PSG
Paris Saint-Germain
Champions League
08.04.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1123

Arne Slot nie może pozwolić sobie na kolejny taki występ


Kontrast nie mógł być większy. Podczas poprzedniej wizyty Tottenhamu Hotspur na Anfield, 11 miesięcy wcześniej, nazwisko Arne Slota było wielokrotnie skandowane przez The Kop. Efektowne zwycięstwo 5:1 sprawiło, że Holender został zaledwie piątym menedżerem w erze Premier League, który zdobył tytuł mistrzowski w swoim pierwszym sezonie pracy w angielskiej piłce.

Po przekroczeniu wszelkich oczekiwań od czasu odejścia uwielbianego Jurgena Kloppa po zakończeniu sezonu 2023-24, pierwszy ligowy triumf klubu świętowany przed własnymi kibicami od 35 lat wywołał sceny niepohamowanej radości.

Wydawało się, że to początek nowej złotej ery.

W niedzielny wieczór Slot ponownie stał przed The Kop i oklaskiwał trybuny po domowym meczu z Tottenhamem. Tym razem różnica była taka, że patrzył na tysiące pustych miejsc. Wielu z tych, którzy zostali po końcowym gwizdku, nie odwzajemniło gestu, próbując zrozumieć kompromitację, której właśnie byli świadkami. Kilka chwil wcześniej ostatni gwizdek został przyjęty kakofonią gwizdów.

Jak bardzo zmieniła się sytuacja Slota. Od wejścia do historii klubu z Anfield w blasku chwały do rosnącej presji i krytyki w mniej niż rok.

Liverpool nie przegrał z Tottenhamem, ale można było odnieść takie wrażenie. W marnym sezonie pełnym bolesnych rozczarowań to, co oglądaliśmy wczoraj, było prawdopodobnie jednym z najgorszych występów od początku rozgrywek w sierpniu, zwłaszcza biorąc pod uwagę okoliczności.


Spurs przyjechali pogrążeni w kryzysie, uwikłani w walkę o utrzymanie, a tymczasowy trener Igor Tudor znajdował się na granicy utraty stanowiska. Londyńczycy nie wygrali w krajowych rozgrywkach w 2026 roku i przyjechali bez tuzina doświadczonych zawodników z powodu kontuzji.

Po tym jak Chelsea i Aston Villa przegrały wcześniej w weekend, Liverpool miał znakomitą okazję wzmocnić swoje szanse na awans do Ligi Mistrzów. Zamiast tego gospodarze zaprezentowali fatalny, chaotyczny i pełen błędów występ.

Gdy Richarlison zdobył bramkę w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry, niwelując prowadzenie Liverpoolu zdobyte po znakomitym rzucie wolnym Dominika Szoboszlaia z pierwszej połowy, nie było to nagłe uderzenie znikąd. Patrząc na to, jak zespół Slota pogubił się w drugiej połowie, można było odnieść wrażenie nieuchronności takiego zakończenia meczu. Tottenham w pełni zasłużył na punkt.

- To oczywiście jest szkodliwe - powiedział Slot. W ogóle sobie nie pomagamy. W tym sezonie wiele razy stworzyliśmy więcej xG (oczekiwanych goli) i sytuacji niż faktycznie zdobyliśmy bramek. Zazwyczaj w Premier League widzi się zespoły, które przekraczają swoje xG, ale nam się to nie udaje. Nie jesteśmy wystarczająco skuteczni przez cały sezon. To nie jest kwestia jakości zawodników. Mamy niesamowitych napastników, którzy w swoich karierach strzelali bardzo dużo goli.

- Mamy też problem z zachowywaniem czystych kont. Nie mamy ich tyle, ile powinno się mieć, jeśli chce się być wyżej w tabeli. To bardzo zła kombinacja, jeśli chce się zdobywać tyle punktów, ile oczekujemy.

Prezes Liverpoolu Tom Werner, który przyjechał ze Stanów Zjednoczonych i siedział w loży dyrektorskiej, z pewnością nie był zadowolony z tego, co zobaczył.

Nie była to historia o Liverpoolu, który po prostu nie był wystarczająco skuteczny pod bramką rywali. Owszem, minimalnie wygrali statystykę xG (1,6 do 1,2), ale mieli mniej celnych strzałów (cztery wobec siedmiu) i stworzyli mniej tzw. wielkich okazji według Opty (jedną do dwóch Spurs), mimo że mieli 63 procent posiadania piłki.


