Clattenburg: Dla mnie to był rzut karny
Mark Clattenburg powiedział, że nie może zrozumieć decyzji VAR-u o braku rzutu karnego dla Liverpoolu za faul na Alexisie Mac Allisterze.
Willian Pacho w drugiej połowie nie trafił w piłkę, interweniując w polu karnym i kopnął lekko w stopę Argentyńczyka, który był szybszy w polu karnym od swojego rywala.
Prowadzący mecz - Maurizio Mariani początkowo przyznał rzut karny Liverpoolowi, jednak po analizie sytuacji przy monitorze za linią boczną boiska, przy współpracy z sędziami VAR, zdecydował się anulować swoją pierwotną decyzję.
- Myślę, że możemy sklasyfikować tę sytuację, jako niezdarne wejście obrońcy PSG.
- Mac Allister wyprzedził swojego rywala, a obrońca interweniuje nieczysto, próbuje kopnąć piłkę od tyłu, ale dochodzi tutaj do kontaktu ze stopą zawodnika Liverpoolu.
- Nie rozumiem, dlaczego VAR chciał szczegółowo zweryfikować całą sytuacją, skoro doszło do kopnięcia rywala w polu karnym.
- Za każdym razem, gdy mówimy o analizach VAR, mówimy o jasnych i przejrzystych sytuacjach.
- Niektórzy powiedzą, że kontakt pomiędzy Pacho a Mac Allisterem był słaby, ale mimo wszystko doszło do kontaktu, co wpłynęło na upadek gracza Liverpoolu.
- Gdy arbiter dyktuje rzut karny w takiej sytuacji, spodziewam się, że decyzja zostanie podtrzymana. Dla mnie to był rzut karny - podsumował były angielski sędzia.

Komentarze (1)