym słupku, Ekitike zgrał miękko piłkę przedłużoną przez Van Dijka z bliższego słupka pod nogi Mac Allistera, który uderzył z woleja.


Slot niemal na każdej konferencji prasowej – przed i po meczu – w tym sezonie porusza temat stałych fragmentów. Coraz częściej w pozytywnym kontekście.

– Może jedna czy dwie drobne rzeczy zmieniły się w obronie i w ataku – powiedział po spotkaniu. – Nasze ustawienie jest trochę inne, ale najważniejsze jest to, że wszystko wraca do normy.

– W pierwszej części sezonu tworzyliśmy sporo okazji po stałych fragmentach, a niemal każda taka sytuacja przeciwko nam kończyła się golem. Dziś widać było dokładne przeciwieństwo.

– Jedną z ich pierwszych dużych okazji był stały fragment, który w pierwszych sześciu czy siedmiu miesiącach sezonu na sto procent skończyłby się bramką. Teraz tak się nie stało, a my zaczęliśmy wreszcie strzelać po stałych fragmentach. Wtedy wszystko wygląda lepiej – i to bardzo cieszy nas, drużynę oraz kibiców.

Stanie się "drużyną od stałych fragmentów" nie jest marzeniem kibiców Liverpoolu. Jednak gdy z powodu kontuzji brakuje kreatywnej 10-ki, napastnik za 125 milionów funtów sprowadzony latem jest poza grą, a dwaj podstawowi skrzydłowi przez cały sezon zmagają się z brakiem formy i liczb, czasem trzeba postawić skuteczność ponad styl.

Brak szybkości i dynamiki w grze Liverpoolu był między innymi efektem niskiej linii obrony, z jaką często się mierzyli. Wczesny gol po stałym fragmencie przypomniał, jak bardzo może on wpłynąć na sposób gry przeciwnika. Zespół Slota nie był przekonujący w każdym fragmencie spotkania, ale zwłaszcza w drugiej połowie grał płynnie i dynamicznie w kontratakach, gdy West Ham musiał podejmować większe ryzyko w posiadaniu piłki.

Nawet w czasach szybkiej, porywającej piłki za czasów Jürgena Kloppa, stałe fragmenty stanowiły istotny element w trakcie trzech sezonów walki o tytuł. W rozgrywkach 2018/19 (1. miejsce pod względem goli po stałych fragmentach – 22), 2019/20 (ex aequo 1., 17 goli) oraz 2021/22 (2. miejsce, 19 bramek) Liverpool należał do najlepszych w lidze. W żadnym z tych sezonów nie było drużyny, która zdobyłaby więcej bramek po rzutach rożnych.

Był to element ofensywnego arsenału, ale nie definiował zespołu. Drużyna Kloppa potrafiła znaleźć właściwą równowagę.

To kolejne zadanie dla Slota. Choć gole z otwartej gry to nadal obszar wymagający poprawy, jeśli Liverpool wywalczy awans do przyszłej edycji Ligi Mistrzów dzięki bramkom po stałych fragmentach, niewielu będzie narzekać.

The Reds wygrali sześć z ostatnich siedmiu meczów we wszystkich rozgrywkach. Długo czekano w Liverpoolu na upragniony zwrot akcji w próbach ratowania sezonu i okazuje się, że w dużej mierze udało się go dokonać dzięki... rzutom rożnym.

Andy Jones

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (24)

