Wieści kadrowe przed starciem z Brighton
Liverpool dokona co najmniej jednej zmiany w składzie na sobotni mecz z Brighton & Hove Albion, z gry wykluczony został Mohamed Salah.
Egipcjanin doznał urazu mięśniowego w drugiej połowie środowego spotkania Ligi Mistrzów przeciwko Galatasaray. Kontuzja wykluczy go nie tylko z ligowego starcia na Amex Stadium, ale również z nadchodzących meczów towarzyskich reprezentacji Egiptu.
– Dla Liverpoolu i dla nas dobrą wiadomością jest to, że nadchodzi przerwa reprezentacyjna – powiedział Arne Slot na konferencji prasowej przed meczem.
– Złą dla Egiptu jest to, że Mo nie będzie mógł tam pojechać.
– Mamy jednak nadzieję, patrząc na to, co pokazywał w przeszłości, że wróci szybciej niż inni zawodnicy w podobnych sytuacjach, bo bardzo dba o swoje ciało. Historia pokazuje, że potrafi wracać szybciej niż inni.
– Do kolejnego meczu mamy tylko dwa tygodnie, więc liczymy, że w tym czasie będzie gotowy.
Pod znakiem zapytania stoi również występ Joe Gomeza.
Obrońca znalazł się wprawdzie na ławce rezerwowych w meczu z Galatasaray, ale nie pojawił się na boisku, ponieważ już przed spotkaniem zmagał się z problemami zdrowotnymi.
Slot wyjaśnił:
– Joe był na ławce, ale nie był w stanie wejść na boisko. Staraliśmy się odwlec tę decyzję tak długo, jak się dało.
– Już przed pierwszym gwizdkiem powiedział mi, że nie czuje się dobrze. Odpowiedziałem: „Dobrze, poczekajmy do przerwy – może wydarzy się cud, może będziemy cię potrzebować w dogrywce”.
– Być może będzie dostępny jutro, ale na pewno nie w podstawowym składzie.
Krótki odstęp między meczami również wpłynie na decyzje Slota dotyczące wyjściowej jedenastki.
– Jeremie Frimpong to bardzo dynamiczny zawodnik, wykonał w tym sezonie mnóstwo sprintów. Niestety, kiedy mecze następowały szybko po sobie, zdarzały mu się urazy – powiedział szkoleniowiec.
– Teraz mamy też problem z Joe, więc można sobie wyobrazić, jakie dylematy musimy rozwiązać.
Długoterminowo niedostępni pozostają: Stefan Bajcetic, Conor Bradley, Wataru Endo, Alexander Isak oraz Giovanni Leoni.
Brighton otrzymało natomiast pozytywną informację – do gry wracają Carlos Baleba i Kaoru Mitoma.
Obaj zawodnicy opuścili ostatni mecz ligowy, wygrany 1:0 na wyjeździe z Sunderlandem.
Pod ich nieobecność Diego Gomez zagrał na prawym skrzydle, a Yankuba Minteh na lewym.
Trener Brighton Fabian Hurzeler, pytany o sytuację na skrzydłach, powiedział:
– To świetna sytuacja, że mamy teraz tych trzech zawodników dostępnych i w dobrej formie.
– Dzięki temu jesteśmy bardziej nieprzewidywalni. Możemy zmieniać ustawienie w trakcie meczu, w przerwie czy poprzez zmiany.
– To daje nam większą elastyczność i tworzy rywalizację. Zawodnicy muszą walczyć o miejsce w składzie, a my możemy korzystać z różnych umiejętności i atutów na każdej pozycji.
Na ten moment jedynymi nieobecnymi w zespole Mew są Stefanos Tzimas i Adam Webster.
Ostatnie mecze:
Sunderland 0:1 Brighton (14 marca): Verbruggen, Wieffer, Van Hecke, Dunk, Kadioglu, Milner, Gross, Hinshelwood, Gomez, Minteh, Welbeck.
Liverpool 4:0 Galatasaray (18 marca): Alisson, Frimpong, Konate, Van Dijk, Kerkez, Gravenberch, Mac Allister, Szoboszlai, Wirtz, Salah, Ekitike.

Komentarze (0)