PSG
Paris Saint-Germain
Champions League
08.04.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1374

Liverpool dobrze neutralizował City - aż w końcu przestał


Dwie zawrotne akcje wystarczyły, by Manchester City rozbił Liverpool, wygrywając 4:0 w sobotnim meczu FA Cup.

Erling Haaland uderzył błyskawicznie pod koniec pierwszej połowy, kompletując dublet w ciągu siedmiu minut, a kolejne dwa gole gospodarzy padły w odstępie zaledwie ośmiu minut na początku drugiej części gry. W efekcie losy spotkania były rozstrzygnięte jeszcze przed upływem godziny

Zwycięstwo Manchesteru City nie podlegało dyskusji, ale przez pierwsze 35 minut Liverpool dotrzymywał rywalom kroku — a momentami sprawiał nawet lepsze wrażenie. Goście potrafili zagrozić pod bramką przeciwnika, jednocześnie zachowując kontrolę w defensywie.

Poza posiadaniem piłki zespół dobrze zamykał przestrzenie i przez długi czas skutecznie neutralizował ofensywne wejścia skrzydłowych oraz bocznych obrońców Manchesteru City. Ostatecznie jednak to właśnie odejście od tej organizacji sprawiło, że mecz wymknął się Liverpoolowi spod kontroli.

Arne Slot doskonale zdawał sobie sprawę z zagrożenia, jakie rywale stwarzają w bocznych sektorach boiska, szczególnie podkreślając znaczenie zabezpieczenia lewej strony ataku Manchesteru City, gdzie najczęściej operuje dynamiczny Jeremy Doku.

– Nie chodzi tylko o samego Doku, ale też o jego otoczenie — ilu zawodników jesteśmy w stanie wprowadzić w tę strefę? – mówił trener Liverpoolu na przedmeczowej konferencji.

– Jeśli zostaje sam na sam, to prawdopodobnie jest jednym z najlepszych na świecie… dlatego musimy zadbać o to, by nasz prawy obrońca nie był tak osamotniony jak ostatnio, gdy graliśmy z Manchesterem City.

Wnioski z poprzedniego ligowego starcia na Etihad, przegranego w listopadzie 0:3, najwyraźniej zostały wyciągnięte. W sobotę na prawej obronie wystąpił bardziej defensywnie usposobiony Joe Gomez, którego zadaniem było ścisłe krycie Doku — i zgodnie z założeniami nie pozostawał bez wsparcia.

Ryan Gravenberch i Dominik Szoboszlai rotacyjnie zabezpieczali przestrzeń opuszczaną przez Gomeza w linii obrony, podążając za charakterystycznymi zejściami do środka Nico O'Reilly'ego, ustawionego na lewej obronie.

Było to widoczne już od pierwszych minut. Doku natychmiast był podwajany po przyjęciu podania od O'Reilly'ego — Gomez schodził szeroko do linii bocznej i grał bardzo blisko rywala. Za jego plecami Gravenberch uzupełniał lukę, tworząc linię pięciu obrońców, a Szoboszlai dodatkowo zagęszczał przestrzeń.


To był jeden z głównych motywów pierwszej połowy. Manchester City wyraźnie koncentrował swoją grę na tej stronie — aż 42 procent kontaktów z piłką w ataku miało miejsce w lewej tercji boiska.

Kolejny przykład pojawił się w 19. minucie. Gravenberch i Gomez płynnie się uzupełniali — gdy jeden wychodził wyżej, drugi zabezpieczał przestrzeń za jego plecami. Warto też zwrócić uwagę na Curtisa Jonesa, który schodził niżej po prawej stronie, śledząc zejścia Rayana Cherkiego do półprzestrzeni, co momentami tworzyło nawet sześcioosobową linię defensywy.

Liverpool wyraźnie reagował na ruch bez piłki ze strony Manchesteru City.


Gravenberch wielokrotnie cofał się do linii obrony w tym sezonie, co momentami sprawiało wrażenie dość pasywnego podejścia. Można argumentować, że pomocnicy Slota powinni częściej doskakiwać wyżej i neutralizować zagrożenie u źródła, zamiast cofać się i oddawać rywalowi przestrzeń.

Mimo to przez długi czas była to skuteczna metoda na ograniczenie ofensywnych zapędów gospodarzy.

Drugi stracony gol był efektem braku reakcji na wbiegnięcie piłkarza City bez piłki prawą stroną, ale przy trzecim i czwartym trafieniu kluczowe były już znajome przestrzenie, które otworzyły się po przerwie.

