Van Dijk: To jest rozczarowujące
We wtorkowy wieczór Liverpool przegrał z Wolves na wyjeździe (2:1). Na Molineux gospodarze jako pierwsi wyszli na prowadzenie, ale bramka Mohameda Salaha wyrównała wynik spotkania. W doliczonym czasie gry Andre wpisał się na listę strzelców i przyniósł zespołowi Edwardsa ważny komplet punktów.
Po meczu swoimi wrażeniami na temat rywalizacji z Wolves podzielił się Virgil van Dijk.
O porażce i występie...
- Myślę, że to jest przede wszystkim nasza wina. Rozgrywaliśmy piłkę zbyt powolnie, byliśmy przewidywalni dla rywali, często popełnialiśmy błędy, podejmując nieprawidłowe decyzje. Rzeczywiście, Wolves nie wykreowali sporo okazji, lecz czasami zdarzy się taki mecz. Zwłaszcza, że nie zagraliśmy na swoim poziomie. To jest rozczarowujące.
O słabym wejściach w mecz...
- Nie ma konkretnego powodu, dlaczego to się dzieje. Oczywiście, obecnie każdy szczegół na boisku jest analizowany i spore grono osób próbuje zrozumieć, co na to wpływa. Jako drużyna staramy się dobrze wejść w spotkanie. W ostatnim meczu z West Hamem daliśmy radę.
- Dzisiaj mieliśmy przewagę w posiadaniu piłki, ale podejmowaliśmy złe decyzje i nie mogliśmy znaleźć najlepszy sposób na wykończenie akcji. Jesteśmy bardzo sfrustrowani dzisiejszą porażką.
O dwóch straconych bramkach...
- Tracenie goli zawsze jest rozczarowujące. Przed rywalizacją z West Hamem w kilku meczach udało nam się zachować czyste konto. Wówczas zagraliśmy na wysokim poziomie w defensywie. Jednak wyniku dzisiejszego spotkania nie da się zmienić i musimy szybko zacząć myśleć o rywalizacji w Pucharze Anglii. Chcemy wygrać ten mecz. Musimy zareagować na dzisiejszą porażkę.
O porażce, która utrudnia walkę o czołowa piątkę...
- Cały sezon nie jest łatwy. Cały czas są wzloty i upadki w ciągu jednej edycji rozgrywek i to się dzieje z powodu wielu rzeczy. Liga jest bardzo mocna i wymagająca. Co kilka dni toczą się kolejne bitwy.
- Potrzebujemy każdego w tej walce, żeby sięgać po zwycięstwa. W ostatnich tygodniach byliśmy w stanie notować dobre wyniki, lecz dzisiaj przegraliśmy z Wolves. To świadczy o tym, że przed nami jest naprawdę dużo pracy. To jest oczywiste. Musimy się skupić na najbliższych spotkaniach.

Komentarze (0)