Naprawdę niepokojące było to, że znów zobaczyliśmy te same problemy, które prześladują Liverpool przez cały sezon. Brakuje przekonania i opanowania w każdej formacji. Pozwalają meczom wymykać się spod kontroli. Pomocnik Alexis Mac Allister wygrał tylko dwa z dwunastu pojedynków. Po raz kolejny Liverpool nie zdobył bramki z gry. Po raz kolejny stracił absurdalnego gola.

Było to całkowicie do uniknięcia. Długie wybicie bramkarza Guglielmo Vicario nie zostało przejęte przez Andy’ego Robertsona, potem kapitan Virgil van Dijk nie zdołał zatrzymać Randala Kolo Muaniego. Joe Gomez w niewytłumaczalny sposób przesunął się w bok i zostawił niepilnowanego Richarlisona, który zdobył gola. W Liverpoolu widać wyraźną kruchość i w sezonie 2025/26 stracili już osiem goli w 90. minucie lub później w Premier League. To ich najgorszy wynik w przeciągu jednych rozgrywkach.

Żaden menedżer nie jest w stanie zapobiec błędom doświadczonych zawodników takim jak te, ale problem Slota polega na tym, że gdy sezon zbliża się do decydującej fazy, nie widać oznak, że potrafi zmobilizować swoich utalentowanych zawodników. Obrona tytułu przebiega bardzo nierówno. Za każdym razem gdy wydaje się, że drużyna nabiera rozpędu, potyka się i zawodzi. Nikt nie wyciąga z tego żadnych wniosków.

Istnieją pewne okoliczności łagodzące. Od tragicznej śmierci Diogo Joty, przez decyzje transferowe podejmowane ponad głową Slota, po zawodników potrzebujących czasu na adaptację, kluczowych piłkarzy tracących formę oraz kontuzje, które utrudniały rozwój zespołu.

Największym powodem, dla którego Slot traci poparcie kibiców na stadionie, jest jednak nijaki styl gry. Jest w nim bardzo mało rzeczy, które mogą ekscytować. Niewiele też jest w nim elementów, które pozwalają kibicom naprawdę się emocjonalnie zaangażować. Nastolatek Rio Ngumoha był powiewem świeżości podczas swojego pierwszego ligowego występu w podstawowym składzie dzięki pozytywnemu nastawieniu i bezpośredniości, ale gospodarze grali znacznie gorzej w ostatnich trzydziestu minutach po jego zejściu z boiska.

Podczas gdy Klopp dawał chaos, Slot w zeszłym sezonie stawiał na kontrolę. Teraz jednak nawet to wydaje się poza jego zasięgiem. Kiedy Liverpool naprawdę potrzebował uspokoić przebieg meczu w drugiej połowie i najlepiej powiększyć prowadzenie 1:0, pojawiły się nerwy i panika. Zarządzanie meczem właściwie nie istniało.

- Ponieważ nie byliśmy w stanie zdobyć drugiego gola,który natychmiast odebrałby impet drugiej drużynie - powiedział Slot. Gdy wciąż jest 1:0, naturalne jest, że zmiany drugiego trenera, bardziej ofensywne i bezpośrednie, z większym ryzykiem, mogą prowadzić do sytuacji bramkowych, ale też do tego, że zostawiają więcej przestrzeni na kontrataki. Rywal nie tworzył okazji dlatego, że byliśmy zbyt otwarci czy zbyt ofensywnie ustawieni, ani dlatego, że zostaliśmy ograni w środku pola. To były piłki zagrywane nad pressingiem do naszej ostatniej linii.

- Wszystkie nasze sytuacje w drugiej połowie wynikały z tego, że zbieraliśmy drugie piłki i kontratakowaliśmy. Ale trzy, cztery, pięć razy to oni zgarniali drugą piłkę i wtedy byli groźni. To prawdopodobnie przekonanie, jakie mają teraz drużyny grające przeciwko nam, a my pod koniec meczu możemy być trochę nerwowi. To normalne, że zaczyna się tak czuć, gdy zdarza się to tyle razy.

