LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 838

Co dalej z Curtisem Jonesem?


Wiele scen z dramatycznego zwycięstwa Liverpoolu w derbach na długo pozostanie w pamięci, a jedna z nich dotyczy Curtisa Jonesa, jedynego zawodnika pierwszego składu pochodzącego z Liverpoolu.

25-latek był w drodze, by dołączyć do kolegów z drużyny i świętować zwycięskiego gola Virgila van Dijka w 100. minucie, kiedy w trakcie świętowania radośnie spojrzał w stronę kibiców Evertonu stojących za bramką, gdzie na murawie leżeli przygnębieni Jordan Pickford i Kiernan Dewsbury-Hall.

Jones, który dorastał w Toxteth, wie lepiej niż ktokolwiek inny, czym to spotkanie jest dla mieszkańców Liverpoolu.

Reprezentowanie klubu, w którym dorastał, to rola, o której zawsze mówił z wielkim zapałem, odkąd w 2020 roku, mając zaledwie 18 lat, wkroczył na scenę, strzelając sensacyjnego gola przeciwko Evertonowi w Pucharze Anglii.

- To pokazuje, jaką drużyną jesteśmy my i jaką drużyną są oni – powiedział Jones w wywiadzie dla Viaplay po meczu. 

- Cieszą się, że są dwa punkty za nami w jednym z naszych najgorszych sezonów. Nie wiem, czy traktują to jako punkt wyjścia czy krok we właściwym kierunku. Nie myślimy o drużynach, które nas doganiają. Patrzymy tylko przed siebie.

Jednak mimo że rozegrał pełne 90 minut przeciwko Evertonowi, istnieje możliwość, że był to jego ostatni derbowy mecz na Merseyside jako zawodnik Liverpoolu.

Jones wkracza w ostatnie 12 miesięcy kontraktu, który podpisał w 2022 roku, i nie ma pewności, gdzie będzie grał tu nawet w przyszłym sezonie.

Niedziela była dopiero jego siódmym występem w pierwszym składzie w ostatnich 20 meczach Liverpoolu i trzecim, w którym wystąpił jako awaryjny prawy obrońca. Kolejny jego występ w pierwszym składzie przeciwko Nottingham Forest wynikał wyłącznie z kontuzji Floriana Wirtza podczas rozgrzewki.

Stanowi to wyraźny kontrast w stosunku do wcześniejszej części sezonu, kiedy to między 6 grudnia a 17 stycznia Jones wystąpił w pierwszym składzie w dziewięciu z dziesięciu meczów we wszystkich rozgrywkach. Był to jego najbardziej stabilny okres występów w barwach Liverpoolu.

W tym sezonie Jones wystąpił w pierwszym składzie w 23 meczach, wliczając w to Community Shield, czyli tylko o cztery mniej niż w całym poprzednim sezonie (27). Na tym samym etapie poprzedniego sezonu wystąpił w 16 meczach ligowych, w porównaniu z 13. Chociaż na papierze nie wygląda to zbyt źle, Jones miał nadzieję na dalszy rozwój.

Seria 13 meczów bez porażki Liverpoolu była stosunkowo mało inspirująca pod względem wyników, ale zbiegła się w czasie z tym, że Jones stał się stałym elementem składu, a drużyna Arne Slota ustabilizowała wyniki po fatalnej jesieni.

Okoliczności sprzyjały decyzji Slota o wystawieniu dodatkowego pomocnika — na prawej stronie zagrał Dominik Szoboszlai — co miało poprawić stabilność defensywną Liverpoolu. Drużynie brakowało również napastników z powodu kontuzji oraz nieobecności Mohameda Salaha, który brał udział w Pucharze Narodów Afryki.

Po tym, jak wystąpił w pierwszym składzie w zremisowanym 1:1 meczu z Burnley, Jones w ostatnich trzech styczniowych spotkaniach pojawiał się na boisku jako rezerwowy, a wraz ze zbliżającym się końcem okienka transferowego pojawiły się doniesienia o zainteresowaniu ze strony Tottenhamu, a pod koniec miesiąca – ze strony Interu z Serie A.

Biorąc pod uwagę ograniczone możliwości, jakimi dysponował Slot przez cały sezon, Liverpool nigdy nie rozważał propozycji wypożyczenia Jonesa, więc zawodnik pozostał na Anfield. Jednak — z powodów, które nigdy nie zostały do końca wyjaśnione — nadal pozostaje on na marginesie, a jego kariera w Liverpoolu wydaje się znajdować na rozdrożu.

