Noa Lang uniknął amputacji kciuka i pojechał na kadrę
Klubowy lekarz Galatasaray potwierdził, że Noa Lang uniknął amputacji kciuka po tym, jak skaleczył się w dłoń podczas zderzenia z bandami reklamowymi na Anfield. 26-letni Lang przeszedł operację prawego kciuka w Liverpoolu, po urazie, którego doznał 18 marca podczas meczu Ligi Mistrzów z drużyną Arne Slota.
Lang wpadł na bandy reklamowe pod koniec meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów, w którym Galatasaray przegrał z Liverpoolem, i musiał zostać zniesiony na noszach po sześciominutowej przerwie. Schodząc z boiska, odczuwał widoczny ból, a czubek jego kciuka wydawał się częściowo odcięty.
Incydent jest przedmiotem śledztwa UEFA, a Liverpool potwierdził, że klub również zbada tę sprawę.
Skrzydłowy dołączył do kadry Holandii na marcową przerwę na mecze międzynarodowe. Lekarz Galatasaray, Yener Ince, powiedział, że nie będzie dostępny w piątkowym towarzyskim spotkaniu z Norwegią, ale może wystąpić w meczu z Ekwadorem cztery dni później.
– Chcę wyjaśnić, że nie doszło do całkowitej amputacji, niemniej jednak obrażenia są poważne – czytamy w oświadczeniu Ince. – Na razie nie wystąpiły żadne komplikacje, ale sztab medyczny Galatasaray monitoruje stan zawodnika. Jesteśmy w bliskim kontakcie z personelem medycznym reprezentacji Holandii.
Lang został sfotografowany z dużym bandażem wokół kciuka podczas wtorkowego treningu reprezentacji. W mediach potwierdził, że palec został uratowany i wyjaśnił, że ze względu na praworęczność kontuzja nadal utrudnia mu codzienne funkcjonowanie.
– Wciąż go mam (kciuk), a to najważniejsze – powiedział
w wywiadzie dla holenderskiego Ziggo Sport. – Po prostu przez jakiś czas nie mogę grać na PlayStation, ale to minie. Na szczęście do gry w piłkę potrzebuję tylko nóg. Jestem praworęczny, a to ma znaczenie przy braniu prysznica i innych takich rzeczach, więc czasami potrzebna mi drobna pomoc.
Ali Rampling

Komentarze (1)
Może grać by mógł, ale na codzienność by wpływało na każdym kroku. Optymista, że play station to jego największy problem - chociaż może po prostu przeciętna branżowego ilorazu inteligencji.