GAL
Galatasaray
Champions League
10.03.2026
18:45
LIV
Liverpool
 
Osób online 1299

Graven: To była łatwa decyzja


Ryan Gravenberch skorzystał z okazji, aby przedłużyć swój pobyt w Liverpoolu – klubie, który, jak sam mówi, zajmuje teraz „szczególne miejsce” w jego sercu.

Holenderski pomocnik, który przybył z Bayernu Monachium we wrześniu 2023 roku, podpisał dziś nowy długoterminowy kontrakt z The Reds. Gravenberch przeżył zmieniające życie dwa i pół roku na Anfield, zostając mistrzem Premier League w sezonie 2024-25 oraz po raz pierwszy ojcem.

Po związaniu swojej przyszłości z klubem, 23-latek powiedział w ekskluzywnym wywiadzie dla oficjalnej strony klubu, że ma nadzieję stworzyć jeszcze wiele trwałych wspomnień.

Ryan, gratulacje z okazji podpisania nowego kontraktu z Liverpoolem. Jak się czujesz w tym momencie?

– Czuję się naprawdę, naprawdę dobrze. Jestem bardzo dumny, że mogłem przedłużyć kontrakt w tak wielkim klubie. Bardzo się cieszę, że mogę zostać tu na wiele kolejnych lat.

Jak łatwa była to decyzja dla ciebie i twojej rodziny?

– Szczerze mówiąc, bardzo łatwa! Od razu poczułem zaufanie ze strony klubu, a także menedżera. Decyzja nie mogła być zatem trudna do podjęcia. Moja rodzina też jest tutaj szczęśliwa. Jesteśmy tu już prawie trzy lata, więc dobrze się tu czuje, zaaklimatyzował się. Cieszę się, że tu jestem.

Zostałeś tu mistrzem i ojcem – co ten klub teraz dla ciebie znaczy?

– Oczywiście ma szczególne miejsce w moim sercu. Tak jak powiedziałeś, zostałem tutaj ojcem, wygrałem też mistrzostwo z Liverpoolem. Myślę, że nie ma lepszych dni niż takie. Mogę czuć się spełniony zarówno jako piłkarz jak i człowiek.

Czy czujesz się tu już jak w domu? Jest tu też wielu Holendrów…

Tak, zdeycydowanie. Tak jak powiedziałeś, jest tu wielu Holendrów. Mamy Cody’ego, Jeremiego i Virgila, także w sztabie nas znajdziesz. To znacznie ułatwia komunikację i oczywiście dobrze mieć rodaków blisko siebie.

Jak bardzo różnisz się jako piłkarz od tego, który przyjechał tu prawie trzy lata temu?

– Dobre pytanie! Oczywiście wiele się nauczyłem. Kiedy tu przyszedłem, musiałem się jednak do wszystkiego przystosować – nowego kraju, nowego klubu, poznać nowych ludzi. A teraz, tak jak mówiłem, tutaj czuje się, że jestem częścią wielkiej rodziny. Znam też miasto. Jako piłkarz bardzo się poprawiłem i stałem się też lepszą wersją samego siebie. Dużo zyskałem dzięki Liverpoolowi.

Otrzymałeś też nową pozycję odkąd jesteś zawodnikiem Liverpoolu. Jak bardzo lubisz tę rolę i czy czujesz, że pasuje do twojej gry?

– Bardzo fajnie jest tam grać. Kiedy pierwszy raz tu przyszedłem, było to zupełnie coś innego. A potem, kiedy przyszedł Arne, ustawił mnie w innym miejscu na boisku. Oczywiście są wzloty i upadki, ale od tamtego czasu myślę, że wykonaliśmy naprawdę dobrą pracę. Czerpię z tego przyjemność. Pamiętam, że w przeszłości ciągle powtarzałem, że nie lubię bronić! Ale teraz, kiedy odbieram komuś piłkę, naprawdę mi się to podoba i sprawia, że mam jeszcze większą ochotę robić to częściej. Chyba nie mogę narzekać na nową pozycję i śmiało uznaję, że mi w pełni odpowiada.

Wiem, że przed tobą jeszcze długa kariera, ale czy mógłbyś sobie wyobrazić spędzenie jej reszty na tej pozycji i czy w ogóle mogłeś sobie to wyobrazić, kiedy trener pierwszy raz powiedział ci, że chce cię tam ustawić?