Trzecia bramka dla Manchesteru City rozpoczęła się od autu wykonywanego przez Liverpool na własnej połowie, czyli sytuacji nie wymagającej szczególnego ustawienia w strukturze defensywnej. Wystarczył jednak jeden niedokładny wyrzut, by rywale wykorzystali dokładnie te luki, które Liverpool starał się wcześniej zamknąć po swojej prawej stronie.

Po wysokim odbiorze piłki kombinacyjnie zagrali Cherki i Antoine Semenyo. Liverpool był ustawiony w linii czterech obrońców, bez odpowiedniego wsparcia drugiej linii — a wykorzystana przestrzeń to dokładnie ta sama strefa na prawej stronie defensywy.

Świetne wyjście na pozycję Semenyo zostało obsłużone idealnym podaniem prostopadłym, po którym napastnik zgrabnie wykończył akcję, podbijając piłkę nad bramkarzem.


Zespół Slota próbował odzyskać kontrolę po trzecim golu. W dalszym ciągu widać było dyscyplinę Gravenbercha i Szoboszlaia, którzy cofali się, tworząc sytuacyjną linię pięciu obrońców, gdy Manchester City był przy piłce.

Jak pokazała jedna z akcji (widoczna poniżej), obydwaj potrafili to robić.


Problem w tym, że zaledwie minutę później cała struktura została rozciągnięta. Przy czwartym golu O’Reilly ruszył do przodu i wypuścił Doku w wolną przestrzeń, by chwilę później samemu dostać podanie dokładnie w te same luki, które Liverpool przez cały mecz próbował zamknąć.

Czy można się dziwić, że Liverpool tak często cofał się do piątki w defensywie, skoro bez dodatkowego zawodnika w linii obrony był bezlitośnie karany?


Zapytany po meczu o zdolność swoich piłkarzy do realizowania założeń defensywnych przez pełne 90 minut, Slot nie zamierzał ustępować.

– Jeśli ktoś mówi, że przy 15 takich biegach Manchesteru City moi zawodnicy nie reagują za każdym razem, to się z tym nie zgadzam – stwierdził. – Ale jeśli spojrzymy na stracone gole, widać brak doskoku, nieblokowane dośrodkowania i przegrane pojedynki przed bramką.

Ruch bez piłki w tercji ataku to znak rozpoznawczy kolejnego rywala Liverpoolu — Paris Saint-Germain. Gdy Ousmane Dembele, Desire Doue, Bradley Barcola i Khvicha Kvaratskhelia są w formie, żadna drużyna w Europie nie rotuje w ataku z taką płynnością.

Jeśli Liverpool chce myśleć o korzystnym wyniku w Paryżu, musi wyciągnąć wnioski z sobotnich błędów. Pełna koncentracja w defensywie przez 90 minut to absolutne minimum — w przeciwnym razie grozi mu kolejna bolesna lekcja.

Mark Carey

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (35)

Loku64 05.04.2026 12:17 #
Jak typowy średniak do pierwszej bramki się jakoś trzymaliśmy, potem dostaliśmy gonga i się rozsypalismy. Tylko prosiliśmy o najniższy wymiar kary. Nikt wczoraj u nas w drugiej połowie nie pokazał się choć minimalnie z dobrej strony. Co chwilę Arne udowadnia, że drużyna potrafi zagrać jeszcze gorzej. Trzymanie go na stołku zaczyna być potwarzą dla kibiców.
RedFulBad 05.04.2026 12:20 #
VVD staje się bardziej problemem niż rozwiązaniem.
Czerwony_Liverpooczyk 05.04.2026 12:25 #
Mentalnie tego nie udzwigli.Juz na pewno przed meczem zakładali że i tak tego nie wygrają a w dodatku głupio stracona pierwsza bramka ich bardziej uświadomiła że nie wyjdą z tego zwycięsko.
Tommyy 05.04.2026 13:00 #
Czyli Arne dobrze zaplanował... Można się rozejść, to City zawiodło
lfcarty 05.04.2026 13:07 #
Jak pozwolą mu zostać to bardzo źle skończy się dla klubu.Tak ciężko wypracowana pozycja nie jest dana na zawsze.Odejdą "kibice" i co lepsi piłkarze i zostanie popiół.Następny majster za 30 lat.Oby nie.
Pietialiv 05.04.2026 13:27 #
Miałby trochę honoru i przeprosił choć raz kibiców za chu...wy mecz.
Slejer050 05.04.2026 14:01 #
Pierwsze neutralizowaliśmy city, potem wróciliśmy do neutralizowania siebie, jakąkolwiek kreatywność, czy wolę walki
MrocznyJaszczomp 05.04.2026 14:04 #
No to zajebiście, że planem na mecz było neutralizowanie city, a nie wygrana.
SlotYNWA 05.04.2026 14:40 #
Neutralizuje to Slot jakąkolwiek potencjalną radochę z oglądania drużyny. Futbol to ma być frajda, akcje, strzały, kontry, szarpanki, emocje, a my jesteśmy nudni jak flaki z olejem. Gdzieś mam jakieś namiastki taktyki. Tak jak napisał @Loku64 - jak typowy średniak dostajemy gonga i jest kaplica.

