Carra: Paskudny mecz Liverpoolu
Jamie Carragher skrytykował "szokującą" postawę defensywę Liverpoolu na Anfield po tym, jak Richarlison zarobił dla zagrożonego spadkiem Tottenhamu remis 1:1. Ekspert Sky Sports kwestionował też politykę transferową klubu i profil sprowadzonych po sezonie mistrzowskim zawodników.
Późne trafienie wyrównujące Richarlisona zapewniło Tottenhamowi cenny punkt w walce o utrzymanie i poważnie zaszkodziło nadziejom Liverpoolu na kwalifikację do Ligi Mistrzów.
Liverpool zajmuje piąte miejsce w tabeli - ma punkt przewagi nad Chelsea i dwa punkty straty do Aston Villi.
- To absolutna katastrofa dla Liverpoolu, jeśli chodzi o kwalifikację do Ligi Mistrzów - powiedział Carra.
- Sprawili wręcz, że Tottenham wyglądał na przyzwoity zespół.
Richarlison, były napastnik Evertonu, marnował kilka okazji, ale w końcu trafił do siatki w 90. minucie przed trybuną The Kop.
- Obrona Liverpoolu była absolutnie szokująca. Przez całą połowę mówiłem, że Liverpool to przesypia.
- To był paskudny występ. Bez obrazy dla Tottenhamu, ale to obecnie najgorsza drużyna w Premier League, może już od paru miesięcy. To dokładnie ten rywal, z którym chcesz grać u siebie, zmotywowany, żeby zrobić wynik w ten weekend, a oni pokazują taki występ. Ale tak to wygląda cały sezon.
- Wielkie pytanie na ustach każdego to czy to wina trenera, czy raczej składu drużyny? Czy nowy szkoleniowiec mógłby całkowicie odświeżyć ten rodzaj zawodników i przywrócić tej drużynie energię oraz intensywność? Nie jestem pewien.
- Myślę, że wiele sprowadza się do tego, co wydarzyło się latem - z profilu zawodników, którzy dołączyli. Jest po prostu zbyt wielu piłkarzy, którzy chcą grać tylko z piłką przy nodze. Nie chcą powalczyć i utrudniać gry. Dlatego tak łatwo gra się przeciwko temu Liverpoolowi - podsumował.

Komentarze (0)