Radbug 01.03.2026 12:46 #
To w sumie niewiarygodne jak faktycznie w kilka kolejek przeszliśmy drogę od jednej z najgorszych drużyn pod względem stałych fragmentów gry, do jednej z najskuteczniejszych. Trudno w to uwierzyć. Aż pojawiają się w głowie teorie spiskowe odnośnie tego zwolnionego w grudniu trenera SFG, bo nagle tuż po jego odejściu zaczęło działać.
spawacz 01.03.2026 12:59 #
Tak samo Liverpool ma szansę zacząć działać jeśli zostanie zwolniony Slot i zatrudniony będzie profesjonalny trener - Pan Xabi Alonso.
Frog 01.03.2026 14:17 #
Ty spawacz ale co jest nie tak ze Slotem , czy nie wygrał mistrzostwa w tamtym sezonie , już zapomniałeś niewdzięczniku , bo rozumiem że parę przegranych meczy w tym sezonie wyzwoliło w tobie płacz i tupot niżej jak u małej dziewczynki , a jak przyszedł by Xavi Alonso i by miał słaby sezon też byś po nim jeździł? Ludzi poznaje się po tym jak się zachowują gdy czegoś nie dostaną , mam nadzieję że jesteś samotnikiem bo inaczej po każdej przegranej w domu byś był terrorysta , co za prostak , pamiętaj to tylko rozrywka i bardzo możliwe że ustawiona
Olidaen 01.03.2026 14:45 #
spawacz to troll xd
Redzik90 01.03.2026 14:58 #
@Frog 12 przegranych meczów to nie klika. Do tego 6 wstydliwych remisów. Na 41 spotkań w takim klubie, z taką kadrą to wstyd. Perfumowanie kupy nic nie da.
Frog 01.03.2026 15:43 #
Redzik90 A cierpliwość to cnota, po sezonie ocenie pana Slota puki co niech działa bo ma robotę do zrobienia
Frog 01.03.2026 15:45 #
Redzik90 zapomniałem dodać że to wszystko w rytmie : when you walk thru the storm , no chyba ze nie kojarzysz 😜
danielsred 01.03.2026 17:03 #
Moim zdaniem jedynym ratunkiem dla klubu jest to że spawacz wygra w totka kupi klub i wtedy mamy zapewnione mistrzostwo przez 20 lat co roku i przynajmniej 15 pucharów Europy....
BigAnfield 01.03.2026 14:24 #
Raz do roku to i ślepej kurze.........
Najpierw niech ustabilizują formę tych stałych fragmentów. Niech pokażą to samo w kolejnych 5 kolejkach. Wtedy będziemy mogli mówić o jakiejś zmianie. Na razie jest to wypadek przy pracy. 25 meczów z jednym lub dwoma golami po roznym, a teraz ochy i achy, bo w dwóch meczach strzelili po stałym fragmencie w dodatku z najgorszą pod względem obron stałych fragmentów drużyną w lidze.
Dla mnie artykuł na wyrost, by nie powiedzieć że to Pears'ostwo.
Olidaen 01.03.2026 14:53 #
hm? Kolego przeczytałeś w ogóle artykuł? jaki wypadek przy pracy? zmiana jest i to ogromna i trzeba być niezłym ignorantem aby tego nie zauważać.

"bilans ligowy nie wyglądał dobrze: trzy zdobyte gole i aż 12 straconych (bez rzutów karnych)."
"Od tamtej pory sytuacja się odwróciła. Na przełomie roku żadna drużyna nie miała na koncie mniej bramek ze stałych fragmentów w lidze niż Liverpool. Od początku 2026 roku nikt nie strzelił ich więcej – dziewięć zdobytych goli, trzy stracone."

Czyli pierwsza połowa sezonu: 3 zdobyte, 12 straconych
Druga połowa sezonu: 9 zdobytych, 3 stracone

