PSG skutecznie przełożyło mecz w lidze
PSG udało się uzyskać wolny weekend pomiędzy meczami Ligi Mistrzów z Liverpoolem. To duże wsparcie ze strony ligi francuskiej, zwłaszcza że wcześniej klub ze stolicy otrzymał również wolny termin w Ligue 1 przed spotkaniem z Chelsea.
Ligue de Football Professionnel (LFP) zaakceptowała wniosek mistrzów Francji o przełożenie meczu na szczycie tabeli, pierwotnie zaplanowanego na sobotę 11 kwietnia. Jednogłośna decyzja została podjęta ze względu na fakt, że spotkanie wypadało pomiędzy dwoma meczami ćwierćfinału Ligi Mistrzów PSG z Liverpoolem – w środę 8 kwietnia i we wtorek 14 kwietnia. LFP już wcześniej podkreślała, że będzie starała się wspierać francuskie kluby rywalizujące w europejskich pucharach.
PSG otrzymało również wolny weekend między dwoma spotkaniami z Chelsea w poprzedniej rundzie rozgrywek. Komisja ligi zdecydowała także o przesunięciu wyjazdowego meczu Strasbourga z Brest, pierwotnie zaplanowanego na ten sam weekend, ponieważ drużyna Gary’ego O’Neila rywalizuje z Mainz w ćwierćfinale Ligi Konferencji. Warto zaznaczyć, że Liverpool rozegra swój mecz ligowy z Fulham 11 kwietnia o godzinie 18:30.
Przed pierwszym spotkaniem w Lidze Mistrzów Liverpool zmierzy się jeszcze w sobotę 4 kwietnia w Pucharze Anglii na wyjeździe z Manchesterem City, podczas gdy PSG rozegra domowy mecz Ligue 1 przeciwko Toulouse w piątek 3 kwietnia. Różnica między liderem tabeli PSG a drugim w klasyfikacji Lens wynosi zaledwie jeden punkt, przy czym paryżanie mają jeszcze jeden mecz zaległy. Lens walczy o drugie mistrzostwo Francji w historii klubu i pierwsze od 1998 roku. Przełożony pojedynek dwóch najlepszych drużyn ligi odbędzie się teraz w środę 13 maja, tuż przed ostatnią kolejką sezonu zaplanowaną na 16 maja – potwierdziła LFP.
We wtorkowym oświadczeniu Lens wyraziło swoje oburzenie propozycją zmiany terminu spotkania.
– Zaczyna się wydawać, że utrwala się niepokojące przekonanie: francuskie mistrzostwa stopniowo są sprowadzane do zmiennej dostosowywanej w zależności od europejskich zobowiązań niektórych klubów. Oznaczałoby to, że dziesiąty największy budżet w lidze powinien dostosować się do wymagań najpotężniejszych, w imię interesów, które wyraźnie wykraczają poza ramy krajowe – ramy, które i tak zostały już ograniczone w ostatnich sezonach (Ligue 1 zmniejszono z 20 do 18 klubów, a Coupe de la Ligue została zlikwidowana).
– Poza tym konkretnym przypadkiem pojawia się pytanie bardziej fundamentalne: o szacunek należny samej rywalizacji. Zasadne jest kwestionowanie sytuacji, w której na własnym podwórku liga momentami wydaje się drugorzędna wobec innych ambicji, jakkolwiek byłyby one uzasadnione.
Wcześniej trener Lens, Pierre Sage, powiedział „The Athletic”, że uważa przełożenie meczu za „niemożliwe”. W odpowiedzi dyrektor sportowy PSG, Luis Campos, stwierdził w środę w rozmowie z RMC Sport, że preferowaliby rozegranie obu spotkań w układzie wtorek–środa (zamiast środa–wtorek), co wyeliminowałoby konieczność składania wniosku o zmianę terminu.
– Liverpool nie może grać 15 kwietnia, ponieważ jest to dla nich bardzo ważna data (rocznica katastrofy na Hillsborough) i uszanowaliśmy to.
Campos podkreślił również, że nie jest to sytuacja wyjątkowa we francuskim futbolu – podobne rozwiązania stosowano w Portugalii, gdzie kluby takie jak Sporting czy Braga otrzymywały wolne weekendy między meczami europejskich pucharów. Dodał, że takie działania służą całemu francuskiemu futbolowi, ponieważ im dalej kluby z Francji zajdą w Europie, tym lepszy będzie współczynnik UEFA kraju. Obecnie Francja zajmuje szóste miejsce w tym sezonie, za Włochami i Portugalią. W czwartkowym oświadczeniu, przekazanym „The Athletic”, LFP zaznaczyła:
– Te decyzje wpisują się w strategiczną linię zarządu, której celem jest pomoc Francji w utrzymaniu piątego miejsca w rankingu współczynników UEFA, co daje cztery miejsca w Lidze Mistrzów.
LFP dodała również, że decyzja miała charakter dwutorowy i obejmowała propozycję dla Lens dotyczącą dostosowania terminarza poprzez przyspieszenie meczu z Nantes (33. kolejka) na piątek 8 maja – na wypadek awansu PSG do półfinału Ligi Mistrzów. PSG odniosło się do sprawy w oświadczeniu dla „The Athletic”:
– To przesunięcie terminu, które już kilkukrotnie miało miejsce, pozwoli dwóm francuskim klubom wciąż walczącym w rozgrywkach europejskich (co jest rzadką sytuacją we francuskim futbolu) przygotować się w jak najlepszych warunkach do nadchodzących spotkań.
Przed meczem z Chelsea na początku miesiąca PSG miało rozegrać ligowe spotkanie z Nantes, walczącym o utrzymanie. Decyzja o jego przełożeniu spotkała się z niezadowoleniem kibiców. Podczas kolejnego meczu rozprowadzali oni plakaty przedstawiające właściciela klubu, Waldemara Kitę, polerującego buty właścicielowi PSG, Nasserowi Al-Khelaifiemu – informowało RMC Sport. Spotkanie to zostało ostatecznie przełożone na 20 kwietnia, przez co Nantes rozegra trzy mecze w ciągu jednego tygodnia, co może mieć kluczowe znaczenie dla ich walki o utrzymanie.
Tom Burrows

Komentarze (6)