Nawet jego występ przeciwko Evertonowi wywołał sprzeczne reakcje. Grając na nieznanej sobie pozycji, był wielokrotnie atakowany przez Everton długimi podaniami. Jones miał czasami trudności z radzeniem sobie z tym, ale radził sobie w posiadaniu piłki, wykonując najwięcej podań i dryblingów, a jednocześnie odnotowując najwięcej akcji defensywnych spośród wszystkich graczy.

Wszystko to pokazuje, jak bardzo Jones może budzić skrajne opinie wśród kibiców. Niektórzy cenią sobie jego umiejętność utrzymania piłki i pressing, podczas gdy inni zastanawiają się, czy jego potencjał jest wystarczająco duży dla klubu o takich ambicjach jak Liverpool.

Pod wodzą Slota i jego poprzednika Jurgena Kloppa Jones nieustannie walczył o miejsce w pierwszym składzie w pomocy. Nie pomogły mu niefortunne kontuzje, ani jego wszechstronność, przez co nie ma on wyraźnej pozycji w pierwszym składzie, choć zazwyczaj gra głównie na lewej stronie.

- (Curtis) spisał się naprawdę dobrze w ostatnich trzech meczach i wydaje mi się, że to nie pierwszy raz – powiedział Slot dziennikarzom podczas grudniowej konferencji prasowej. 

- Ale może odkąd tu jestem, to pierwszy raz, kiedy trzy razy z rzędu pokazuje naprawdę świetną formę.

- W przeszłości również miał bardzo dobre występy, ale zazwyczaj w kolejnym meczu już nie podobała mi się jego gra tak bardzo, jak ostatnio w trzech meczach z rzędu. Myślę więc, że dla niego wyzwaniem będzie przejście do czwartego, piątego i szóstego meczu.

Po przybyciu Slota, o którym pomocnik wypowiadał się pozytywnie podczas pierwszego okresu przygotowawczego, w pierwszych miesiącach sezonu grał on na zmianę z Szoboszlaim na pozycji nr 10. W miarę upływu sezonu Węgier ugruntował swoją pozycję na tej pozycji, podczas gdy za jego plecami świetnie funkcjonowało duet Ryana Gravenbercha i Alexisa Mac Allistera. Gdy wszyscy byli zdrowi i gotowi do gry, pozostawali oni filarami drużyny.

W tym sezonie pojawienie się ofensywnego pomocnika Floriana Wirtza spowodowało, że Jones znalazł się niżej w hierarchii. Jak pokazują dane dotyczące czasu gry w tym sezonie, znacznie częściej wystawiano go na pozycji głębszego pomocnika nr 8, a nie jako ofensywnego nr 10.

W ostatnich miesiącach Jonesa niepokoi fakt, że podczas gdy on sam nie grał w drużynie, jego kolega z drużyny Mac Allister – który przez większość sezonu borykał się z problemami z formą – nadal był wystawiany do składu.

Chociaż różnica w liczbie rozegranych minut jest wyraźna, to gdy obaj występowali na jednej z dwóch pozycji defensywnych pomocników, Jones osiągał lepsze wyniki od Mac Allistera we wszystkich wskaźnikach z wyjątkiem zagrożenia bramkowego i tworzenia okazji.

Jonesowi nigdy nie brakowało pewności siebie. Zapytany, dlaczego pomoc Liverpoolu tak dobrze funkcjonowała podczas zwycięskiego 1:0 meczu z Interem w fazie grupowej Ligi Mistrzów, odparł żartobliwie: „Myślę, że to działało, bo ja grałem”.

Być może zbliżamy się do momentu, w którym Jones będzie chciał więcej minut na boisku, a najlepszą drogą do tego może być przejście do innego klubu.

- Jest piłkarzem Liverpoolu i myślę, że mówiłem to już kilka razy, jest wystarczająco dobry, aby grać dla nas, aby wychodzić w pierwszym składzie – powiedział Slot dziennikarzom w lutym. 

- Będzie częścią naszych planów na najbliższe tygodnie, miesiące, a także na następny sezon.

Perspektywa utraty przez Liverpool kolejnego zawodnika z Liverpoolu po odejściu Trenta Alexandra-Arnolda latem ubiegłego roku byłaby godna ubolewania, zwłaszcza biorąc pod uwagę brak lokalnych graczy gotowych do wejścia do pierwszej drużyny. Najbardziej prawdopodobnym kandydatem byłby napastnik Jayden Danns, który ma już na koncie dziewięć występów w seniorskiej drużynie, ale nadal boryka się z kontuzjami.

