Van Dijk: Pukanie do drzwi to za mało
Virgil van Dijk był sfrustrowany po odpadnięciu Liverpoolu z Ligi Mistrzów, i oświadczył, że „pukanie do drzwi to za mało”. Po tym, jak w Paryżu nie udało mu się oddać ani jednego celnego strzału, Liverpool wrócił na rewanż z większym impetem. Mimo to tylko pięć z oddanych 21 strzałów okazało się celnych.
The Reds zaprezentowali lepszą grę, ale nie zostali nagrodzeni. Zamiast tego PSG pokazało swoją bezwzględność, strzelając dwa gole w drugiej połowie i już drugi rok z rzędu wyeliminowało z Ligi Mistrzów podopiecznych Arne Slota. Po porażce Van Dijk udzielił wywiadu w strefie mieszanej, podkreślając z przygnębieniem, że danie z siebie wszystkiego stanowiło tylko niezbędne minimum.
– To absolutne minimum, prawda? – odparł Van Dijk na stwierdzenie, że Liverpool dał z siebie wszystko. – To rozczarowujące, że odpadliśmy, ale PSG zasłużyło na awans.
– Pukanie do drzwi to za mało. Jestem po prostu rozczarowany porażką. Taka jest rzeczywistość.
PSG zakończyło mecz czterema bramkami i czystym kontem, po oddaniu 30 strzałów (w tym 12 celnych) w porównaniu do 24 strzałów Liverpoolu (w tym pięciu celnych). Ta statystyka nie pozostawiła kapitanowi złudzeń co do tego, kto zasłużył na awans.
– Jak mówiłem, PSG zasłużyło na awans… zwłaszcza biorąc pod uwagę oba mecze – powiedział rzeczowo.
Van Dijk przez cały mecz rewanżowy głośno namawiał obrońców do wybiegania do przodu i ciągłego utrzymywania intensywności gry. Niestety, to nie wystarczyło i na twarzy kapitana widać było wielkie rozczarowanie podczas rozmowy z dziennikarzami. Zapytany, jak drużyna zmotywuje się do niedzielnych derbów Merseyside, Van Dijk odpowiedział:
– Słuchajcie, myślę, że na tym etapie wszyscy jesteśmy bardzo rozczarowani. Zaraz czeka nas kolejny ciężki mecz. Wszyscy wiemy, jak ważny jest – powiedział Holender. – Oczywiście będzie to trudne spotkanie i powinniśmy czekać na nie z niecierpliwością. W tym momencie jednak nie czujemy tego, bo właśnie odpadliśmy z Ligi Mistrzów.
Liverpool ma teraz sześć meczów do rozegrania w Premier League, aby zapewnić sobie awans do rozgrywek Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie. Obecnie zajmuje piąte miejsce i ma cztery punkty przewagi nad szóstą Chelsea.

Komentarze (1)