Micky van de Ven nie dla Liverpoolu
Doniesienia z Holandii sugerowały, że Liverpool wykonał ruch w sprawie środkowego obrońcy Tottenhamu, Micky’ego van de Vena, jednak źródła uznawane za wiarygodne szybko zdementowały te informacje.
Ponieważ kontrakt Van de Vena obowiązuje jeszcze przez dwa lata, Mike Verweij z „De Telegraaf” twierdził, że zarówno Liverpool, jak i Barcelona są zainteresowane jego pozyskaniem tego lata.
Verweij napisał, że oba kluby chciałyby wykorzystać impas w rozmowach dotyczących nowej umowy zawodnika z Tottenhamem.
Jednak zarówno Alex Crook z talkSPORT, jak i dziennikarz transferowy Fabrizio Romano odrzucili sugestie, że Van de Ven może trafić do Liverpoolu.
Crook napisał na platformie X, że Liverpool „nie prowadzi aktywnych działań” w sprawie Holendra, podczas gdy Romano wyjaśnił na swoim kanale YouTube, że Tottenham uważa go za „absolutnie, absolutnie kluczowego zawodnika”.
– Dla Tottenhamu jest absolutnie nietykalny – powiedział Romano. – Tottenham chce, żeby Micky van de Ven został.
Choć Romano pozostawił furtkę dla ewentualnej zmiany sytuacji w dalszej części lata, podkreślił, że obecnie stanowisko klubu jest jasne: Van de Ven nie jest na sprzedaż.
Co ciekawe, porównał sytuację 25-latka do Pedro Porro, który jeszcze niedawno również był łączony z transferami do Manchesteru City i Realu Madryt, gdy zbliżał się do końca kontraktu. Ostatecznie prawy obrońca podpisał jednak nową pięcioletnią umowę z Tottenhamem w ubiegłym tygodniu.
Nie byłoby zaskoczeniem, gdyby informacje o zainteresowaniu Liverpoolu i Barcelony były jedynie elementem negocjacji nowego kontraktu Van de Vena.
Nazwa Liverpoolu jest z pewnością wygodna do wykorzystania w takich okolicznościach, zwłaszcza że po odejściu Ibrahimy Konate klub rzeczywiście analizuje rynek środkowych obrońców.
Jednak szeroko informuje się, że Liverpool nie planuje obecnie natychmiastowego wzmocnienia tej pozycji, a ewentualne ruchy mogą nastąpić dopiero w dalszej części okna transferowego.
Andoni Iraola ma już do dyspozycji Virgila van Dijka, Jeremy’ego Jacqueta, Giovanniego Leoniego i Joe Gomeza, a także młodych perspektywicznych zawodników, takich jak Ifeanyi Ndukwe i Mor Talla Ndiaye.
Na ten moment priorytetem klubu jest wzmacnianie ofensywy. Liverpool sprowadził już Victora Munoza z Osasuny, a także złożył pierwszą ofertę za skrzydłowego RB Lipsk, Yana Diomande.
Van de Ven był łączony z Liverpoolem jeszcze przed swoim transferem do Tottenhamu w 2023 roku, jednak nawet wtedy nie był postrzegany jako główny cel transferowy klubu z Anfield.

Komentarze (0)