Gdy Liverpool kończył rok 2025 serią czterech zwycięstw z rzędu w Premier League i w Europie, pojawiło się przekonanie, że wreszcie wyszedł z jesiennego kryzysu. Okazało się to jednak fałszywą nadzieją. W tym roku kalendarzowym wygrali tylko cztery z dwunastu ligowych spotkań, w tym zdobyli zaledwie jeden punkt w dwóch ostatnich meczach przeciwko ostatniemu w tabeli Wolverhampton Wanderers oraz walczącemu o ligowy byt Tottenhamowi.


Galatasaray, które przyjedzie w środę z prowadzeniem 1:0 z pierwszego meczu, aby rozstrzygnąć dwumecz 1/8 finału Ligi Mistrzów, patrząc na to wszystko może śmiało wierzyć w awans do ćwierćfinału.

Zapytany o rosnące niezadowolenie na trybunach, Slot dodał: Myślę, że frustracja kibiców jest zrozumiała, bo zdarzało się to już wiele razy. Ich pupile nie zdobywają punktów, których się spodziewają, a my tracimy gole w ostatnich minutach. To ode mnie i od zawodników zależy, aby tę frustrację przenieść na środowy wieczór i dać kibicom taki występ oraz taki wynik, na jaki zasługują, bo przez cały sezon byli dla nas olbrzymim wsparciem..

Liverpool wciąż ma dwie drogi do zdobycia trofeum w tym sezonie, w Pucharze Anglii, gdzie 4 kwietnia zagra na wyjeździe z Manchesterem City w ćwierćfinale, oraz w Europie. Obecnie zajmuje także piąte miejsce w Premier League, które niemal na pewno wystarczy do awansu do przyszłej edycji Ligi Mistrzów dzięki temu remisowi. Nie wszystko jest jeszcze stracone.

Jednak widok kibiców opuszczających stadion tłumnie, zarówno gdy Liverpool prowadził 1:0 w końcówce regulaminowego czasu gry, jak i po wyrównaniu Tottenhamu na początku doliczonego czasu, był wymowny. Mieli już dość i trudno ich za to winić, patrząc na to, co zobaczyli.

Slot nie osiągnął jeszcze punktu bez powrotu. Wciąż może to odwrócić, ale czas ucieka.

Liverpool nie może sobie pozwolić na kolejną kompromitację taką jak ta.

James Pearce

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (64)

P1LSH1 16.03.2026 12:00 #
Rozumiem, nie zwalnianie trenera pod wpływem emocji po kilku słabych meczach, rozumiem nie zwalnianie zaraz po przebudowie składu, ale za sq**wsnyna nie zrozumiem trzymanie go już rok, odkąd odpadliśmy z LM właśnie rok temu z PSG nasza gra wygląda coraz gorzej, dosłownie z meczu na mecz.
Czekamy aż znowu będziemy szorować po dnie?
Frog 16.03.2026 15:03 #
Myślę że Liverpool w tamtym sezonie jako jedyny cokolwiek zagrał z psg które było nie do ruszenia u nich wygraliśmy u nas remis i odpadnięcie po karnych
Pietialiv 16.03.2026 17:31 #
Czyli zwycięstwo i remis nie dały nam awansu , ciekawe to co piszesz.
Loku64 16.03.2026 12:11 #
O, że Pearce takie tezy wysnuwa, to chyba jednak już Arne skreślony :D
er1c 16.03.2026 12:28 #
Wystarczy spojrzeć na United, żeby zobaczyć, że jeżeli coś długi czas nie działa to najrozsądniej po prostu to zmienić. Dawać Gerrarda jako atmosferovica do końca sezonu, a później jakiś rozsądny nabór (chyba ze zrobi to samo co Carrick)
pazienza 16.03.2026 12:36 #
haha po kazdym meczu - "nie mozemy sobie pozwolic na strate punktow", "nie mozemy sobie pozwolic na takie bramki" - arne na to - JAK TO KU..A NIE MOZEMY? MY NIE MOZEMY? TO PATRZCIE TERA
Tommyy 16.03.2026 13:08 #
kolega mnie ubiegł... Arne nie może sobie pozwolić? To pa to. Bo co się niby może stać.
AirCanada 16.03.2026 12:53 #
Najgorszy z możliwych to scenariusz, że jakoś psim swędem zajmiemy 5 miejsce w lidze na koniec sezonu (chociaż w to kompletnie nie wierzę), albo 6 lokatę, premiującą grą w Lidze Europy i zarząd zdecyduje, że jednak da szansę Slotowi i będziemy się męczyć dalej, niczym z najgorszym choróbskiem przez kolejne miesiące.