Niezależnie od swoich wyników na boisku, Jones bardzo chce pomóc Liverpoolowi w zwycięstwie i doskonale rozumie kulturę klubu oraz miasta.

Tego rodzaju wiedza jest nieoceniona, zwłaszcza że pod koniec sezonu klub opuszczają legendy klubu – Mohamed Salah i Andy Robertson – a Virgil van Dijk i Alisson Becker prawdopodobnie wkrótce pójdą w ich ślady. Ważne jest, aby klub dysponował zawodnikami, którzy „rozumieją, o co chodzi” i potrafią przekazać tę wiedzę nowym graczom.

Zatrzymanie Jonesa ma również znaczenie logistyczne, biorąc pod uwagę, że kwalifikuje się on jako zawodnik wychowanek, a takich graczy w składzie Liverpoolu coraz bardziej brakuje. 

Scenariusz, w którym zarówno pomocnik, jak i Joe Gomez opuszczą klub, miałby wpływ na letnie transfery, ponieważ klub będzie miał ograniczoną liczbę miejsc dla zawodników spoza własnej szkółki. To z kolei wpłynęłoby na przebieg transferów.

Jeśli przedłużenie kontraktu wydaje się mało prawdopodobne, to rozstanie się tego lata mogłoby być korzystne dla wszystkich stron, a Liverpool uniknąłby sytuacji, w której kolejny zawodnik opuszcza klub po wygaśnięciu kontraktu bez żadnej opłaty.

Jest to dylemat, który wymaga rozwiązania. Zarówno klub, jak i Jones muszą podjąć decyzję.

Andy Jones

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (28)

MaxiKing 22.04.2026 12:55 #
Zostawić.
Horseman_LFC 22.04.2026 13:05 #
Dla mnie facet ma niesamowity potencjał i jako ofensywny pomocnik mógłby zdziałać dużo więcej od Macci, pod warunkiem, że zagrałby trochę więcej minut w sezonie niż dotychczas. U Slota jest zapchajdziurą, za kązdym razem na innej pozycji - raz obrońcą, raz pomocnikiem, stąd nie może pokazać na co go stać.
Frog 23.04.2026 10:55 #
Zawsze był zapchajdziura nawet za Jurgena
spawacz 22.04.2026 13:27 #
Zdecydowanie sprzedać. Ktoś jeszcze nabiera się na Jonesa w 2026 roku?
Horseman_LFC 22.04.2026 14:06 #
Ekspert się odezwał - nawet w ostatnim meczu miał jedne z najlepszych statystyk na tle całej drużyny. Wystarczy trochę się zagłębić w temat.
MaxiKing 22.04.2026 14:12 #
@spawacz - nikt się nie nabiera bo nie musi. Każdy kto choć trochę ogarnia w piłkę wie, że to jest wartościowy zawodnik i nie musi się na nic nabierać.
Tommyy 22.04.2026 13:35 #
Z czystego scouserskiego sentymentu zostawić. Teraz głównie myślę, że był pierwszym , który chciał się podlizać łysej kreaturze na pierwszym sesji letniej wypowiadając się jak jest super. Chyba mu nie pykło.
hunter 22.04.2026 13:48 #
Skoro nie ma lepszych wychowanków, to zostawić i przedłużyć kontrakt
unnamed 22.04.2026 14:07 #
Klub chce zarobić 100m na transferach a więc pewnie do odstrzału.
Sherwood97 22.04.2026 14:11 #
Dobrze wyszkolony technicznie nie boi się ryzykownych zagrań, ostatnio na prawej obronie zagrał bez układu nerwowego. Jest to dobre w rozegraniu lecz z tej strefy zagrożenie straty jest niebezpieczne
roberthum 22.04.2026 15:03 #
Jeśli jest szansa na porozumienie i przedłużenie umowy to zostawić jako użytecznego zawodnika szerokiego składu. Jeśli pomiędzy klubem i zawodnikiem jest przepaść to należy Curtisa spieniężyć zamiast oddawać po kolejnym sezonie za darmo
Piotr72 22.04.2026 15:19 #
Chłopak ma umiejętności. Przedłużyć kontrakt bez gadania.
Czerwony_Liverpooczyk 22.04.2026 15:29 #
Chelsea podobno zainteresowana Xabim.
Brodwej 22.04.2026 19:14 #
Bo zarząd Chelsea jednak ma szacunek do swoich kibiców w pierwszej kolejności i zatrudni Xabiego, nasze włodarze FSG oprócz kasy na koniec roku rozliczeniowego mają w pewnej części ciała osiągnięcia sportowe Liverpoolu i zostawią żelbetonowego Slota .
grypkareinkarnacja 22.04.2026 15:40 #
Jeśli Slot OUT to zostawić niech nowy trener sam go oceni, jak Slot zostaje to pewnie sam będzie chciał odejść i tak można w koło o każdym możliwym grajku do końca sezonu.
czerwonyy 22.04.2026 15:58 #
Jeśli nie dogaduje się z Arne Slotem to musi odejść. Nikt nie jest ważniejszy od Szefa.
grypkareinkarnacja 22.04.2026 16:54 #
To nie jest Szef, to jest popierdółka. Z całego serca życzę Ci takiego " szefa" skoro jesteś nim tak zafascynowany.
Tommyy 22.04.2026 18:30 #
Ktoś się tu chyba nie wyspał.... Szef > Klub > Reszta
kuczq 22.04.2026 16:36 #
Odchodzi Mo, Robbo, jeszcze jak sprzedamy Jonesa to kto zostaje z grupy zawodników, którzy umarliby za te herb? VVD już stary i odejdzie za rok/dwa, tak samo Alisson.

Zaraz będziemy jak Chelsea w której grają sami najemnicy
HUN 22.04.2026 18:33 #
Curtis jest wszechstronny i pokazał że może grać na kilku pozycjach a np MacAlistera zjada na śniadanie więc głupotą byłoby się go pozbywać lepiej pozbyć się Szrota bo wiadomo że Jones nie jest jego ulubieńcem.
manero 22.04.2026 19:05 #
Chłop od dawna jedzie na jałowym biegu w dodatku jego zaangażowanie pozostawia wiele do życzenia, a ludzie tutaj piszą o umieraniu za klub. Jaja sobie robicie? Jego jedynymi atutami jest HG i to, że nie marudzi. Od biedy dobra technika z której nic nie wynika. A to, że w tym sezonie jest lepszy od MacAllistera to żaden argument bo obecnie Macca jest obrzydliwie cienki. Dla mnie może zostać jeśli sprzedamy Argentyńczyka. Jako zapchajdziura.
Madara 22.04.2026 19:13 #
Rosenior właśnie poleciał a my dalej trzymamy holenderskiego geniusza.
Adihaa 22.04.2026 20:31 #
Będzie hit, jak rzeczywiście zatrudnią Alonso
unnamed 23.04.2026 08:47 #
Ale że czelsi zatrudni Alonso? 🤣
lzszjednoczeni 22.04.2026 19:33 #
Wolałbym pozbyć się tego łysego bezjajowego niż Jonesa, który jako zmiennik do rotacji jak najbardziej się nadaje.
Adihaa 22.04.2026 20:30 #
Tymczasem - Chelsea zwolniła Roseniora
klosinho 23.04.2026 00:17 #
Zostawić bo tu już i tak nie ma kim grać
Frog 23.04.2026 10:37 #
Ludzie powiem wam coś szczerze, mój kuzyn bardzo konkretny gość pracuje w Indiach w pewnej firmie udzielającej pożyczki ma około 5000 ludzi pod sobą i jest wykfalifikowanym analitykiem i kiedyś go zapytałem jak może pracować dla takiej firmy gdzie udziela się pożyczki na duży procent , po wytłumaczeniu mi jak to działa dla na koniec powiedział mi brutalną prawdę : ale co ty chcesz od zawsze się zarabiało na głupich ludziach, byłem w szoku ale taka jest prawda zwłaszcza jak czytam tutaj wasze komentarze zwłaszcza te roszczeniowe, to zauważam taki pattern że Lfc.pl robi z wami to samo a zwłaszcza aircanada co chwilę wam podrzuca jakiś artykuł podnoszący wam ciśnienie a wy mu komentarze sądzicie i stronka dobrze żyje , i nie miałbym nic przeciwko gdyby nie było tej nutki manipulacji i judzenia

Pozostałe aktualności

Thompson: Liverpool potrzebuje McGinna (0)
19.06.2026 17:19, FroncQ, Liverpool echo
Micky van de Ven nie dla Liverpoolu (0)
19.06.2026 16:52, Gall1892, thisisanfield.com
Z Newcastle na inaugurację sezonu! (14)
19.06.2026 11:06, Gall1892, liverpoolfc.com
RB Lipsk odrzucił pierwszą ofertę za Diomande (18)
19.06.2026 10:23, Gall1892, thisisanfield.com
Liverpool znów uprzedził Newcastle (1)
19.06.2026 10:22, RosolakLFC, The Athletic
Poznajcie Victora Muñoza (0)
18.06.2026 23:26, Armani87, liverpoolfc.com