– Szczerze mówiąc, kiedy trener powiedział mi to po raz pierwszy, nie mogłem w to uwierzyć! Ale po kilku meczach bardzo ją polubiłem. Myślę więc, że to teraz moja pozycja – czy to jako szóstka, czy ósemka. Lubię grać na tych strefach. Jestem pomocnikiem, więc próbuje dawać z siebie wszystko w tej roli.



Czy nadal uważasz, że masz jeszcze więcej do pokazania? Wciąż jesteś bardzo młody…

– Tak, oczywiście. Mam dopiero 23 lata, więc mogę być jeszcze dużo lepszy. Ale zobaczymy w nadchodzących latach. Myślę, że w przyszłości pojawi się jeszcze lepsza wersja mnie.

Myślę, że jednym z obszarów, które chcesz poprawić, jest liczba zdobywanych goli. Masz obecnie swój wspólny najlepszy wynik w sezonie w Liverpoolu i wiem, że twój tata zachęcał cię do częstszego strzelania. Czy to coś, nad czym ciężko pracowałeś?

– Tak! Myślę, że w zeszłym sezonie nie strzeliłem gola, a w tym mam już cztery. Tak, posłuchałem też trochę bardziej mojego taty! Oczywiście latem trenowaliśmy razem i to był jeden z celów, które chciałem poprawić. Ten sezon idzie naprawdę dobrze.

Zdobyłeś już dwa trofea w swojej karierze w Liverpoolu. Widząc, co te chwile znaczyły dla kibiców, czy sprawiło to, że masz jeszcze większy głód kolejnych?

– Tak, tak. Carabao Cup było świetne, ale Premier League na stadionie z kibicami to uczucie, którego nie da się opisać. W przyszłości chcę wygrać z Liverpoolem jeszcze więcej trofeów.

Teraz gdy związałeś swoją przyszłość z klubem, nowi zawodnicy pokazują na co ich stać, a w drużynie jest też doświadczony trzon – czy uważasz, że klub jest dobrze przygotowany na przyszłe sukcesy?

– Mamy dobrą grupę z doświadczonymi zawodnikami, ale też młodych piłkarzy i nowych graczy, którzy dołączyli. Myślę, że kiedy to wszystko się połączy i zacznie działać, będziemy naprawdę dobrą drużyną.

To nie był najłatwiejszy sezon, ale wciąż jest szansa na trofea – czy to motywuje ciebie i twoich kolegów przed końcówką rozgrywek?

– Oczywiście. Tak jak powiedziałeś, to nie jest nasz najlepszy sezon, ale wciąż mamy FA Cup, które możemy wygrać, wciąż jesteśmy w Lidze Mistrzów. Damy z siebie wszystko i myślę, że każdy ma to w głowie. Miejmy nadzieję, że na koniec sezonu podniesiemy jakieś trofeum. 

Teraz gdy podpisałeś tę umowę, jakie są twoje krótki i długoterminowe cele?

– Cel na już to oczywiście zakończyć sezon jak najlepiej. A przyszłość jest oczywista. Wygrać z Liverpoolem jeszcze wiele trofeów.

Na koniec jeszcze słowo o relacji, jaką nawiązałeś z kibicami, którzy mają dla ciebie swoją przyśpiewkę. Jaka jest twoja wiadomość do nich?

– Czuję, że mamy ze sobą świetną relację. Zawsze gdy zrobię coś dobrego na stadionie, słyszę jak śpiewają moją przyśpiewkę. Jestem bardzo wdzięczny kibicom, bo bez nich nie bylibyśmy tam, gdzie jesteśmy teraz. W przyszłości chcemy dać im jeszcze wiele trofeów, więc miejmy nadzieję, że nam się to uda.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Gravenberch z nowym kontraktem! (9)
07.03.2026 17:10, Gall1892, liverpoolfc.com
Graven: To była łatwa decyzja (0)
07.03.2026 17:04, Gall1892, liverpoolfc.com
Graven z nowym kontraktem – galeria (0)
07.03.2026 16:42, Gall1892, liverpoolfc.com
Najlepsze zdjęcia z meczu z Wolves (0)
07.03.2026 12:30, Gall1892, liverpoolfc.com
Robertson po meczu z Wolves o swojej roli w zespole (4)
07.03.2026 10:59, Maja, thisisanfield.com
Slot po meczu z Wilkami (15)
07.03.2026 00:39, Kubahos, liverpoolfc.com
Statystyki (0)
06.03.2026 23:15, Gall1892, Sofascore