100 razy wolałbym letnią przebudowę składu z nowym trenerem, który już będzie mógł rzeźbić i mieć pewien wpływ na transfery, aby pod siebie budować nowy Liverpoolu.

W przeciwnym razie to będzie jakaś totalna KATASTROFA i zespół będzie dryfował bez steru przez następne miesiące kompletnie donikąd.

Teraz sobie na spokojnie uświadomiłem, że scenariusz ze Slotem u sterów na starcie sezonu 2026/2027 jest w minimalnym stopniu możliwy, chociaż to jest k**** SURREALISTYCZNE do KWADRATU.
A_Boone 16.03.2026 13:21 #
Z naszymi kibicami to raczej nie przejdzie. Jak już teraz zaczynają buczeć na trybunach i zwalniać miejsca przed końcem meczu, to wolę nie wiedzieć jak zareagują, gdy ta agonia ze Slotem zostanie przedłużona na kolejny sezon.
Zaqum 17.03.2026 11:46 #
Najgorszy możliwy scenariusz to właśnie miejsce 6, bo jednak wielu zawodników myśli o LM przy transferze.
Właśnie jesteśmy po letniej przebudowie, która nie zadziałała tak jak się tego spodziewaliśmy. Wiadomo jednak, że kilka wzmocnień jest niezbędnych.
W naszym systemie zarządzania chyba trener- nie menedżer - raczej nie będzie miał wpływu na transfery, szczególnie nowy trener.
Ja potrafię sobie wyobrazić scenariusz, że nowy sezon rozpoczniemy ze Slotem, chociaż nie mam pełnego przekonaniami, że zdoła odwrócić długotrwały trend kiepskich wyników, a jeszcze gorszych występów.
elnino8 16.03.2026 13:07 #
Hahaha im dłużej tu będzie to sobie pozwoli i to jeszcze nie raz i nie dwa. Już nawet za chwilkę z Turkami da popis Slotball
Divx97 16.03.2026 13:12 #
Z meczu na mecz te same wypowiedzi piłkarzy j trenera: musimy wyciagnac wnioski, wyciagniemy konsekwencje itp. Jednocześnie z meczu na mecz komentarze ekspertów w stylu - to był najgorszy mecz za ery Slota itp
elnino8 16.03.2026 13:14 #
Dzień świstaka. Mamy wiosnę a od jesieni co chwila te same artykuły: nie możemy tak grać, nie możemy tak bronić,nie możemy tak nie strzelać bla bla bla. Ciągle nie możemy. Kiedy w końcu ktoś z FSG uzna, że NIE MOŻEMY dalej brnąć w ten syf z tym trenerem? Tu już nic się nie odwróci i nie zmieni tego ten łabędzi śpiew Pearców, srirsów i innych propagandzistów.
MrocznyJaszczomp 16.03.2026 13:46 #
To pewnie wygląda tak, że za każdym razem jak mu grożą wywaleniem, on im przypomina majstra w pierwszym sezonie i wyjaśnia, że gdyby nie Isak (najpierw brak okresu przygotowawczego, a potem kontuzja) i gdyby nie sprzedaż Diaza to teraz Arsenal mu nas całował po dupie z drugiego miejsca. Zarząd to kupuje, bo wyjaśnienie brzmi legitnie i tak to się kręci. Jak Isak wróci to wjedzie narracja, że jest w kiepskiej formie „po kontuzji” i tak może uda się doczłapać do końca sezonu i obiecać, że w przyszłym będzie lepiej.
Pavele 16.03.2026 13:48 #
Wiadomość na którą wszyscy czekamy będzie najwcześniej w czwartek a najpóźniej 25 maja bo Alonso już dogadany na 3 letni kontrakt:)
Krzysztof 16.03.2026 14:42 #
Skąd to info,jakoś mieszkam tu i nic takiego nie miało miejsca w mediach
Kris12 16.03.2026 16:21 #
Albo potwierdź źródło skąd to wiesz albo nie pie.dol głupot
Sneyu 16.03.2026 14:11 #
Ciekawe czy jak Galata nas w środę wyrzuci z LM to Slot nadal będzie na ławce.
elnino8 16.03.2026 14:49 #
Będzie, jakby mieli go wyrzucić to mieli już aż nadto okazji. Teraz to już jest musztarda po obiedzie i agonia z łysym bajerantem będzie trwala conajmniej do maja.
Arvedui 16.03.2026 14:28 #
