EVE
Everton
Premier League
19.04.2026
15:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 670

Enrique: Liverpool zasłużył na gola


Trener Paris Saint-Germain, Luis Enrique, ocenił mecz na Anfield, w którym jego zespół wygrał 2:0 i przypieczętował awans do półfinału Ligi Mistrzów wynikiem 4:0 w dwumeczu.

Luis Enrique przyznał, że jego PSG miało szczęście, nie tracąc gola w starciu z Liverpoolem.

Ousmane Dembele strzelił dwa gole w końcówce spotkania na deszczowym Anfield, zapewniając obrońcom tytułu zwycięstwo 2:0 w rewanżu ćwierćfinału i awans wynikiem 4:0 w dwumeczu.

Po wyrównanej pierwszej połowie Liverpool dominował przez długie fragmenty, ale nie potrafił wykorzystać swoich sytuacji. Pierwszy gol Dembele w 72. minucie rozstrzygnął losy rywalizacji.

Enrique powiedział:

– To był dla nas ważny mecz, spotkanie na najwyższym poziomie nie tylko dla naszych kibiców i fanów Liverpoolu, ale dla wszystkich.

– Dwa bardzo dobre zespoły. Liverpool zagrał fantastyczny mecz, z ogromną intensywnością. Było naprawdę bardzo równo.

– Mieliśmy kilka momentów, w których mieliśmy przewagę. W drugiej połowie zrobiło się dla nas jeszcze trudniej, ale pokazaliśmy, jakim jesteśmy zespołem. To był wspaniały ćwierćfinał Ligi Mistrzów.

– Liverpool zdecydowanie zasłużył na gola, patrząc na przebieg meczu.

– Gdybyśmy stracili gola na początku, byłoby naprawdę ciężko, więc czasami wszystko musi się ułożyć po twojej myśli.

– Wspaniale jest mieć takich piłkarzy w klubie, a także takich kibiców. Ich wsparcie było wyjątkowe. Cieszymy się, że mogliśmy pokazać, na co nas stać.

Enrique dodał:

– Liverpool musiał podjąć duże ryzyko, co pozwoliło nam wyprowadzić kontratak i zamknąć mecz.

– Zajęło nam to więcej czasu, niż bym chciał.

– Dobrze się broniliśmy, a Matwiej Safonow odegrał kluczową rolę. Kontrolowaliśmy to, co mogliśmy, wiedząc, że rywale muszą zaryzykować.

– Gdy tylko strzeliliśmy pierwszego gola, wszystko się zmieniło.

– Przed meczem wiedzieliśmy, że może być ciężko i że momentami będziemy musieli cierpieć, ale myślę, że bardzo dobrze zarządzaliśmy tym spotkaniem.
Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (9)

hoster 15.04.2026 10:23 #
Slot cię poprosił czy sam z siebie się tak litujesz?
MrocznyJaszczomp 15.04.2026 12:11 #
Co Enrique myślał:

– To był dla nas ważny mecz - z cienkimi drużynami łatwo o dekoncentrację i zlekceważenie przeciwnika.

– Dwa bardzo dobre zespoły. Ofc mam na myśli 11 na boisku i piłkarzy na mojej ławce rezerwowych. Liverpool zagrał mecz, z ogromną intensywnością przez jakieś kilkanaście minut. Deszcz padał naprawdę bardzo równo.

– Mieliśmy kilka momentów, w których mieliśmy przewagę - konkretnie 2: pierwszą połowę i 30 minut w drugiej. W drugiej połowie zrobiło się dla nas jeszcze trudniej, bo deszcz był nieprzyjemny, a nie chcieliśmy się pochorować. To był wspaniały ćwierćfinał Ligi Mistrzów - łatwy, bez niepotrzebnego stresu.

– Liverpool zdecydowanie zasłużył na gola, patrząc na ich smutne oczy. Nie mają wiele radości w tym sezonie, więc myślę, że brameczka poprawiłaby im nastroje, a i nam by nie zaszkodziła - nie musielibyśmy płacić bramkarzowi i obrońcom premii za czyste konto.

– Gdybyśmy stracili gola na początku, byłoby naprawdę ciężko kibicom LFC uwierzyć, że, Slot wyleci z klubu po sezonie.

Enrique dodał:

– Liverpool musiał podjąć duże ryzyko - nie mieli sensownego planu na mecz, a na ich ławce siedzi taktyczny impotent, więc ich zawodnicy musieli rzeźbić coś na bieżąco.

– Zajęło nam to więcej czasu, niż bym chciał, ale zasady to zasady - mecz musi trwać 90 minut, chociaż mógł się skończyć po pierwszej bramce w Paryżu.

– Dobrze się broniliśmy, a beznadziejny atak LFC odegrał kluczową rolę. Kontrolowaliśmy to, co mogliśmy, wiedząc, że rywale muszą zaryzykować.

– Gdy tylko strzeliliśmy pierwszego gola, poza wynikiem niewiele się zmieniło.

– Przed meczem wiedzieliśmy, że może być ciężko, bo oglądaliśmy prognozę pogody i że momentami będziemy musieli cierpieć: śliska murawa, mokro, zimno, ale myślę, że herbatka z cytryną, miodem i sokiem malinowym po meczyku zrobi robotę.
Bartollinni 15.04.2026 12:42 #
Można wiedzieć ile czasu Ci zajęła ta psychologiczna analiza ?
szadol 15.04.2026 12:18 #
ogolnie to was nie powinno tu byc, tylko grac monaco, bo ich troszke sedzia przekrecil.
ManiacomLFC 15.04.2026 15:34 #
Przekręcił to ich ktoś kto wmówił im, że Faes to wystarczająco dobry obrońca, żeby go ściągnąć do siebie.
kwasddz 15.04.2026 15:48 #
Faes, z tego co pamiętam, strzelił dla Liverpoolu więcej bramek, niż Joe Gomez 💪
VII 15.04.2026 12:47 #
Liverpool na nic nie zasłużył już od 11 marca 2025, czyli od zeszłorocznego dwumeczu z PSG. Nie było żadnych postępów w kontekście zeszłorocznego dwumeczu, a wyłącznie regres. Gramy chaotycznie, bez taktyki i pomyślunku, a co najgorsze bez jakiejkolwiek motywacji. Wszyscy piszą że to Slot jest temu winny, ale widać to gołym okiem że nie tylko On. Natomiast to On jako główny architekt tej drużyny powinien odpowiedzieć za to głową.
polish65 15.04.2026 15:28 #
Wy wiecie co się mówi o internetowych komentatorów wśród kibiców na całym świecie? Że oni są generalnie najglupsi. Więc taka uwaga: nie jesteście inni.
Pietialiv 15.04.2026 22:08 #
No właśnie tą tezę udowodniłeś

Pozostałe aktualności