Poważne problemy kadrowe Tottenhamu przed wizytą na Anfield
Po porażce w Stambule Liverpool przygotowuje się do ligowego spotkania z Tottenhamem. Stołeczny zespół również nie przebywa w najlepszych humorach, bowiem we wtorkowym meczu Ligi Mistrzów Spurs przegrali 5:2 z Atletico Madryt. Po 18 minutach spotkania gospodarze prowadzili 3:0, a sztab trenerski Tottenhamu zdecydował się na zmianę bramkarza, którym od początku rywalizacji był Antonin Kinsky.
Oprócz problemów w lidze i europejskich pucharach, londyńska ekipa mierzy się z ciężką sytuacją kadrową. We wtorek po zderzeniu się głowami na listę kontuzjowanych trafili Joao Palhinha i Cristian Romero. Palhinha nie był w stanie kontynuować występ i został zmieniony. Z kolei Romero próbował wrócić do gry, ale po krótkim czasie również zszedł z boiska. Na ten moment nie ma żadnej informacji, czy Palhinha i Romero wezmą udział w niedzielnym spotkaniu na Anfield.
W meczu z Liverpoolem Igor Tudor na pewno nie będzie mógł liczyć na Van de Vena, który dostał czerwoną kartkę w przegranym starciu z Crystal Palace (1:3).
Dejan Kulusevski, Rodrigo Bentancur, James Maddison, Ben Davies, Lucas Bergvall, Wilson Odobert i Mohammed Kudus od dłuższego czasu są kontuzjowani.
W przypadku absencji Romero, Tudor będzie miał więcej problemów w defensywie i niemalże na pewno wystawi w wyjściowej jedenastce Radu Dragusina obok Kevina Danso. Z kolei istnieje prawdopodobieństwo, że 19-letni Archie Gray zostanie przesunięty z linii pomocy na pozycję środkowego obrońcy.
Liverpool również nie jest bez problemów w kwestii kontuzji. Udział w meczu ze Spurs pozostaje niepewny, bowiem brazylijski bramkarz nie był w stanie zagrać z Galatą. Niejasna pozostaje sytuacja z Federico Chiesą, który rozchorował się przed meczem Ligi Mistrzów.
Conor Bradley i Giovanni Leoni nie zagrają już w tym sezonie. Z kolei Alexander Isak, Wataru Endo, Jayden Danns, James McConnell i Stefan Bajcetic nie wystąpią w spotkaniu przeciwko Tottenhamowi.

Komentarze (0)