Zastanawiam się, czy wolę, żeby przeszli Galatę i dostali oklep od PSG, czy może żeby Turcy przyjechali jak PSV. Chociaż za awans koniec końców są dodatkowe pieniądze, nie małe, i punkty do rankingu. Mogą się przydać.
Kris12 16.03.2026 16:23 #
O wiele lepiej żeby to zrobili Turcy bo od PSG będzie bolało...
Zaqum 17.03.2026 11:50 #
Zawsze awans. Co się wydarzy później nigdy nie wiadomo. Nie ma co się martwić na zapas. Wygrajmy z Turkami, a później się będziemy martwić.
stuś 16.03.2026 14:38 #
Wiecie jak będzie ? W środę odpadniemy z Galatą, w sobotę stracimy punkty z Brighton, a w poniedziałek przeczytamy newsa że Slot ma pełne poparcie zarządu.
Krzysztof 16.03.2026 14:41 #
Nie wyrzuca łysego dzbana do konca sezonu,kasa w kasie musi się zgadzać,nie rozumiem decyzji zarządu po co go trzymają
GlBeK 16.03.2026 15:03 #
Szkoda że ta kasa w przyszłym sezonie nie będzie sie zgadzać jak stracą minimum 120 mln z tytułu braku awansu do LM
Frog 16.03.2026 15:05 #
To co powiedzą fani arsenału jak nie zdobędą mistrza , bo mają pewnie podobny mental ze już jest po nich bo mają 4 punkty od city
elnino8 16.03.2026 15:27 #
Poniedziałek, 16 godzina a kolega nadal na afterze
Frog 16.03.2026 15:32 #
U mnie jest inna godzina ale widzę że u ciebie kolego bez zmian nadal projekcje i manipulacje , internet ma to do siebie że i ty i ja możemy sobie popisać ale może omijamy się bo nie lubię płaczków
elnino8 16.03.2026 15:35 #
Haha no po tym jak piszesz to ja bym nawet stwierdził, że u Ciebie mordo to jest inna czasoprzestrzeń i inny wymiar nawet aniżeli godzina. Przeczytaj swój komentarz i jak ma go zrozumieć ktoś normalny? To jest dopiero projekcja. A czy ta manipulacja, o ktorej piszesz jest z Tobą w pokoju?
elnino8 16.03.2026 15:36 #
Ja Cię nawet nie atakuję bo w tym zrytym czepku jest nawet coś urokliwego haha
Frog 16.03.2026 16:30 #
Skoro nie zrozumiałeś nie ma sprawy sprubuje jeszcze raz , mam kilku znajomych fanów arsenalu i chodzą obsrani że city to zaraz ich prześcignie i będzie wstyd , no bo tak też może być i na ten moment wolę być fanem liverpoolu jako mistrza grając piach niż grać piękny football a na koniec czuć gorycz porażki , chyba z kądś to znamy , niestety muszę z tym żyć że ludzie mnie nie kumają ale ja też większości nie rozumiem i uważam że po tylu pięknych sezonach jeden słaby mogę wybaczyć a ostatnie lata pokazują że właściciele robią robotę
Pietialiv 16.03.2026 17:44 #
Pewno się dowiemy od ciebie znafco. Coś cię wczoraj nie było.
czarus142 16.03.2026 18:21 #
Ooo jest i pan żabka. Co powiesz o ostatnim meczu w naszym wykonaniu? Wszystko zgodnie z planem?
BigAnfield 16.03.2026 18:26 #
Aż się zalogowałem żeby dać łapę elnino8.
A tak na marginesie, to ten cały Frog to musi mieć z 8 lat. No nie widzie innego wytłumaczenia.
Frog 16.03.2026 19:29 #
Chłopaki nie oglądałem bo szkoda zdrowia i czasu , dlatego mam taki dystans , wszystko wszystkim każdy ma prawo być poirytowanym ale miejcie ludzie trochę klasy i nie ubliżajcie od najgorszych , może myślę inaczej niż większość ludzi ale nie mam 8 lat i patrząc na to jak prubujecie mnie rozkminić nie dziwie się że nie rozumiecie ze po Kloppie nie będzie jak za Kloppa nawet z Xabim , dzisiaj nie ma już kogo nawet wziasc chyba ze Flik czy Zidane by wzięli robotę bo Xabi będzie powtórka z rozrywki no chyba że jak w bajerze zrobi coś pod Wirtza , pozdrawiam i oby każdy z nas się mylił i końcowy rezultat będzie pozytywny
MaxPower 16.03.2026 19:56 #