a jesteśmy dopiero w połowie drugiej części sezonu :P
Frog 01.03.2026 15:15 #
Big Anfield zmień Nika na big piece of shit
Negocjator 01.03.2026 15:20 #
Zapraszamy na serwer Discord kibiców LFC: https://discord.gg/qvXxbAAY
Man_In_Red 01.03.2026 15:50 #
Slot wziął stałe fragmenty w swoje ręce i od razu widać różnicę. Radzi sobie świetnie z problemami kadrowymi wygrywając 6 z ostatnich 7 meczy, ale niektórzy nadal będę pierdolić, bo ciśnie ich hełm na mózg i co by się nie działo będą szli w zaparte i obstawiać przy swoim. Prawda jest jednak taka, że uznanie dla zarządu za wytrzymanie ciśnienia i pozostawienie Arne na stanowisku. Przeszliśmy przez burzę i słońce zaczyna świecić coraz mocniej, bo to właśnie znaczy YNWA
Dylanlfc87 01.03.2026 17:11 #
No troche nie rozumiem tego hurraoptymizmu bo poza poprawą stalych fragmentów gry (jeszcze bym sie wstrzymał z osadami ich ) nie widze poprawy w grze, ale obym sie nie znał i zwolennicy slota mieli racje jesli ma to wyjsc na dobre klubowi.
Mmarke1892 01.03.2026 17:47 #
Man_in_Red,Brawo!!!!Jestem tego samego zdania
Frog 01.03.2026 19:14 #
DylanLfc nie sądzę żeby ktokolwiek był fanatykiem Slota tu chodzi poprostu o to że to tylko rozrywka , a chłopu należy się kredyt zaufania , w tamtym sezonie wygrał mistrzostwo i wielu mu zarzuca że to drużyna Kloppa była , to niech ci co tak gadają zrobią to samo przejmując drużynę po Jurgenie , teraz ma możliwość zrobienia czegoś swojego i wiem że pieniądze wydał ogromne ale to nie oznacza że to z dnia na dzień będzie śmigać , chociaż bardzo bym chciał i też miałem chrapkę na mistrzostwo w tym sezonie ale jest jak jest i kiedyś takie rzeczy przeżywałem a dziś mam dystans bo nie obstawiam wiec większego wpływu te mecze na moje życie nie mają , a ludzie przeżywają jak by od tego zależało ich życie , a jeszcze na koniec przyjdzie pan sędzia i ustawi wynik bo chyba wszyscy się w tej kwestii zgodzą
BigAnfield 01.03.2026 19:39 #
Frog
Mówisz, że te mecze nie mają większego wpływu na Twoje życie i zarazem zarzucasz innym, że przeżywają je jakby zależało od nich życie.
No z lituj się. Skoro te mecze Cię nie grzeją, to po co wypominasz to innym? Po co w ogóle udzielasz komentarzy? Po co oglądasz? Idź na Netflixa, tam znajdziesz więcej emocji. Ale wypominać komuś, kto być może kibicuje od pieluchy, który przez wiele wiele lat nie opuścił ani jednego meczu, który wyczekuje cały tydzień aby obejrzeć swoją drużynę w dobrych i złych chwilach, który dzieli się swoimi uczuciami po wygranej jak i porażce, który wlasnie w ten sposób próbuje oderwać się choćby na chwilę od codzienności, który widząc że drużynie od roku nie idzie wyrzuca tu swoje emocje, bo ma taką możliwość.
To wszystko nic, bo taki Frog uważa że skoro nie chodzi juz do buka, to w sumie jeden kij czy wygrają czy przegrają.
Idź to powiedz tym na trybunach, którzy przychodzą od wielu lat i dla nich jest to całe życie.
Lepiej po kimś pojechać niż dać mu się wypowiedzieć.
Frog 01.03.2026 23:42 #
Big Anfield nigdy nie chodziłem do Buka ale nic do tego też nie mam chodziło mi o to że rozumiałbym złość gdybym obstawiał kasę ale jechanie po kimś tylko na podstawie tego że jest trudny moment w drugim sezonie to trochę słabo, skoro długo kibicujesz to widziałeś już chyba dużo i powinieneś wiedzieć że po Kloppie nie będzie tak jak za Kloppa i powiem szczerze że jestem bardzo miło zaskoczony jak to wszystko poszło bo myślałem że to co mamy teraz będzie w zeszłym sezonie a tu pozytywne zaskoczenie a dla ciebie widzę że i tak źle skończ płakać i popracuj nad mechanizmem przywiązania to takie coś nad czym warto mieć kontrolę , i możliwe że dlatego nigdy nie będzie finału ligi mistrzów Real Barcelona jak i Liverpool Man u bo niektórzy się za bardzo przywiązują i mogą sobie lub komuś przez głupi mecz zrobić krzywdę także bądź kibicem a nie fanatykiem
Ziaja 01.03.2026 17:54 #
Nie stał się żadnym specjalistą. Jest syf bo można prawie że wydymać bramkarza w cztery litery. Arsenal to rak futbolu bo zepsuł wykonywanie SF. Gardzę
Frog 01.03.2026 19:19 #
Z twojego komentarza można wywnioskować że masz skłonności masochistyczne , albo lubisz ból albo nie wiem po co oglądasz mecze skoro to takie bolesne dla twej słabej psychy , no chyba że się mylę i powinienem wywnioskować że jesteś ekspertem w dziedzinie i to ty powinieneś prowadzić klub albo wszystkie na raz i jeszcze grać i strzelać gole , kurde tak bym chciał cię w akcji zobaczyć a puzniej poczytać jak twoje ziomy cię cisną na lfc.pl
adamne 01.03.2026 22:05 #
Na równi z Arsenalem winna jest angielska klika sędziowska która im na to pozwoliła co zmusiło inne zespoły do stosowania równie obrzydliwych taktyk.
Fanlive94 02.03.2026 20:27 #
Wracaj frog do stawu z którego wypłynąłeś, bo spamujesz i mędzisz jakieś bezsensowne komentarze...
HUN 01.03.2026 22:24 #
Artykuł o stałych fragmentach gry a tutaj emocje jak byśmy lądowali na Marsie.
Pietialiv 02.03.2026 06:18 #
To już nie ci sami kibice co kiedyś. Dawniej te kłótnie to były jakieś sensowniejsze.

Pozostałe aktualności

Skład na batalię o 1/2 FA Cup! (1)
04.04.2026 12:47, Gall1892, liverpoolfc.com
Rozmowa z Dominikiem Szoboszlaiem (0)
03.04.2026 21:53, Bartolino, Liverpool Echo
Młodzież wygrywa 3:1 z Chesterfield (0)
03.04.2026 17:07, AirCanada, liverpoolfc.com
Slot o kontuzjowanych (3)
03.04.2026 14:10, Maja, liverpoolfc.com
Konferencja prasowa przed FA Cup (4)
03.04.2026 14:06, Gall1892, liverpoolfc.com
Statystyki przed meczem z Man City (1)
03.04.2026 11:21, Gall1892, liverpoolfc.com
Henry: Ekitike odkryciem sezonu (5)
03.04.2026 00:01, Vladyslav_1906, Liverpool Echo