Ktoś też tu uderza w VvD - to nie piłkarze są tu problemem, tylko sztab i trener. Oni są rozwaleni psychicznie przez tę miernotę ludzką. Ile to już było historii w futbolu, że przez beznadziejnych trenerów nawet najlepsze ekipy w krótkim czasie zaczęły kopać się po czołach, żeby potem po zatrudnieniu odpowiedniej osoby, zaczęły znowu wygrywać?
Frog 05.04.2026 16:49 #
Jeśli moża spytać to o co chodzi z twoim nickiem/ksywa/pseudonimem jaka jest jego geneza ?
Frog 06.04.2026 10:10 #
Normalnie trąca brakiem honoru
Tommyy 06.04.2026 19:27 #
Ty to Frog udany jesteś trzeba przyznać - hańba dla kolegi :D
HUN 05.04.2026 15:10 #
Boże ile jeszcze przedstawią tych analiz które niczego nie rozwiązują i nie poprawią, holenderski beton i tak tego nie ogarnie co najwyżej morze jeszcze bardziej pogorszyć sytuację w klubie który stacza się po równi pochyłej.
Heskey 05.04.2026 16:28 #
Slot wyssał całą energię z piłkarzy i z Nas kibiców. Nie da się tego oglądać. Za Jurgena zdażały się porażki z City ale oni wiedzieli, że zostawią na murawie pot, krew i łzy i nie będzie taryfy ulgowej. Sezon dla mnie już skończony, czekam tylko na duży nagłówek o pożegnaniu Slota i nie ważne kto przyjdzie po nim. Nie wiem czy Xabi się nada czy nie. Od Łysego nie zobaczymy już nic lepszego i po prostu trzeba coś zmienić.
stoigniew 05.04.2026 16:34 #
Ostatni mecz jaki dobrze mi się oglądało to ten z Realem. To byl najlepszy mecz jaki w tym srzonie widziałem
czerwonyy 05.04.2026 17:23 #
Pudło Ekitike przy 0:0 wyssało życie z drużyny. Plan na mecz był dobry. Brawo Arne.
WojtekYNWA 05.04.2026 17:46 #
Proszę nie pisać że nie jestem prawdziwym kibicem, ale już wystarczająco pół roku się mecze oglądając to coś, dlatego nie chce tego w kolejnym sezonie.
A więc, PSG MUSISZ!!!
szadol 05.04.2026 18:02 #
Za kloppa to my dominowalismy w większości spotkań city.Wczoraj to my wygladalismy przy nich jak hull city.
szadol 05.04.2026 18:03 #
Teraz niech slot obejrzy mecz w kadrze Wirtza i to co on tam robi a potem dojdzie do wniosku, że chłop tych piłkarzy niszczy
Radbug 05.04.2026 18:17 #
Ciężko coś ugrać gdy z 2 najlepiej opłacanych gwiazd w zespole, jedna robi niepotrzebnego karnego w niezbyt groźnej sytuacji, a druga dla odmiany takiego karnego nie strzela (kolejny raz z rzędu zresztą).
Slejer050 05.04.2026 19:01 #
Przegrana 3:1 dałaby nam awans?
polish65 05.04.2026 18:22 #
Nie mogę się już doczekać aż sobie poczytam Wasze mądrości, gdy awansujemy do półfinału.
Brodwej 05.04.2026 21:00 #
Salach, 1Dzik, Alisson wypalone męntalnie, osiągnęli wszystko i LM i APL,druga zmiana McAlister, Shobo tego nie w siłach w dwójkę dźwignąć,trener Slot ma poziom ligi holenderskiej (taktyka,intensywność pressingu i zmiana ustawień linij środkowej i ofensywnej pod konkretnego przeciwnika w ciągu meczu (czym był mocny Ferguson, nasz Boss Klopp i teraz Gwardiolla ) dla niego to czarna magia i po za zasięgiem umysłu Czarodzieja holenderskiego ,motywacji na osiągnięcie pozytywnego wyniku to nie widzimy już nie od trenera i Kapitana też ,zjebane jest wszystko tragicznie niestety, czekamy na cudowne jebniecie piorunem w biuro zarządu sportowego, na razie to zmiany ku lepszemu sl ciężko znaleźć promyki tego szczęśliwego optymizmu
autobus 05.04.2026 21:40 #