Zidane, za chwilę 5 lat bez pracy, prowadził jeden potężnie silny i naszpikowany gwiazdami klub, nie zna angielskiego. Przez tyle lat mnóstwo silnych światowych klubów szukało trenerów, a nikt go nie zatrudnił. Trudno nawet stwierdzić, czy ten gość chce w ogóle pracować jako trener. Kandydatura z kosmosu.
Frog 16.03.2026 20:39 #
Nie zapominaj że cały czas jesteśmy w kosmosie🤓 z tym Zidanem czy Flikiem to tylko marzenia chyba marzyć mi jeszcze wolno inni też mają marzenia na tej stronie ogulnie bardzo podobne
Frog 16.03.2026 20:57 #
Ogulnie dziękuję za wyrozumiałość i kulturę osobistą bo czasami można źle tutaj trafić , nie musimy się zgadzać ale można z jajem sobie pogadać , ogulnie to współczuje bo musiało być naprawdę strasznie wczoraj skoro nawet AirCanada pisze takie komentarze , pozdrawiam
Frog 16.03.2026 21:02 #
Max power taką logikę rozumiem i doceniam , dzięki chłopaki za wyrozumiałość ja też postaram się rozumieć ( bo nie doprecyzowałem wcześniej mój mózg trochę za szybki)
Sherwood97 17.03.2026 11:40 #
Jak nie umisz ortografii to jest autokorekta, a my tu operujemy pismem więc przeszkadza ta dysortografia xd
kombajn 16.03.2026 15:19 #
Blisko rok takiego grania za nami.
WojtekYNWA 16.03.2026 20:49 #
w sumie już ponad rok, bo zaczelo sie z Newcastle w finale, później był mecz z PSG
Kris12 16.03.2026 16:29 #
MOŻEMY MOŻEMY....!!!! I to jeszcze nie jeden raz. U kondona jest gwarancja na 100%.
smoruslfc 16.03.2026 16:43 #
Pewnie z LM odpadniemy. A z Brighton to będzie dramat. Przecież będą zmęczeni. Niestety po weekendzie Slota nie powinno już być. Już gorzej być nie może,dlatego trzeba go zmienić.A może wszystkich zaskoczy o podanie się do dymisji.
liverpoool 16.03.2026 18:14 #
Przecież ten wynik był do przewidzenia po bramce Sobo zresztą wynik 1-2 wisiał w powietrzu.
W tym meczu było dosadnie widać jaki mamy mental.
lzszjednoczeni 16.03.2026 18:22 #
Dla dobra tego klubu i jego wiernych kibiców życzyłbym sobie teraz 3 albo 4 porażek z rzędu, bo to jedyna szansa na to, że bezjajecznego zwolnią jeszcze w tym sezonie. Każda wygrana zadziała na jego korzyść, a tego bym nie chciał, bo takiego Liverpoolu to ja nie chcę oglądać.
BigAnfield 16.03.2026 18:31 #
3 albo 4 porażki z rzędu zamknęły by drzwi do LM. Wtedy to już by było bez różnicy, czy go zwolnią z marszu czy po sezonie. Wolałbym żeby zespół dojechał na tym 5 miejscu. Do zajęcia tego miejsca może pomogła by nowa miotła, ale na pewno nie seria porażek. Jeśli go zwalniać to teraz albo po sezonie. Nie ma sensu czekać na kolejne porażki.
Piotr72 16.03.2026 21:06 #
Dobrze życzysz chłopakom nie ma co.Prawdziwy kibic.
MaxiKing 16.03.2026 21:26 #
Nie zwolnią go teraz ani za rok, zapomnij o tym.
Parrlan 16.03.2026 20:36 #
Oglądanie w tym sezonie Liverpoolu,to jest droga przez mękę.Nie rozumiem dlaczego trzymają Slota,bo przecież można jeszcze ten sezon uratować,a ze Slotem szanse na to,że w tym sezonie coś ugramy są bliskie zera.Oni chyba się dopiero obudzą jak Anfield zacznie świecić pustkami i trudno się będzie dziwić kibicom,że nie chcą oglądać tego paździerza którym ich raczy Slot ze swoim rozlazłym zespołem.
MaxiKing 16.03.2026 21:25 #
W przyszłym sezonie czeka Cię to samo, deal with it.
Radek91 16.03.2026 22:26 #
Od kilku miesięcy jest ta sama gadka: "jak przegra jeszcze 3-4 mecze to już na pewno go wywalą" i mimo tej całej padaki wciąż jest w grze o top4 w lidze i w fazie pucharowej LM, gdzie awansował z 3 miejsca, więc główna kwestia oceny jego praca mimo przeciętnego stylu i niechęci/chęci do jego osoby jest mniej lub bardziej ok.

