Klopp o grze Wirtza: oddajcie mu piłkę
Jurgen Klopp przyjrzał się występom Floriana Wirtza w reprezentacji Niemiec i uważa, że zawodnik Liverpoolu za bardzo się cofa.
W zeszłym sezonie Wirtz miał trudności z dorośnięciem do wielkich oczekiwań i znalazł się pod ostrzałem krytyki po transferze do Liverpoolu za 116 milionów funtów. Widać było, że system Arne Slota nie służy 23-latkowi, który uczestniczył w grze zarówno w fazie budowania akcji, jak i w ostatniej tercji boiska.
W relacji Magenta Sport z wygranego 2:1 meczu Niemiec z Wybrzeżem Kości Słoniowej, Klopp szczegółowo przeanalizował grę numeru 7 i powiedział, że kluczem do wykorzystania jego potencjału jest „po prostu oddanie mu piłki”.
– Trzeba zaangażować go w grę. Były momenty w meczu z Curacao, kiedy myślałem: po prostu oddaj mu piłkę – powiedział legendarny menedżer Liverpoolu. – Nawet nie dlatego, że był wtedy najlepiej ustawiony, ale dlatego, że chcę, żeby Flo Wirtz czuł się swobodnie na boisku.
– Na miejscu Schlotterbecka po prostu z pięć razy podałbym mu piłkę bez żadnego powodu i zobaczyłbym, co zrobi. Jeśli naprawdę chcemy, żeby Flo Wirtz wszedł w rytm, jeśli chcemy, żeby na boisku naprawdę panował ruch, to dajcie mu piłkę, bo wtedy chłopak czuje się jak u siebie w domu.
Klopp uważa też, że podobnie jak w Liverpoolu, Wirtz może być zbytnio zaangażowany w grę na własnej połowie.
59-latek docenia pracę dla drużyny, ale twierdzi, że piłkarz nie może zrobić wszystkiego sam.
– Jestem mu niezmiernie wdzięczny. Uważam, że był naprawdę bardzo dobry, zwłaszcza jeśli chodzi o dyscyplinę taktyczną – powiedział Klopp o występie Wirtza przeciwko Curacao.
– Potrzebujemy jednak, żeby akcje przechodziły przez niego. Nie może ciągle cofać się do własnego pola karnego, przejmować piłki i robić wszystkiego samodzielnie.
– Musimy znaleźć sytuacje, w których można go wykorzystać na pozycjach, w których daje mnóstwo miejsca Nmechy, Adeyemiemu i wszystkim, którzy wbiegają w te strefy. „Poświęcanie się” to nie jest właściwe słowo, ale on gra dla drużyny. To mi się bardzo podobało. Uważam, że to był naprawdę dobry mecz.
Wirtz odegrał kluczową rolę w zwycięstwie Niemiec nad Wybrzeżem Kości Słoniowej, zajmując drugie miejsce pod względem liczby kontaktów z piłką (103), stworzonych szans (dwie), rozegranych pojedynków (17), odzyskanych piłek (dziewięć) i oczekiwanych asyst (0,42), według FotMob.
Łączony z transferem do Liverpoolu Iworyjczyk Yan Diomande, rozpoczął ten mecz na lewym skrzydle, tak samo, jak Wirtz. 19-latek asystował przy trafieniu Franka Kessiego.

Komentarze (2)
Drużyna: oddaje Wirtzowi piłkę.
Wirtz: traci piłkę.