Jak? Jak będzie 5 zero w Paryżu? :)
roberthum 05.04.2026 20:06 #
Liverpool dobrze neutralizowal City, ale potem zaczął się mecz i się zesralo
roberthum 05.04.2026 20:31 #
Dodatkowo kolejny mecz z City i znów nasz niedoszły transfer nas pokarał. W lidze koncertowo zagrał Guehi, a teraz Semenyo nas załatwił
jaskyer 05.04.2026 20:32 #
mmm tytuł artykułu zapachniał mi walaszkiem. między bogiem a prawdą- pasuje do stylu gry
Jarekrk 05.04.2026 21:09 #
Pytanie klucz po blamażu.
Czy wywalili już Slota czy czekamy na kolejny oklep od PSG?
autobus 05.04.2026 21:39 #
Na bank dostanie jeszcze jeden sezon, więc przygotuje się na męki i 11 miejsce w tabeli w następnym sezonie.
Brodwej 05.04.2026 21:37 #
20 minut na oparach w meczu z PSG , Driam Tim Jurgena został totalnie zniszczony, Liverpool został wykastrowany, 1,Dzik ,Mo King ,Robbo ciągle na ławce,zmiana pokoleń w Liverpoolu-niesmaczny żart ,Jurgena odnalazł Mc Alistera i Shobo na zastępstwo, Shobo ciągnął nas, teraz sam widzi w jakim bagnie jest, Anfield stał się pośmiewiskiem Ligi, my mamy walczyć i LM z PSG, z Barceloną co dzieciaki z akademii wygryzają zwycięstwo z Realem w lidze Hiszpańskiej, z Realem Madryt co spinają się do ostatniego nerwu na wygraną (najbardziej nielubiany klub przez mnie) co my sobą prezentujemy w tym sezonie, oprócz wspaniałej Historii
lfc_66 06.04.2026 02:13 #
Wiem, że to nierealne, ale tylko Hansi Flick dałby radę ułożyć drużynę.
Zobaczcie jaką robi robotę w Barcelonie.
I proszę nie pisać, że LaLiga cienka, a Premer League potężna.
Pokazali swoją moc drużyny Premier League w ostatniej kolejce LM.
Po kolejnej zostanie już tylko Arsenal.
Pietialiv 06.04.2026 09:18 #
Powinni zmienić tytuł na " Slot dobrze zneutralizował Liverpool"
Bialyiczerwony 06.04.2026 10:45 #
za Kloppa też graliśmy kaszane o slynnej 13:30 po przerwie reprezentacyjnej. Slot moze nie byc uwazany za najlepszego taktyka (kazdy ma prawo do swojego zdania) ale za innego iraole czy alonso VVD nie faulował w polu karnym , a salah strzeliby karnego albo chociaz przyjąłby piłke poprawnie ? tu trzeba zimnej glowy i spokrzenia w przyszlosc ( czego „ekspertom” lfc.pl po czesci brakuje xd) a nie zmiany trenera jak rekawiczek bo wlasnie takie dzialanie doprawdza kluby z potęg do srodka tabeli a jedyny wyjątek (zarząd LFC) wydaje się to dobrze rozumieć. Zobaczmy jak będzie wyglądał przyszły sezon bez Salaha , kto wie może i bez gapcia. Lecimy dalej . Pozdrawiam YNWA!
Tommyy 06.04.2026 12:59 #
Eksperta miło słuchać.. trzeba przeczekać aż sprowadzi na dno, bo wtedy da się łatwiej odbić, a nie próbować płynąć w górę .. a jedyną szansą jest trzymanie Arne - niech się trzyma ta nasza łysa pała, YNWA Slot!
stoigniew 06.04.2026 19:03 #
Jak posuną PSG to być może moja wiara wróci..

Pozostałe aktualności

Dugarry: PSG czeka spacerek (0)
07.04.2026 11:16, Gall1892, thisisanfield.com
Przedstawienie rywala: PSG (1)
07.04.2026 10:44, Redbeatle, liverpoolfc.com
Francuska prasa o kontrakcie Konaté (0)
06.04.2026 20:23, Mdk66, thisisanfield.com
Fani Boston Red Sox mają dość FSG (6)
06.04.2026 16:34, Bartolino, thisisanfield.com
Wirtz graczem meczu z City (5)
06.04.2026 11:18, AirCanada, własne
Fowler: Piłkarzom brak pewności siebie (2)
05.04.2026 22:02, Gall1892, thisisanfield.com