Dlatego Slot (na 90%) zostanie do końca sezonu i nie ma sensu pisać co 2 dni, że jak przegra to i to, to go wywalą. Ile czasu można myśleć życzeniowo??

Piłkarze też dają dupy i wystarczy im chęci oraz koncentracji na 70% czasu. Salah ma zjazd formy, bo mu się po prostu nie chce jak dawniej. Uważa, że powinien grać za zasługi. VVD, Konate i Szobo też czasami sprawiają wrażenie jakby chcieli powiedzieć "Zrobiłem to i to, teraz niech inni się wykażą".

Do tego tracenie bramek w ostatnich minutach to też nie jest kwestia taktyki, złego przygotowania przed sezonem itd. tylko głupich błędów indywidualnych tj. teraz Robertsona, odpuszczania krycia, patrzenia jeden na drugi z nadzieją, że tamten ogarnie, bo jemu to nie chce się już biec (nawet jeśli z siłami jest nie najlepiej).

I tak, jedynym rozwiązaniem w całej tej sytuacji jest zmiana trenera, bo przecież nikt nie wywali 3/4 składu, bo ani nie byłoby komu grać ani finanse by się nie spinały xD ale jeśli pod nowym trenerem nagle od pierwszego meczu to zacznie chodzić jak maszyna to ja będę miał trochę pretensji i żalu do zawodników, bo też mają spory udział w tej padace.
SlotYNWA 17.03.2026 09:37 #
Po pierwsze, to ludzie będą chcieli zwolnienia Slota po każdym kolejnym beznadziejnym meczu, bo... mają prawo jęczeć.
Po drugie, pracowałeś kiedyś w pracy ze słabym szefem? Nawet jeśli piłkarze popełniają błędy przez brak koncentracji albo są to, jak ująłeś, INDYWIDUALNE błędy, to mają one wynikać z celowości? Bo przecież nie stracili oni umiejętności krycia w ciągu PARU MIESIĘCY grając na najwyższym światowym poziomie od wielu lat, prawda?

Prawda?
Radek91 17.03.2026 13:07 #
Ludzie jęczą nawet i po dobrych meczach, więc to po pierwsze.

Po drugie nie wiem ile razy przegraliśmy/zremisowaliśmy przez błędy indywidualne np. Konate, w niedzielę Robertsona itd., a nie przez złą taktykę.

Po trzecie jak trener sadza zawodnika, bo gra wielkie G, a ten od razu leci z płaczem, że złamano jakieś obietnice, a kibice przeciwni trenerowi oczywiście bronią tego zawodnika, by po kolejnym słabym meczu mieć pretensje do Slota, że gość gra to trochę, hmm... dziwne

No, nie wiem czy słyszałeś kiedyś o takim zjawisku jak zwalnianie trenera przez szatnię. Ostatnim znanym przypadkiem takiego ruchu był... Xabi Alonso ;p a w PL Amorim, więc to nie jest jakieś sci-fi i polega właśnie na celowej, słabej grze.
Radek91 17.03.2026 13:12 #
A teraz ci sami, którzy wywalili Alonso, rozwalcowują City Pepa, mając przy linii bocznej randomowego Arbeloe
Redzik90 16.03.2026 22:30 #
Arne Slot pozwolił sobie na WIELE O WIELE jeszcze gorszych spotkań, a kretyni z zarządu i tak go nie wywalili na zbity ryj. To jest paranoja.
MaxPower 16.03.2026 23:08 #
Bo to jest właśnie mityczne the Liverpool Way w użyciu, tutaj pewne rzeczy robi się inaczej.

