Elliott wrócił do składu Aston Villi
Harvey Elliott po raz pierwszy od prawie sześciu tygodni pojawił się na boisku w barwach Aston Villi, do której trafił na wypożyczenie. Pomocnik Liverpoolu będzie mógł występować wyłącznie w rozgrywkach Ligi Europy.
Zgodnie z warunkami wypożyczenia Elliotta z Liverpoolu, gdyby rozegrał on 10 meczów w Premier League, Villa musiałaby zapłacić 35 milionów funtów, aby go wykupić.
Ponieważ Unai Emery nie zamierza tego zrobić, oznacza to, że 22-latek prawdopodobnie wystąpi do końca sezonu jedynie w rozgrywkach Ligi Europy.
W związku z tym Elliott powrócił do składu po sześciu meczach przerwy, gdy w czwartek wieczorem Villa zmierzyła się z Lille w pierwszym meczu 1/8 finału.
W końcowych minutach meczu wszedł z ławki rezerwowych, a jego drużyna wygrała 1:0, dzięki czemu przed decydującym spotkaniem w przyszłym tygodniu na Villa Park ma przewagę.
Jego skromny udział w meczu – zaledwie jedna minuta w regulaminowym czasie gry – nastąpił po prawie sześciu tygodniach przerwy; Emery tłumaczył to kontuzją, której zawodnik doznał podczas ostatniego ligowego meczu z Brentfordem 1 lutego.
Najprawdopodobniej zagra on ponownie w meczu z Lille w czwartek, 19 marca, ale dopiero się okaże, czy będzie to jego ostatni mecz w barwach Villi.
Jeśli Villa odpadnie z Ligi Europy, będzie mógł rozegrać maksymalnie pięć kolejnych meczów w Premier League, aby nie przekroczyć limitu dziesięciu spotkań.
Wynika to z faktu, że we wrześniu wystąpił trzy razy – zanim Emery zdecydował, że nie chce zatrzymać go na stałe – a następnie jeszcze raz wszedł z ławki rezerwowych w domowym meczu z Brentford.
Elliott zachował profesjonalizm przez cały ten, bez wątpienia frustrujący, sezon, ale nie ma szans na zmianę decyzji, jeśli chodzi o jego przyszłość.
- Wyraziłem się bardzo jasno miesiąc temu. Uważam, że musimy kontynuować i oczywiście pomagać mu, jak tylko możemy. Następnie postarać się, by czuł się tu komfortowo – wyjaśnił Emery w zeszłym miesiącu.
- Będzie on mniej więcej gotowy do gry w europejskich pucharach. Mamy teraz luty i staramy się skupić zarówno na rozgrywkach Premier League, jak i na pucharach europejskich.
Liverpool przywróci Elliotta do składu pod koniec sezonu, zanim zostanie podjęta decyzja o jego dalszych krokach – choć wiele może zależeć od przyszłości samego Arne Slota.
Podobnie jak w przypadku Emery'ego, oczywiste jest, że pomocnik nie ma miejsca w planach Slota na przyszłość, a jeśli trener pozostanie na stanowisku po zakończeniu tego sezonu, będzie to oznaczało dla Elliotta transfer do innego klubu.

Komentarze (2)
Jedynie Elliott na tym stracił. Zima olaliśmy Elliotta, bo ani nie chcieliśmy skrócić wypożyczenia uznając go za totalnie zbednego, ani nie chcieliśmy renegocjować klauzuli, żeby zapewnić Anglikowi więcej minut (w końcu AV to nasz bezpośredni rywal w walce o przyszloroczną LM). Tak więc Elliott siedzi w Birmingham w takim zawieszeniu, mając w świadomości, że stracił rok swojej kariery