Szoboszlai: To był występ na poziomie Liverpoolu
Dominik Szoboszlai był pod wrażeniem gry Liverpoolu, który odprawił z kwitkiem Galatasaray i zameldował się w 1/4 Champions League.
Podopieczni Arne Slota zagrają w kwietniu z PSG, po tym, jak pokonali w dwumeczu Turków 4:1.
- Sądzę, że drużyna pokazała dziś kierunek, w jaki chce podążać - powiedział na gorąco w pomeczowym wywiadzie reprezentant Węgier.
- Chcieliśmy zagrać na wysokim poziomie i pokazać wszystkim, jak również sobie, na co wciąż stać ten zespół. Zdaję sobie sprawę, że kibice są niezadowoleni z naszych występów w tym sezonie, ale uwierzcie mi, również nie jesteśmy szczęśliwi.
- Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie, na wysokim poziomie praktycznie od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego. Zapewniliśmy sobie awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, mojego pierwszego w życiu, więc nastroje w szatni były jak najbardziej pozytywne.
- Cieszę się, że udało mi się trafić do siatki i otworzyć wynik rywalizacji. Wiedzieliśmy, że musimy szybko zdobyć dziś gola, który mógłby nas dodatkowo napędzić. Jestem zadowolony, iż udało mi się strzelić bramkę w tak ważnym dla klubu spotkaniu. W sobotę będę równie szczęśliwy, gdy zdobędę gola przeciwko Brighton.
Zapytany o swoją bardzo dobrą dyspozycję w tym sezonie, o czym świadczy również więcej asyst i bramek, Szobo powiedział: - Staram się brać na swoje barki większą odpowiedzialność, niż wcześniej. W ten sposób się rozwijam i staram być lepszym zawodnikiem.
Na temat porównań do Stevena Gerrarda, pomocnik odpowiedział: - To naprawdę dla mnie przemiły komplement. Oczywiście, kiedy byłem dzieciakiem podziwiałem go w akcji, a teraz noszę koszulkę z numerem 8 w Liverpoolu. Stevie jest inspiracją dla każdego z nas. Jest legendą i cóż mogę więcej powiedzieć? Cieszę się, że gram w tym zespole i mam nadzieję, że tak będzie dalej!
Szobo został zapytany o rywalizacją w ćwierćfinale z obrońcą trofeum - PSG.
- Przede wszystkim musimy przenieść poziom naszej gry ze środy na sobotę. To bez dwóch zdań istotny mecz, po którym wszyscy udamy się na zgrupowania reprezentacji.
- Widziałem mecz PSG z Chelsea i na pewno nie są słabszym zespołem, aniżeli w poprzednim sezonie. Są wspaniałym zespołem, lecz pokazaliśmy dziś, że możemy rywalizować na najwyższym poziomie.
- Z Brighton musimy powtórzyć podobny występ. Wiem, że to trudne. Grasz w Lidze Mistrzów, przy włączonych reflektorach, przy fantastycznym dopingu fanów, wieczorny mecz, a potem wracasz do Premier League i rozgrywasz spotkanie wczesnym popołudniem. Potrzebujemy podobnej energii, całej kadry, gdyż nie mamy dużo czasu na odpoczynek, a bardzo potrzebujemy 3 punktów - podsumował Dom Szoboszlai.

Komentarze (0)