To samo było z Rodgersem w sezonie 14/15. Fatalna gra, mnóstwo porażek i remisów, upokorzeń typu 1:6 ze Stoke, odpadnięcie w Lidze Mistrzów w grupie z Realem, Bazyleą i Łudogorcem, po spadku do LE od razu odpadnięcie z Besiktasem. Brendan wygadujący głupoty na konferencjach prasowych brzmiący niczym David Brent z brytyjskiego the Office, zniechęceni i zmęczeni tym wszystkim kibice, protesty z latającymi samolotami z transparentami typu RODGERS OUT RAFA IN.

FSG i tak go po tamtym sezonie zostawiło. Gdyby Klopp niespodziewanie nie skrócił swojego urlopu od piłki, to Brendan przepracowałby tutaj kolejny sezon. Jedyną nadzieje na zwolnienie Slota widzę w tym, że dostępny jest Alonso, który był pierwszym wyborem FSG po Kloppie, ale wtedy odmówił chcąc zostać jeszcze na jeden sezon w Bayerze. Jeśli teraz nie odmówi, to go wezmą od nowego sezonu. A jak odmówi, to Slot zostanie na kolejny sezon.
lfcarty 16.03.2026 23:02 #
Wywalić.Z trenerem czy bez jeden kij i tak gramy marnie.
MrocznyJaszczomp 16.03.2026 23:20 #
Dawno nie miałem tak, że właściwie każdy wynik mi się wydawał prawdopodobny. To nie świadczy dobrze o drużynie. Z jednej strony myślę sobie, że zawodnicy przekują złość w gładkie 4:0, ale z drugiej, gramy taką padakę, że 0:3 też nie wydaje mi się nierealne.
Zaqum 17.03.2026 11:54 #
Niestety mam podobnie. Siadam do każdego meczu z lekiem o to, co się wydarzy.
ArtuRR 17.03.2026 08:27 #
Dawno tu nie pisałem. Kiedyś to była norma. Od 2007 czy 2008r. Jestem kibicem. Wiecie co jest najgorsze? Że pierwszy raz w życiu, w tym sezonie- mecze nie przynoszą tych emocji. Wygrane tak nie cieszą, przegrane nie martwią. Wiecie czemu? Bo drużyna straciła charakter. Kto jest winny? Człowiek bez żadnej charyzmy, holenderski taktyk. Po Jurgenie, kiedy przegrywaliśmy mecze lub wygrywaliśmy- człowiek tym żył, a teraz? Wspominam Joe Allena lub Speringa i ich zaangażowanie mając większe emocje niż to co się obecnie dzieje. Nic się nie zmieni dopóki bezjajeczny Slot będzie trenerem.

Boże daj nam Alonso i najlepiej asystenta Gerrarda- wtedy nawet jak przegrają to wrócą emocje i cieszenie się oglądaniem meczu.
Fanlive94 17.03.2026 09:33 #
No właśnie widzę, że wiele razy różne osoby piszą, że straciły emocje patrząc na tę padakę i ja również tak mam. A piłka nożna bez emocji nie ma sensu
er1c 17.03.2026 09:50 #
Przecież ten zespół gra taki piach od ROKU. Od momentu jak nas PSG schowało do kieszeni, a Alisson grał dwumecz życia. Od tego czasu mamy bilans 18W ,9D, 12L - to jest wystarczająca próbka, żeby widzieć, że to zmierza do czarnej dupy, a styl gry jest taki, że wolę oglądać Brentford-Wolves, niż nasz jakikolwiek mecz.
Pietialiv 17.03.2026 19:29 #
Czemu wszyscy piszą że PSG nas zmiotło? Pierwszy mecz wygrany w drugim polegliśmy , dogrywka i karne które fatalnie wykonywaliśmy. Fakt że po tym meczu coś yebło i od tamtej pory lipa.

Pozostałe aktualności

Fowler: Piłkarzom brak pewności siebie (2)
05.04.2026 22:02, Gall1892, thisisanfield.com
Virgil: To był okropny dzień (3)
04.04.2026 22:37, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
04.04.2026 22:33, Gall1892, własne
Konferencja Arne Slota po blamażu z City (47)
04.04.2026 18:48, ManiacomLFC, liverpoolfc.com
Szoboszlai: Zabrakło nam ducha walki (6)
04.04.2026 17:21, AirCanada, Sky Sports
Haaland: Perfekcyjne popołudnie (1)
04.04.2026 16:51, AirCanada, Sky Sports
Statystyki (1)
04.04.2026 16:17, AirCanada, Sky Sports