LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 781

Virgil: Myślałem, że już nie zagram


Virgil van Dijk jest przekonany, że nie poniesie żadnych długoterminowych konsekwencji po urazie biodra, którego doznał podczas wygranego przez Holandię 5:1 meczu ze Szwecją. Kapitan Liverpoolu przyznał, że po jednym ze starć stracił czucie w nodze.

34-letni obrońca rozegrał każdą minutę dotychczasowej kampanii Holandii na Mundialu, ale sobotni występ nie należał do najłatwiejszych.

Po spotkaniu Van Dijk ujawnił, że mocne uderzenie w okolice biodra spowodowało chwilową utratę czucia w górnej części nogi.

– Dostałem mocny cios w biodro i nagle przestałem czuć górną część nogi. To było trochę szalone – powiedział Van Dijk w rozmowie z NOS.

– Prawdopodobnie był to po prostu ucisk na nerw. Myślę, że nie jest to nic poważnego, ale wkrótce się przekonamy – dodał.

Pomimo wysokiego zwycięstwa nad Szwecją, Holandia nie ma jeszcze matematycznie zapewnionego awansu do 1/16 finału. Nawet porażka z Tunezją w ostatnim meczu grupowym prawdopodobnie jednak wystarczy, by Oranje znaleźli się wśród najlepszych drużyn z trzecich miejsc.

Wszystko wskazuje więc na to, że Van Dijk ponownie wyjdzie w podstawowym składzie na czwartkowe spotkanie. Selekcjoner Ronald Koeman nie wyobraża sobie swojej defensywy bez lidera Liverpoolu.

Na Anfield sytuacja zdrowotna Holendra również jest uważnie monitorowana. Dla Andoniego Iraoli Van Dijk pozostaje jednym z absolutnie kluczowych zawodników w pierwszym sezonie Hiszpana na stanowisku szkoleniowca The Reds.

Van Dijk może być jednym z ostatnich piłkarzy Liverpoolu, którzy wrócą do klubu po Mundialu. Zawodnicy biorący udział w turnieju mają otrzymać wydłużony urlop po zakończeniu swoich reprezentacyjnych obowiązków.

Żaden z piłkarzy Liverpoolu nie jest obecnie zagrożony odpadnięciem już w fazie grupowej. Niemcy mają już zapewniony awans do fazy pucharowej, Holandia, Brazylia i Argentyna przewodzą swoim grupom, a Szwecja znajduje się na czele klasyfikacji drużyn z trzecich miejsc.

Pierwsza runda fazy pucharowej odbędzie się między 28 czerwca a 3 lipca. Jeśli zawodnicy otrzymają trzy tygodnie wolnego po zakończeniu turnieju, najwcześniejszym możliwym terminem ich powrotu będzie około 20 lipca.

Do tego czasu Liverpool prawdopodobnie będzie już przebywał w Stanach Zjednoczonych na przedsezonowym tournée. Iraola ma zabrać za ocean mieszany skład, składający się z bardziej doświadczonych zawodników oraz młodych talentów.

Pierwszym sparingiem będzie mecz z Sunderlandem w Nashville (25 lipca). Następnie The Reds zmierzą się z Wrexham w Nowym Jorku (30 lipca) oraz Leeds United w Chicago (2 sierpnia).

Dla Iraoli kluczowe będzie, aby jego najważniejsi piłkarze – na czele z Van Dijkiem – wrócili do klubu zdrowi i gotowi do pracy przed pierwszym sezonem nowej ery na Anfield.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności