PSG
Paris Saint-Germain
Champions League
08.04.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1043

Virgil: To było ważne zwycięstwo


Virgil van Dijk był zadowolony, widząc właściwą reakcję drużyny na wyjeździe przeciwko Wolverhampton Wanderers w piątkowy wieczór.

Niecałe 72 godziny po porażce na Molineux w Premier League, The Reds wrócili na ten obiekt, by wygrać 3:1 i awansować w FA Cup. Gole w drugiej połowie autorstwa  Robertsona, Mohameda Salaha i Curtisa Jonesa zapewniły miejsce w ćwierćfinale. Rozmawiając z TNT Sports po meczu, Van Dijk powiedział:

– Myślę, że to była bardzo rozczarowująca wtorkowa noc, szczególnie bardzo rozczarowujące było dla nas ostatnie 20 minut meczu i musieliśmy tutaj coś naprawić.

– Oczywiście FA Cup jest dla nas bardzo ważny, jak zawsze, ale szczególnie w tym sezonie i miejmy nadzieję, że będziemy iść dalej. To było świetne zwycięstwo. Zapytany o różnicę w występie w piątkowy wieczór, kapitan dodał:

– Łatwo to powiedzieć teraz, bo wygraliśmy ten mecz, ale na pewno widać było różnice w tempie naszych akcji. Pomogło nam to, że dalej graliśmy swoje przez cały mecz.

– Myślę, że było dużo pojedynków jeden na jeden na skrzydle. Rio był znakomity, sprawiał trudności ich prawemu wahadłowemu, a momentami także prawemu środkowemu obrońcy.

– Cały czas naciskaliśmy. Zdobyliśmy pierwszego gola i to zmieniło resztę meczu – gra trochę bardziej się otworzyła. Potem padł drugi i trzeci gol i było po meczu.

Ngumoha otrzymał piąty start w swojej profesjonalnej karierze i zrobił wrażenie podczas 69 minut gry w West Midlands.

– Oczywiście wszyscy na co dzień widzimy, jak wyjątkowym talentem jest, jeśli chodzi o pojedynki jeden na jeden i szybkość, z jaką atakuje zawodników – powiedział Van Dijk o 17-latku.

– Ciężko pracuje, jest dobrym chłopakiem i opiekujemy się nim. Ciągle z nim rozmawiamy i musi dalej się uczyć, chłonąć wszystko i wykorzystywać to w swoim rozwoju. To był dla niego dobry dzień. Nic więcej, nic mniej. Musi dalej iść do przodu.

Liverpool pozna swojego rywala w ćwierćfinale FA Cup w poniedziałkowy wieczór, ale do tego czasu ich uwaga będzie skupiona na innych rozgrywkach. Van Dijk i jego koledzy z drużyny udają się do Turcji na pierwszy mecz 1/8 finału UEFA Champions League przeciwko Galatasaray. Na koniec Van Dijk powiedział:

– Zdobywanie trofeów zawsze jest naszym celem. Miałem ogromne szczęście przeżyć tak wiele wspaniałych wieczorów i zdobywać trofea z tym klubem. To fantastyczne miejsce do wygrywania i czekam na kolejne.

– Ten sezon oczywiście był bardzo trudny z wielu powodów i mówiłem od pierwszego dnia, że będzie bardzo trudny do samego końca. Teraz jednak jesteśmy tutaj, zrobiliśmy postępy, ale oczywiście zdarzają się momenty, kiedy też nie gramy dobrze i to jest coś, co musimy uwzględnić w procesie poprawy.

– To właśnie zrobiliśmy z Wolves – zagraliśmy dobrze, wygraliśmy i przechodzimy do następnego meczu. Teraz przed nami Liga Mistrzów, gdzie skupimy się na bardzo trudnym spotkaniu, w którym nasze uszy znowu będą wystawione na próbę. 

– Mimo wszystko, w piłce to jest właśnie piękne. To absolutne błogosławieństwo móc znów tam być i mam nadzieję, że osiągniemy tam tym razem dobry wynik.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności