LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 483

Sześć punktów do Ligi Mistrzów


Po zwycięstwie Liverpoolu nad Crystal Palace w Premier League uwaga skupia się na tym, ile punktów potrzeba, by zapewnić sobie kwalifikację do Ligi Mistrzów w tym sezonie.

Liverpool wzmocnił swoje szanse na awans do Ligi Mistrzów dzięki kluczowej wygranej z Crystal Palace w sobotę, umacniając swoją pozycję w pierwszej piątce.

The Reds zbudowali solidne prowadzenie w pierwszej połowie, gdy Alexander Isak zdobył swojego pierwszego ligowego gola u siebie dla klubu, a następnie Andy Robertson dołożył trafienie, które może okazać się jego ostatnim dla Liverpoolu przed przerwą.

Po zmianie stron Palace odpowiedziało kontrowersyjnym golem Daniela Muñoza, zdobytym w momencie, gdy Freddie Woodman leżał na murawie po zderzeniu z Ismaïlą Sarrem, co wywołało złość na ławce Liverpoolu.

Jednak Florian Wirtz przypieczętował zwycięstwo w końcówce meczu, zwiększając przewagę Liverpoolu do ośmiu punktów w walce o miejsce w pierwszej piątce. Liverpool doznał niestety również ciosu w postaci kontuzji Mohameda Salaha.

Liverpool potrzebuje teraz sześciu punktów, aby matematycznie zapewnić sobie miejsce w pierwszej piątce, przy czym Brentford FC wciąż może maksymalnie zdobyć 63 punkty.

Jednak ten próg może spaść do pięciu punktów, jeśli Manchester United pokona Brentford w poniedziałek, a Brighton & Hove Albion stanie się wtedy najbliższym rywalem w walce o Ligę Mistrzów.

Superkomputer Opta daje obecnie Liverpoolowi 97,9% szans na kwalifikację do Ligi Mistrzów, co podkreśla ich bardzo mocną pozycję w wyścigu o europejskie puchary.

Liverpoolowi w drodze po kolejną Ligę Mistrzów zapewnił trzeci bramkarz Freddie Woodman. Anglik zaliczył pięć interwencji i pokazał spokój przy rozegraniu piłki, a jedna z jego kluczowych akcji bezpośrednio doprowadziła do gola Robertsona. Co ciekawe, zaledwie 15 sekund dzieliło interwencję Woodmana w 39:33 od drugiej bramki Liverpoolu w 39:48.

Robertson później pochwalił wpływ Woodmana na grę, mówiąc, że jego wkład zasługuje na szczególne uznanie, i podkreślił rosnącą pewność siebie w drużynie po tym zwycięstwie.

– Nasze cele w tym sezonie zmieniły się ze względu na naszą formę, ale Liga Mistrzów jest ważna dla tego klubu i wykonaliśmy duży krok. Wiedzieliśmy, że jeśli wygramy, możemy wyprzedzić Aston Villę. Chcemy gonić drużyny przed nami.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (8)

danielsred 26.04.2026 13:16 #
Powiem szczerze że byłem sceptyczny co do naszego awansu do przyszłorocznej ligi mistrzów ale teraz widzę że chyba jednak się uda 😁
MG75 26.04.2026 14:38 #
Nie widzę możliwości, żeby Liverpool, ManU i AV wypuścili awans do LM.

Arne, nie mów tylko "potrzymaj mi piwo".
MaxiKing 26.04.2026 18:22 #
Arne Slot: "Houd mijn bier vast".
HUN 26.04.2026 15:31 #
Niesamowite w tym sezonie jest to że taki klub jak Liverpool musi liczyć punkty żeby zagrać w Lidze Mistrzów, aczkolwiek jestem pewny że zdobędziemy te 6 punktów ale dzięki piłkarzom a nie łysemu panu z Holandii.
Radek91 26.04.2026 16:05 #
Oczywiście - jak zawsze wszystko zależy od świętych piłkarzy, więc (czasem) dziwi fakt, że tak samo zagorzale nie są atakowani w tym sezonie po kompromitujących występach
adamne 26.04.2026 16:36 #
Super, rozumiem że teraz to jest szczyt naszej ambicji? Nie trofea tylko awans do LM?
ManiacomLFC 26.04.2026 20:11 #
Nie, źle rozumiesz. To jest właśnie minimum, które chcemy osiągnąć.
użytkownik zablokowany 26.04.2026 19:48 #
Komentarz ukryty z powodu złamania regulaminu.
Tommyy 27.04.2026 08:56 #
Fakt faktem, że większość robi wszystko, żeby układ tabeli powyżej 5. miejsca się nie zmienił.
W ogóle mam wrażenie, że po sezonach z serii Klopp vs Guardiola nie mówimy o pogoni sukcesów, tylko tego kto się najmniej będzie kompromitował na ostatniej prostej.

Pozostałe aktualności